Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rotr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rotr. Pokaż wszystkie posty
Tarta z botwinką

poniedziałek, lipca 17, 2017

Tarta z botwinką

Wiosenne tarty zawsze są pełne warzyw i kolorów. Natomiast czym byłoby połączenie tarty i warzyw, gdybyśmy nie dodali do tego odrobiny przepysznego sera? Moim zdaniem czegoś by brakowało. To zupełnie tak jakby zrobić pesto z suszonych ziół - pomyłka :) Dlatego ja do mojej pysznej tarty dodałam mozzarellę, która wspaniale się ciągnie. Powiem Wam w sekrecie, że możecie ją kupić nie wychodząc z domu ;) Kliknijcie po prostu na składnik.


Potrzebujemy:
Ciasto:

  • 300 g mąki chlebowej
  • 3 łyżki roztopionego masła, u mnie Rotr
  • 3 g suchych drożdży
  • 2/3 szklanki wody 
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki soli
Nadzienie:
  • 250 g botwinki
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki masła, u mnie Rotr
Sos:
Ponadto:
  • jaja
Na początku przygotowujemy nadzienie.

Botwinkę dokładnie myjemy i obieramy małe buraczki. Kroimy drobno i dusimy na maśle razem z cebulką pokrojoną w kosteczkę i rozgniecionym ząbkiem czosnku. Dusimy do momentu, aż buraczki zmiękną, nie potrzeba na to wiele czasu, ponieważ młode buraczki miękną bardzo szybko, w porównaniu do swoich starszych braci ;) Ważne jest też to, aby takie nadzienie odparować, dlatego kiedy tylko buraczki zaczną mięknąć odkrywamy patelnię i czekamy aż cała woda wyparuje.

Teraz zajmijmy się sosem beszamelowym.

W rondelku rozgrzewamy nasze pyszne masło, dodajemy do niego mąkę i chwilę przesmażamy.
Do mąki i masła wlewamy mleko i energicznie mieszamy. Całość powinna być bez grudek, a konsystencja ma przypominać budyń.
Na koniec dodajemy przyprawy i ser, ale to już po wyłączeniu źródła ciepła. Dokładnie mieszamy i odstawiamy.

Przyszła pora na ciasto. 

Suche składniki mieszamy w misce, po czym dolewamy do nich składniki mokre.
Wyrabiamy ciasto i zaraz po wyrobieniu wykładamy nim dno klasycznej foremki do tarty lub tortownicy o średnicy około 25 cm. Jeżeli wiecie, że ciasto nie będzie chciało odejść od blaszki, wyłóżcie ją papierem do pieczenia.

Na dno wyłożone ciastem wysypujemy nasze nadzienie i równomiernie rozkładamy po całości.

Nadzienie zalewamy sosem beszamelowym i wkładamy do piekarnika na około 30 minut i pieczemy ją w 180 stopniach C.

Pod koniec wybijamy na tartę jajka i pieczemy już tylko do momentu, aż zetnie się białko w jajkach.

Możemy posypać ją świeżym tymiankiem.



Sernik z chałwą

środa, lipca 12, 2017

Sernik z chałwą

Kremowy, mazisty i delikatny sernik z pysznym spodem i niesamowitą polewą. Spróbujcie, bo na prawdę jest z nim bardzo mało roboty, a efekt.. spójrzcie sami! :)

I mam dla Was przy okazji niespodziankę! 
Do każdego zamówienia w sklepie sklep.rotr.pl TYLKO DZIŚ! Dostaniecie Twaróg sernikowy zupełnie GRATIS! :)


Spód:
  • 300 g ciastek czekoladowych
  • 100 g chałwy
  • 50 g roztopionego masła, u mnie masło Rotr
Wszystkie składniki na spód umieszczamy w malakserze, albo blenderze i całość razem miksujemy do momentu uzyskania tekstury mokrego piasku. Takim mokrym piaskiem wysypujemy tortownicę o średnicy 26 cm (dno wykładamy papierem do pieczenia). Usypujemy także boki sernika do około połowy wysokości ścianek tortownicy. Na czas przygotowania masy sernikowej - spód możemy schować do lodówki.

Masa serowa:
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą tylko do połączenia się składników. (Prawda, że proste? :) )
Masę wylewamy na spód sernika i pieczemy w 170 stopniach C przez 50 minut.
Po upieczeniu sernik wyjmujemy z piekarnika i polewamy polewą.

Polewa:
  • 250 ml jogurtu greckiego, u mnie Rotr
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 100 g pokruszonej chałwy
  • 30 g cukru kokosowego
W rondelku podgrzewamy wszystkie składniki i wylewamy na górę upieczonego i gorącego sernika.
Polewę zapiekamy jeszcze w piekarniku w 170 stopniach C przez 10 minut.
Sernik studzimy w piekarniku z lekko uchylonymi drzwiczkami.


Fenomenalne pesto z bobu

poniedziałek, lipca 10, 2017

Fenomenalne pesto z bobu

Fenomenalne pesto z bobu, które warto wypróbować właśnie teraz. Bób jest obecnie młody i pyszny, a i wariacji na jego temat co nie miara. W moim przepisie znajdziesz składniki, które idealnie ze sobą współgrają i tworzą na prawdę niesamowite wrażenie smakowe. Pyszny bób, genialna oliwa, wyrazisty ser długodojrzewający, którego smak wprost uwielbiam i nie jestem w stanie się mu oprzeć. Do tego prażony słonecznik, czosnek nadający charakteru, natka pietruszki - niezwykle bogata w żelazo, sok z cytryny, który przełamuje całość. Muszę Was jeszcze długo namawiać? :) Nie sądzę.


Potrzebujemy:

  • 200 g ugotowanego i wyłuskanego bobu
  • 10 łyżek oliwy z oliwek
  • 3 łyżki utartego sera długodojrzewającego 9 miesięcy od Rotr
  • 4 łyżki uprażonego słonecznika
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 garści natki pietruszki, razem z łodyżkami
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz 
Do naczynia, w którym będziemy blendować nasze pesto wkładamy obrany i ugotowany bób, bez łupinek, oliwę, utarty ser, prażony słonecznik, utarty ząbek czosnku, lekko posiekaną natkę pietruszki, sok z cytryny, pieprz i sól. Blendujemy na prawie gładko, jak to w pesto ;)


Podajemy z ugotowanym makaronem spaghetti. Wody z gotowania makaronu nie wylewajcie, ponieważ przyda się do podlania makaronu podczas mieszania go z pesto. Woda taka ma w sobie dużo smaku, włosi jej nie marnują ;) Pamiętajcie także, że makaronu nie można przelewać pod bieżącą wodą, ponieważ nie dość, że traci cały smak, to traci także lepkość, która jest ważna przy sosach. 

Pesto wychodzi pokaźna ilość, zalewając jej górną powierzchnię oliwą możemy przetrzymywać je w lodówce kilka dni.



Łaciaty  sernik gotowany

poniedziałek, lipca 03, 2017

Łaciaty sernik gotowany

Bardzo ciekawe i rozpływające się w ustach ciasto. Przygotowuje się je w podobnym czasie, co tradycyjny sernik, jednak uważam, że ten wychodzi lepszy. Jest bardziej kremowy, delikatniejszy i bardziej miękki. Warto się pochylić nad tym przepisem i go wypróbować. Wielkie znaczenie ma tutaj oczywiście Twaróg sernikowy Delik od Rotr. Ma zwartą konsystencję, świetny śmietankowy smak co ma ogromne znaczenie przy serniku gotowanym, ponieważ sera nie pieczemy i to jakiego użyjemy sera ma wpływ na konsystencję masy.


Potrzebujemy:
Ciasto jasne:

  • 1 szklanka cukru
  • szczypta soli 
  • 6 białek
  • 1 łyżka octu 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g mąki pszennej
Ciasto ciemne:
  • 6 jaj
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 płaskie łyżki gorzkiego kakao
Masa twarogowa:
  • 1 kg sera z wiaderka, u mnie Twaróg sernikowy Delik od Rotr
  • 200 g miękkiego masła, u mnie Rotr
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 6 żółtek
  • 1 opakowanie proszku budyniowego waniliowego
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki mleka 3,2 %, u mnie Rotr

Ciasto jasne:
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec dodajemy powoli cukier i ubijamy dalej, aż cukier się rozpuści, a piana stanie się błyszcząca.
Mąki mieszamy z proszkiem do pieczenia i powoli mieszamy je razem z białkami. Na koniec dodajemy łyżkę octu i delikatnie mieszamy.

Ciasto ciemne:
Jajka ubijamy z cukrem na puszystą jasną pianę.
Mąkę mieszamy z kakaem i proszkiem do pieczenia. 
Do ubitych jajek dodajemy mąkę i delikatnie mieszamy.

Na blachę o wymiarach 25x35 cm (wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia) wykładamy po łyżce ciasta jasnego i białego, naprzemiennie. Następnie patyczkiem do szaszłyków mieszamy obydwie masy, jednak robimy to delikatnie, aby masy były wciąż widocznie różnokolorowe.

Pieczemy 35 minut z termoobiegiem w 160 stopniach C do suchego patyczka.

Ciasto studzimy i kroimy na 3 blaty.

Masa twarogowa:
Masło ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą pianę. Następnie dodajemy do masła po 1 żółtku  ciągle miksując. Finalnie mamy otrzymać puszystą, jasną masę.
W rondelku podgrzewamy twaróg razem z masłem, żółtkami i cukrem. Całość musimy zagotować.
W zimnym mleku rozprowadzamy proszek budyniowy i łyżeczkę mąki. Do gotującego się sera dodajemy jednym ruchem mleko z proszkiem budyniowym i mąką, energicznie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Wyłączamy źródło ciepła.

Składanie:
Na dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (możemy użyć tego, na którym piekliśmy ciasto) wykładamy dolny blat ciasta i wylewamy na niego 1/2 lekko przestudzonej masy twarogowej.
Na masę wykładamy drugą część masy i zamykamy ostatnią częścią ciasta.

Ciasto po ostudzeniu możemy polać polewą czekoladową i posypać wiórkami kokosowymi.


Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger