Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej z pestek dyni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej z pestek dyni. Pokaż wszystkie posty
Sałatka z kwiatami szczypiorku

czwartek, maja 17, 2018

Sałatka z kwiatami szczypiorku

Przepyszna i sycąca sałatka z kwiatami szczypiorku, która tego deszczowego dnia okazała się być strzałem w 10!

Jedliście kiedyś kwiaty szczypiorku, dokładnie kwiaty cebuli siedmiolatki, tej z drobnym szczypiorkiem? Przepiękne fioletowe kwiaty, które mają wyrazisty cebulowy smak są doskonałym dodatkiem do sałatek, twarożków i omletów. Spróbujcie, jeżeli będziecie mieli okazję. Jeżeli nie macie w zasięgu kwiatów szczypiorku, a macie ochotę wypróbować mój przepis możecie je zastąpić szczypiorkiem. 

Co do sałatki z kwiatami szczypiorku?

Do sałatki z kwiatami szczypiorku wypiliśmy kieliszek orzeźwiającej wódki Stanislav Mandarin Orange. Podoba mi się w niej to, że smak mandarynki i skórki pomarańczowej jest bardzo dobrze wyczuwalny. Już nie raz pisałam Wam o tym, że uwielbiamy ją za to, że jest produkowana z wybornego żytniego spirytusu i krystalicznie czystej górskiej wody. Wódka ta doskonale współgra ze składnikami sałatki, oczyszcza kubki smakowe, dopieszcza je po pysznej strawie.

kwiaty szczypiorku

Potrzebujemy:
  • garść sałaty lodowej plus kilka młodych liści masłowej
  • 4 łyżki ugotowanej niepalonej kaszy gryczanej
  • 1/4 pomidora malinowego
  • 3-4 kwiaty szczypiorku
  • kilka utartych plasterków wędzonego sera
  • 1 grillowane udo z kurczaka (jedynie z solą i pieprzem)
  • świeże oregano
  • olej z pestek dyni
  • sól, pieprz
jadalne kwiaty

Na talerzu układamy kilka całych liści sałaty masłowej, następnie resztę składników układamy paskami. Całość wtedy, przed osobistym zmieszaniem wszystkiego na talerzu, lepiej się prezentuje. Poukładane na talerzu składniki oprószamy solą i pieprzem, a kwiat szczypiorku odrywamy od łodyżki i rozdrabniamy. W kieliszku umieszczamy tłoczony na zimno olej z pestek dyni.

sałatka na obiad


Smacznego! :)
Letni barszcz ukraiński

poniedziałek, września 04, 2017

Letni barszcz ukraiński

Trochę przewrotną nazwą próbuję jeszcze podtrzymać letnie klimaty. Nie jest łatwo, kiedy za oknem aura typowo jesienna. Barszcz ukraiński to w uproszczeniu połączenie barszczu z fasolką. W tym przepisie postanowiłam wykorzystać jeszcze to, czego zimą nie spotkacie, a jeżeli już to zawekowane lub zamrożone. Zupa jest przepyszna, rozgrzewająca, a także dobrze doprawiona, co bardzo w zupach lubię.


Potrzebujemy:
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 korzeń pietruszki
  • 3 marchewki
  • 4-5 ziemniaków
  • 300 g fasolki szparagowej
  • pęczek botwinki
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 3 litry wody 
  • 3 łyżeczki mąki ryżowej
  • 2 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych
  • 3 łyżki octu jabłkowego
  • sól, pieprz
  • pęczek koperku
  • niepalona kasza gryczana, u mnie Pięć Przemian
  • tłoczony na zimno olej z pestek dyni
W garnku rozgrzewamy olej.
Cebulę kroimy w kosteczkę i wrzucamy do rozgrzanego garnka i lekko solimy. W międzyczasie drobno siekamy czosnek i również dorzucamy go do środka. Cebulę dość często mieszamy.
Korzeń pietruszki troimy w cienkie słupki i dodajemy do cebuli i czosnku. Dalej smażymy. Zupa będzie dzięki temu miała więcej smaku i aromatu.
Marchewkę kroimy w talarki, ona również ląduje w garnku. Ja tak sobie smażę i kroję na bieżąco, sprawia to, że warzywa będące już garnku mają czas na to, żeby się lekko podsmażyć. Oczywiście nie zależy mi na tym, żeby każdy kawałek warzywa był zarumieniony. :) Pamiętajcie, że warzywa należy za każdym razem przemieszać, żeby się nie przypaliły.
Ziemniaki kroimy w kostkę i dodajemy do garnka. Fasolkę szparagową kroimy w 2-3 centymetrowe kawałeczki. Również dodajemy ją do garnka. 
Z botwinki odcinamy buraczki i kroimy je w talarki, dodajemy do garnka. Całość jeszcze chwilę przesmażamy, a w międzyczasie kroimy łodyżki i liście botwinki i odkładamy je na bok.
Do warzyw w garnku dolewamy wodę. Warzywa muszą być nią zakryte. Całość gotujemy do momentu aż warzywa zmiękną. Teraz dodajemy łodyżki i liście botwiny, które potrzebują na prawdę niewiele czasu, żeby się ugotować.
W szklance rozrabiamy mąkę ryżową z odrobiną wody i dodajemy ją do upy, w której wszystkie warzywa są już miękkie. Zagotowujemy.
Zupę również doprawiamy solą, pieprzem i płatkami drożdżowymi oraz octem jabłkowym.
Na sam koniec do zupy dodajemy posiekany koperek, którego już nie gotujemy.

W międzyczasie gotujemy kaszę gryczaną niepaloną w proporcji 1 część kaszy na dwie części wody plus odrobina soli.

Zupę podajemy z kaszą gryczaną i olejem z pestek dyni.
Dip dyniowy z piramidkami Popcrop

czwartek, marca 23, 2017

Dip dyniowy z piramidkami Popcrop

Zdrowe przekąski zajmują u nas priorytetowe miejsce. Dlatego zdecydowaliśmy się, aby chipsy zamienić między innymi na chrupki zbożowe z ekspandowanych ziaren zbóż. Taka alternatywa popularnych niezdrowych "przegryzek" jest lubiana przez nas wszystkich i przyznam Wam, że jedna paczka znika w tempie ekspresowym, a ja uwielbiam moment otwierania paczki, bo wszyscy zbiegają się w jedno miejsce i mamy chwilę dla siebie, razem. 

Chciałabym Wam polecić piramidki Popcrop, które zrobione są wyłącznie z naturalnych składników, bez konserwantów, aromatów i barwników. Wytwarzane są bez użycia tłuszczu, z całych ziaren, co pozwala im zachować wiele cennych składników odżywczych. Z powodzeniem zastępują pieczywo, na przykład możecie wykorzystać do nich mój przepis na dip:


Potrzebujemy:

  • 250 g serka kremowego
  • 5 łyżek pestek dyni
  • 2 łyżki tłoczonego na zimno oleju z pestek dyni
  • 2 łyżeczki ostrej musztardy
  • sól, pieprz
Pestki dyni szatkujemy nożem.
Resztę składników mieszamy ze sobą i podajemy z ulubionymi przekąskami.


 Piramidki Popcrop występują w kilku wariantach:

  • Tradycyjne zbożowe pełnoziarniste
  • Bio
  • Bezglutenowe
  • Kukurydziane
  • Kukurydziane z czarnuszką


Piramidki Popcrop to także świetne źródło błonnika, który wymiata z naszych jelit resztki pokarmów, dzięki czemu będziemy się czuli o wiele lepiej podczas codziennego funkcjonowania. Regularne ich spożywanie może na prawdę polepszyć jakość naszego życia.
Zawierają dużo węglowodanów, które są potrzebne osobom prowadzącym aktywny styl życia, uprawiającym sport.


Piramidki przede wszystkim są bardzo smaczne i chrupiące, nie można się od nich oderwać. :)
Zupa brokułowa z olejem z pestek dyni

wtorek, marca 21, 2017

Zupa brokułowa z olejem z pestek dyni

krem z brokulow

Zupa krem


Gęsta zupa brokułowa jest świetna, pożywna i sycąca. Jeżeli nie jedliście do tej pory łodyg to powiem Wam, że połowę zakupów po prostu wyrzucaliście do kosza.  Niemalże cały brokuł, łącznie z łodygą jest do zjedzenia. Ja odkrawam jedynie 2-3 cm od końca, gdzie łodyga brokuła wydaje się być na prawdę zdrewniała.
Zupa nie ma intensywnie zielonego koloru, ponieważ znajdują się w niej również inne warzywa, co dodaje jej uroku i smaku. Zupy krem skrapiam zawsze tłoczonym na zimno olejem z pestek dyni od Look food. Zupa nabiera wyrazistości i jest przez to jeszcze bardziej zdrowa, bo oleje tłoczone na zimno to prawdziwa kopalnia zdrowia.

Zupa na obiad - inne propozycje:




Zupa brokułowa - składniki:


  • 2 brokuły
  • porcja rosołowa z kurczaka (ja dałam kurczaka oprócz nożek i piersi)
  • 4 ziemniaki
  • 1 pietruszka korzeń
  • 2 marchewki
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka gęstej śmietany
  • tłoczony na zimno olej z pestek dyni od Look food
  • 3 ziarrenka ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • sól, pieprz

Zupa brokułowa - przygotowanie:

Porcję rosołową zalewamy wodą i gotujemy na wolnym ogniu razem z zielem angielskim i liściem laurowym. Gotujemy około 1,5 h.
Marchew, pietruszkę, cebulę, czosnek i ziemniaki kroimy na mniejsze części i dorzucamy do zupy.
Brokuły myjemy odcinamy zdrewniałą końcówkę i wyrzucamy,
Odcinamy różyczki, a resztę łodygi kroimy w plasterki.
Kilka różyczek odkładamy na koniec, resztę wrzucamy do zupy.
Po tym jak warzywa są już ugotowane wyjmujemy naszą porcję rosołową i obieramy z mięsa.
Wyjmujemy również ziele angielskie i liścia laurowego. Warzywa wraz z wywarem blendujemy na gładko.
Na koniec dodajemy nasze różyczki brokuła, które odłożyliśmy na koniec. Dodajemy również obrane mięso i gotujemy jeszcze 5 minut. Na sam koniec dodajemy łyżkę gęstej śmietany, nie zagotowujemy.
Podajemy w miseczkach skropione olejem z pestek dyni.
Sałatka ziemniaczana z pestkami dyni

piątek, marca 17, 2017

Sałatka ziemniaczana z pestkami dyni

Bardzo prosta i pyszna sałatka z niezwykle aromatycznym i pełnym smaku olejem z pestek dyni od Semco. Proste składniki i masz przygotowaną sałatkę nadającą się do obiadu, jak również jako samodzielne danie. Wbrew pozorom jest lekka, aromatyczna o różnych fakturach, po prostu musisz ją wypróbować.


Potrzebujemy:
  • 1 kg ziemniaków
  • 500 g ogórków kiszonych
  • 1 cebula
  • 200 ml bulionu warzywnego
  • 2 łyżki octu winnego
  • 6 łyżek oleju rzepakowego
  • 20 g pestek dyni
  • 4 łyżki tłoczonego na zimno oleju z pestek dyni od Semco
  • sól, pieprz
Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie i studzimy, a następnie kroimy w grube plastry.

Ogórki kiszone kroimy w półplasterki i dodajemy do pokrojonych ziemniaków.

Cebulę kroimy w pióra i zagotowujemy razem z bulionem, olejem rzepakowym i octem. Gorącym bulionem zalewamy ziemniaki.

Pestki dyni prażymy na suchej patelni i dodajemy do ziemniaków. Wszytko polewamy olejem z pestek dyni i doprawiamy solą i pieprzem. 


Łosoś Norweski - steki marynowane w ziołach - szybki i smaczny obiad z MyFood

czwartek, maja 21, 2015

Łosoś Norweski - steki marynowane w ziołach - szybki i smaczny obiad z MyFood

Dzisiaj była taka pogoda, że nie chciało się ruszać ani ręką, ani nogą.. Brak słońca nie nastraja pozytywnie, aczkolwiek deszcz jest potrzebny i kwestionować tego nie zamierzam.

Na szczęście w zamrażarce był on! Łosoś i to jeszcze zamarynowany, pomyślałam - jesteśmy uratowani!

Długo się nie namyślając nastawiłam pęczak i zabrałam się za otwieranie opakowania ze stekami z łososia od MyFood. Więcej info o tym cudownym łososiu możecie znaleźć na stronie producenta MyFood.

W kartonowym opakowaniu mieszczą się dwa osobno zapakowane w folię, mrożone steki z łososia, o wadze 250 g. Są pozbawione ości, co niezmiernie zapewne wszystkich cieszy. Nikt chyba nie lubi przesiadywać mnóstwa czasu nad rybą z setką ości, w rezultacie zjadając ją zimną, bu :(

Skład:
  • Łosoś Atlantycki 90%
  • Marynata 10%: olej słonecznikowy, sól, bazylia, rozmaryn, oregano, pietruszka tymianek, pieprz czarny, pieprz biały, czosnek w proszku, pomidory w proszku
Na opakowaniu możemy dostrzec propozycję 3 form przygotowania steków: patelnia, piekarnik, kuchenka mikrofalowa. Poszłam w jeszcze innym kierunku, przygotowałam steki w parowarze, bo w parowarze można przygotować obiad równie smacznie. :)

Wystarczyło 15 minut i obiad był gotowy!
Łososia uwielbiam i uwielbiałam zawsze, ale nigdy nie udało mi się go tak dobrze doprawić jak tutaj.
Warto kupić i mieć na czarną godzinę w zamrażarce. Zawsze może się zdarzyć dzień niemocy kuchennej i wtedy rach ciach! przygotujecie pyszny i zdrowy obiad. :)

Stek był kruchy i soczysty, doskonale komponował się z kaszą pęczak doprawioną sosem sojowym i olejem z pestek dyni.


Kurczak po gospodarsku.

czwartek, maja 07, 2015

Kurczak po gospodarsku.

Pierś z kurczaka zyskała miano suchej i niezbyt zachęcającej, czas to zmienić. Przede wszystkim mięsa tego nie należy poddawać zbyt długiej obróbce cieplnej. Tak więc ma być szybko i bardzo gorąco, aby soki nadto nie wyciekały.
Dość tych mądrości ludowych.
Do przygotowania tego dania wykorzystałam Przyprawę gosposi bez glutaminianu sodu i soli od Rafex. W swoim składzie ma: pieprz czarny - grys, majeranek, bazylia, gorczyca, lubczyk, kolendra, kminek, cebula, kurkuma, czosnek, tymianek, papryka słodka. Wiecie, nie lubię kminku, niecierpię wręcz, tutaj, zupełnie go nie wyczułam, co jest bardzo na plus.

Potrzebujemy:
  • podwójna pierś z kurczaka
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 cebula
  • 2 łyżeczki sosu sojowego ciemnego
  • 2 łyżeczki przyprawy gosposi bez glutaminianu sodu i soli
Ponadto:
  • 100 g ryżu, który należy uprzednio ugotować
  • łyżka zimnotłoczonego oleju z pestek dyni, ja użyłam Oleofarm
  • papryka marynowana
Cebulę kroimy w drobną kosteczkę i szklimy na patelni na oleju rzepakowym.
Pierś kroimy w poprzek włókien na plastry i wrzucamy na patelnię, do zeszklonej cebuli. Chwilę razem podduszamy i doprawiamy przyprawą gosposi i sosem sojowym. Mieszamy i dalej dusimy do momentu, aż mięso nie będzie w środku różowe, to na prawdę chwila.
Wyłączamy palnik i na patelnię wrzucamy ugotowany ryż i dolewamy łyżkę zimnotłoczonego oleju z pestek dyni.
Podajemy z marynowaną papryką.

Smacznego!
Makaron z sosem z indyka. Olej z pestek dyni Oleofarm.

środa, marca 04, 2015

Makaron z sosem z indyka. Olej z pestek dyni Oleofarm.

Szybki obiad to przy małym dziecku podstawa, nie ma co się oszukiwać. Bardzo często myśl o obiedzie pojawia się w samo południe, kiedy czasu zostaje niewiele. Warto wtedy mieć w zanadrzu kilka prostych i szybkich przepisów na dania główne.
Makarony to bardzo wdzięczne formy obiadu, szybkie i sycące.
Chciałam tutaj wspomnieć o mięsie mielonym paczkowanym. . Strzeżcie się ludziska, często mięsa jest nieco ponad połowa. Co to za deal? Kupujesz pół kg mięsa mielonego, jak sama nazwa wskazuje, a mięsa masz 300 g.. ktoś tu chyba robi nas w konia!

Potrzebujemy:
  • 0.5 kg mięsa mielonego z indyka 
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • pół łyżeczki ziaren gorczycy białej
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka słodkiej papryki 
  • szczypta chilli
  • sól, pieprz
  • świeże zioła, np. Bazylia, tymianek, majeranek
Cebulę kroimy w kostkę i smażymy na patelni razem z gorczycą na dwóch łyżkach oleju rzepakowego. Kiedy cebula zacznie się rumienić dorzucamy drobno pokrojony czosnek. Po chwili na patelnię wykładamy mięso i energicznie mieszając staramy się, aby z mięsa nie zrobiły się "kluski", chcemy aby było jak najbardziej sypkie. Następnie dodajemy przecier pomidorowy.
Dusimy pod przykryciem około 25 minut, w razie potrzeby można podlać wodą. 
Doprawiamy papryką, chilli, solą pieprzem i ziołami. 
Dusimy jeszcze chwile i odstawiamy na czas przygotowania makaronu.

Makaron gotujemy według wskazówek producenta aldente ;)
Na talerz wykladamy rukolę, na noej układamy grono z poprzecinanych pomidorków koktajlowych i skrapiamy sałatkę olejem z pestek dyni, u nas olej z Oleofarm, pyszny i aromatyczny. Obok solidną porcję makaronu wymieszanego z sosem z indyka.




Smacznego!
Pomidorowa z dużą ilością warzyw

piątek, stycznia 30, 2015

Pomidorowa z dużą ilością warzyw

Uwielbiam pomidory, bardzo żałuję, że obecnie nie smakują tak jak latem. Dla mnie pomidorowa pora powinna trwać wiecznie :D
Dlatego u mnie pomidorówka, ale taka w mojej wersji, na wywarze z warzyw, które później blenduję, dzięki czemu zupa jest gęsta i kremowa, tak jak lubię.

Potrzebujemy:
Warzywa kroimy i wkładamy do garnka razem z mięsem, zielem angielskim i liściem laurowym. Zalewamy wodą i gotujemy około godzinę, tak aby warzywa były miękkie, a mięso ugotowane.
Wyjmujemy mięso, ziele angielskie i liście laurowe na talerz. Do zupy dolewamy przecier, dodajemy czosnek niedźwiedzi i bazylię i zagotowujemy. Zdejmujemy z ognia i blendujemy zupę z warzywami, aby powstał nam krem, w zależności od tego jaką konsystencję chcemy uzyskać, możemy dolać nieco więcej wody, wszystko zależy od Waszych upodobań smakowych.
Doprawiamy zupę i ponownie stawiamy na gazie. Mięso obieramy od kości i wrzucamy do garnka z zupą.


Zupę możemy podawać z dowolnym makaronem i doprawić olejem z pestek dyni, ja użyłam oleju z Oleofarm i posypałam całość szczypiorkiem. :)
Smacznego!
Sałatka z kurczakiem zwieńczona olejem z pestek dyni.

wtorek, stycznia 20, 2015

Sałatka z kurczakiem zwieńczona olejem z pestek dyni.

Lekka sałatka - dobra na wszystko :)
Najważniejsze jest to, że mając w lodówce kilka składników zawsze można ją przyrządzić w inny sposób. Sałatki nie są nudne i mają w sobie szalenie bogata ferie smaków!  :D

Moja prezentuje się tak:


Do jej przygotowania użyłam:
  • Dwóch garści mixu sałat z rukolą
  • Pół pomidora
  • mieso z wcześniej przygotowanego kurczaka. Mięso duszę z cebulką, czosnkiem, własnej roboty vegetą i pieprzem.
  • kiełki brokuła
  • ser żółty do posypania
  • papryka słodka, czosnek, pieprz czarny, bazylia, natka pietruszki
  • kilka kropel zimnotłoczonego oleju z pestek dyni (Boże! Jakie to dobre! Użyłam oleju z firmy Oleofarm)
Wszystko razem układamy na talerzu, posypujemy ziołami i przyprawami. Na koniec kilka nitek tartego sera i niebianski olej! :D
Smacznego! :)
Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger