Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
Tarta z kiełbasą, pieczarkami i czerwoną cebulą

piątek, sierpnia 03, 2018

Tarta z kiełbasą, pieczarkami i czerwoną cebulą

Fala upałów to dla mnie totalne rozleniwienie. Wszystko dzieje się powoli, bez pośpiechu i nikt absolutnie nie ma o to pretensji, bo inaczej zwariowalibyśmy z gorąca i nadmiaru obowiązków. Każdy odpuszcza sobie tyle ile może, ale jeść coś trzeba, więc mam dla Was propozycję na pyszną tartę, która dla 4 osobowej rodziny posłuży jako obiad na 2 dni. 
Tarta z kiełbasą, pieczarkami i czerwoną cebulą to bardzo treściwe danie, które również zimą posłuży jako wdzięczne rozgrzewające danie. Tarta na słono z kiełbasą to takie danie, które możemy nazwać "tarta po chłopsku", bo znajdują się w niej składniki, które z łatwością nasycą każdego, nawet najbardziej zapracowanego!
Przepis na słone kruche ciasto znajdziesz poniżej. Przepis na pyszny farsz do słonej tarty również przygotowałam dla Ciebie poniżej! Gotuj! Baw się i smakuj! :)

tarta z pieczarkami

Potrzebujemy:
Spód:
  • 200 g mąki pszennej
  • 120 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli

Nadzienie:
  • 500 g pieczarek
  • 300 g kiełbasy śląskiej z szynki Maestro Henryk Kania
  • 2 czerwone cebule
  • 1 szklanka startego żółtego sera
  • 3 jaja 
  • 1 szklanka mleka
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól, pieprz


słona tarta

Ze składników na ciasto wyrabiamy słone ciasto kruche i wylepiamy nim foremkę do tarty o średnicy około 24-26 cm. Foremkę należy wcześniej nasmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Tak przygotowane ciasto wkładamy do lodówki na czas przygotowania farszu.

tarta z mięsem

Patelnię rozgrzewamy razem z oliwą i wrzucamy na nią pokrojoną w kosteczkę cebulę i podsmażamy ją z odrobiną soli i łyżeczką cukru. Do skarmelizowanej cebulki dodajemy pokrojone w plasterki pieczarki i smażymy je do momentu aż wyparuje z nich cała woda. Do pieczarek z cebulą na koniec dodajemy pokrojoną kiełbasę śląską i podsmażamy jeszcze przez 10 minut co jakiś czas mieszając.

Tak przygotowane składniki schładzamy do temperatury pokojowej.

chłopska tarta

W misce mieszamy jajka z mlekiem, mąką, posiekaną natką pietruszki i serem żółtym. Doprawiamy solą i pieprzem. Następnie dodajemy do miski przesmażone składniki i całość dokładnie mieszamy. 

Tak przygotowany farsz przelewamy na schłodzony spód tarty.

Tartę pieczemy przez 40 minut w temperaturze 180 stopni C.

słona tarta na zimno

Tarta z botwinką

poniedziałek, lipca 17, 2017

Tarta z botwinką

Wiosenne tarty zawsze są pełne warzyw i kolorów. Natomiast czym byłoby połączenie tarty i warzyw, gdybyśmy nie dodali do tego odrobiny przepysznego sera? Moim zdaniem czegoś by brakowało. To zupełnie tak jakby zrobić pesto z suszonych ziół - pomyłka :) Dlatego ja do mojej pysznej tarty dodałam mozzarellę, która wspaniale się ciągnie. Powiem Wam w sekrecie, że możecie ją kupić nie wychodząc z domu ;) Kliknijcie po prostu na składnik.


Potrzebujemy:
Ciasto:

  • 300 g mąki chlebowej
  • 3 łyżki roztopionego masła, u mnie Rotr
  • 3 g suchych drożdży
  • 2/3 szklanki wody 
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki soli
Nadzienie:
  • 250 g botwinki
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki masła, u mnie Rotr
Sos:
Ponadto:
  • jaja
Na początku przygotowujemy nadzienie.

Botwinkę dokładnie myjemy i obieramy małe buraczki. Kroimy drobno i dusimy na maśle razem z cebulką pokrojoną w kosteczkę i rozgniecionym ząbkiem czosnku. Dusimy do momentu, aż buraczki zmiękną, nie potrzeba na to wiele czasu, ponieważ młode buraczki miękną bardzo szybko, w porównaniu do swoich starszych braci ;) Ważne jest też to, aby takie nadzienie odparować, dlatego kiedy tylko buraczki zaczną mięknąć odkrywamy patelnię i czekamy aż cała woda wyparuje.

Teraz zajmijmy się sosem beszamelowym.

W rondelku rozgrzewamy nasze pyszne masło, dodajemy do niego mąkę i chwilę przesmażamy.
Do mąki i masła wlewamy mleko i energicznie mieszamy. Całość powinna być bez grudek, a konsystencja ma przypominać budyń.
Na koniec dodajemy przyprawy i ser, ale to już po wyłączeniu źródła ciepła. Dokładnie mieszamy i odstawiamy.

Przyszła pora na ciasto. 

Suche składniki mieszamy w misce, po czym dolewamy do nich składniki mokre.
Wyrabiamy ciasto i zaraz po wyrobieniu wykładamy nim dno klasycznej foremki do tarty lub tortownicy o średnicy około 25 cm. Jeżeli wiecie, że ciasto nie będzie chciało odejść od blaszki, wyłóżcie ją papierem do pieczenia.

Na dno wyłożone ciastem wysypujemy nasze nadzienie i równomiernie rozkładamy po całości.

Nadzienie zalewamy sosem beszamelowym i wkładamy do piekarnika na około 30 minut i pieczemy ją w 180 stopniach C.

Pod koniec wybijamy na tartę jajka i pieczemy już tylko do momentu, aż zetnie się białko w jajkach.

Możemy posypać ją świeżym tymiankiem.



Tarta leśniczego

sobota, marca 11, 2017

Tarta leśniczego

Ta tarta jest wyśmienita, jeżeli dodacie do niej kaczkę, na pewno nie pożałujecie, bo kaczka świetnie pasuje do kremu z borowików od firmy Fungopol. Krem ten tak bardzo uwydatnił smak tego dania, że miało się wrażenie, że jemy grzyby zebrane przed chwilą w lesie. Cudowna tarta, ze świetnymi składnikami. Jeżeli jesteście ciekawi tego kremu, kliknijcie w ten składnik, jest on podlinkowany do sklepu, gdzie możecie go kupić!
Tarta ma wyjątkowo kruchy spód i kremowe wnętrze.. jest na prawdę zniewalająca!
Smaczności Wam życzę! :)


Potrzebujemy:
Ciasto:
  • 140 g mąki pszennej
  • 30 g kaszy manny + kasza manna do wysypania foremki
  • 85 g zimnego masła + masło do wysmarowania formy
  • 1 jajko
  • 20 g tartego parmezanu
  • 1/4 łyżeczki soli
Farsz:
  • 1 łyżka oliwy
  • 2 cebule
  • 1 ząbek czosnku
  • 80 g jogurtu greckiego
  • 80 g tartego parmezanu
  • 100 ml kremu z borowików od Fungopol
  • 350 g szarpanego duszonego mięsa z piersi kaczki lub kurczaka
  • 2 jajka
  • 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • sól, pieprz
Z podanych składników zagniatamy szybko ciasto. 

Foremkę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą, a następnie wyklejamy ją ciastem, brzegi i spód. Chowamy do lodówki na min 30 minut.

Cebulkę kroimy w drobną kostkę i dusimy na patelni, na oliwie z dodatkiem około 1 łyżeczki soli. W międzyczasie przeciskamy przez praskę czosnek i dodajemy go do cebuli. Dusimy około 5 minut.

Jogurt, parmezan, krem z borowików i jaja miksujemy ze sobą, dodajemy mięso, podduszoną cebulkę z czosnkiem i dokładnie wszystko mieszamy.

Na schłodzone ciasto wykładamy nasz farsz i wyrównujemy.

Pieczemy w 180 stopniach C przez 30 minut, ja piekłam z termoobiegiem.




Tarta pszczółka

sobota, listopada 26, 2016

Tarta pszczółka

Otrzymałam ostatnio wspaniałą kamionkową formę do tarty ze sklepu Tarka i Miarka. Postanowiłam, że muszę wymyślić coś na prawdę WOW. Czy mi się udało? Czekam na Wasze komentarze. :)

Ciasto jest półkruche, jak sama jego nazwa wskazuje, tzn jest kruche, ale fajnie trzyma formę.
Nadzienie, szczerze mówiąc to był mój debiut i pójście całkowicie na całość. Wyszło pysznie i bajecznie. Kiedy to piszę jest już późno, a ja nadal mam ochotę na to ciasto. A co jeszcze Wam powiem, w miarę ubywania kawałków ciasta, piękny wzór na mojej formie ukazuje się w coraz większej okazałości.


Potrzebujemy:

Ciasto półkruche:
  • 250 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła
  • 75 g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 2 łyżki śmietany 18%
Nadzienie:
  • 330 g śmietany 18%
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 budyń śmietankowy w proszku
  • 2 łyżki dżemu jeżynowego
Beza:
  • 2 białka
  • 3 łyżki cukru
Jako pierwsze robimy ciasto półkruche z podanych składników.
Mąkę przesiewamy z cukrem i proszkiem do pieczenia. Masło kroimy w kostkę i dodajemy do mąki, całość szatkujemy nożem, aby nie ogrzewać masła. Dodajemy następnie jajko i śmietanę i zagniatamy szybko ciasto. Wkładamy je do woreczka i odstawiamy do lodówki na minimum pół godziny.
Po tym czasie formę do tarty o średnicy 24 cm oblepiamy naszym ciastem i ponownie wkładamy do lodówki, aby się schłodziła, wtedy nie odkształci się na brzegach.

Przygotowujemy nadzienie śmietanowe.
Zimną śmietanę mieszamy z jajkami, cukrem i budyniem do połączenia się składników.
Połowę masy odlewamy i mieszamy z dżemem.

Wyjmujemy z lodówki naszą formę z ciastem i wlewamy kolejno po 3 łyżki jasnego nadzienia i ciemnego, zawsze celując mniej więcej na środek naszego ostatniego kleksa.

Pieczemy 30 minut w temperaturze 160 stopni C z termoobiegiem, bez w 180 stopniach C.

Pod koniec pieczenia ubijamy białka i pod koniec dodajemy cukier, ubijamy do momentu rozpuszczenia się cukru.

Na gorące ciasto wyciskamy rękawem cukierniczym kleksy z ubitych białek.
Wstawiamy ciasto ponownie do piekarnika na 10 minut, temperatura około 150 stopni C. Jeśli beza Wam się za bardzo zacznie rumienić, zmniejszcie temperaturę. 






Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger