Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indian Bazaar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indian Bazaar. Pokaż wszystkie posty
Babeczki z mięsem i cukinią na parze

środa, czerwca 10, 2015

Babeczki z mięsem i cukinią na parze

Uwielbiam przygotowywać babeczki na parze. Na prawdę polecam ten sposób przygotowywania posiłków nie tylko dla dzieci, ale również dla pozostałej części rodziny.
Dzisiaj dodatkowo użyłam zimnotłoczonego oleju rzepakowego od Sosta, który wg mnie jest dużo smaczniejszy i zdrowszy od oliwy z oliwek. Olej rzepakowy bardzo często jest przeze mnie eksploatowany w kuchni - jak zdążyliście juz zauważyć ;)

Olej od Sosta - niezwykle aromatyczny - możecie kupić TUTAJ.

Wracając do przepisu, potrzebujemy:
  • kawałek mięsa, u nas królik około 3x5cm
  • 1/4 cukinii
  • 1 łyżka mąki z ciecierzycy, u nas od Indian Bazaar
  • 1 jajko
  • 1 łyżka amarantusa ekspandowanego
  • 1 łyżeczka zimnotłoczonego oleju rzepakowego, u nas od Sosta ♡
  • pół łyżeczki suszonej natki pietruszki, bądź łyżeczkę świeżej posiekanej natki
Mięso siekamy na małe kawałki. Cukinię również siekamy, obojętnie jak, dlatego że pod wpływem ciepła zrobi się z niej ciapka ;)
Dodajemy do mięsa i cukinii jajko, mąkę z ciecierzycy, aby mogła wchłonąć wodę z cukinii i sok z mięsa, a także resztę składników. Mieszamy dopóki wszystko się razem ładnie połączy i rozkładamy "masę" do silikonowych foremek na muffinki. 
Parujemy przez 20 minut.


Podałam z kaszą pęczak, fasolką szparagową i sałatką z rukoli i pomidora skropionymi olejem rzepakowym Sosta ♡

Mini pulpeciki drobiowo ciecierzycowe

środa, maja 20, 2015

Mini pulpeciki drobiowo ciecierzycowe

Moje dziecko uwielbia zajadać się wszystkim co mam upichci. <3
Dla nas były kotleciki drobiowo ciecierzycowe, więc Oskarek nie mógł zostać w tyle, dla niego również przygotowałam porcję, ale mini pulpecików gotowanych chwilę we wrzątku.

Potrzebujemy:
  • 1 udo z kurczaka zagrodowego, bez skóry
  • pół jajka
  • pół łyżeczki suszonego szczypiorku
  • 2 łyżki mąki z ciecierzycy, ja użyłam mąki od Indian Bazaar
  • pół łyżeczki ziaren czarnego sezamu, ja użyłam od Indian Bazaar, ja użyłam od Indian Bazaar
  • łyżka bułki tartej, np. od Oleofarm ze złocistym lnem mielonym, do kupienia TUTAJ
  • szczypta mielonego kuminu, ja użyłam od Indian Bazaar
Udko oddzielamy od kości, usuwamy skórę i mielimy.
Do mięsa dokładamy resztę składników i wyrabiamy masę.
W płaskim garnku zagotowujemy wodę i nakładamy po łyżeczce masy mięsno ciecierzycowej, gotujemy chwilę i odcedzamy.


Kotleciki drobiowo ciecierzycowe

środa, maja 20, 2015

Kotleciki drobiowo ciecierzycowe

Mój zamysł szedł w stronę lekko indyjskiego smaku jaki miały zapewnić przyprawy, forma kotlecików i mąka z ciecierzycy. Szczerze powiedziawszy miałam z nią styczność dopiero pierwszy raz, a skusiła mnie przeglądając asortyment sklepu internetowego Indian Bazaar, który oferuje niezwykle ciekawe produkty. Jeśli jesteście ciekawi smaku indyjskiej kuchni zapraszam z czystym sumieniem.
Do panierowania posłużyła mi bułka tarta ze złocistym lnem mielonym, która nadaje świetną fakturę i kolor kotlecikom i jest oczywiście zdrowsza niż standardowa bułka tarta. Polecam się w nią zaopatrzyć ponieważ jej cena nie jest zbyt wygórowana, a smakowo i zdrowotnie zdecydowanie lepiej jest zaopatrzyć się w taki wariant bułki.

Potrzebujemy:
  • 3 udka z kurczaka
  • 4 łyżki mąki z ciecierzycy, ja użyłam mąki od Indian Bazaar
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki mielonego kuminu, ja użyłam od Indian Bazaar
  • dwie łyżeczki czarnego sezamu, ja użyłam od Indian Bazaar
  • 2 łyżki suszonego szczypiorku
  • pół łyżeczki soli
Ponadto:
  • bułka tarta, np. od Oleofarm ze złocistym lnem mielonym, do kupienia TUTAJ
Udka oddzielamy od kości i mielimy łącznie ze skórką. Oczywiście jeśli ktoś ba ku temu obiekcje, może skórkę wyrzucić, ma takie prawo ;)
Do miski wrzucamy zmielonego kurczaka i resztę składników, wyrabiamy masę przez chwilę, do połączenia się wszystkich składników.

Do miseczki wlewamy zimną wodę, łyżką wcześniej zamoczoną w wodzie nabieramy porcję mięsa kładziemy ją na bułce tartej i formujemy kotleciki w formie walca.
Smażymy na głębokim tłuszczu do zezłocenia.

Kotlety rybne z bekonem.

poniedziałek, maja 18, 2015

Kotlety rybne z bekonem.

Chciałam odtworzyć smak kotletów rybnych ze szkolnej stołówki. Jednak szybko zmieniłam zdanie, kiedy okazało się, że zabrakło mi czasu na gotowanie jaj, studzenie ich i siekanie, po prostu nie dziś. Przyjdzie jeszcze na nie czas.
Złapałam co miałam i tak oto powstały te pyszne mięciutkie kotlety do obiadu z dowolnymi dodatkami. Polecam bardzo.

Potrzebujemy:
  • 2 filety rybne, mogą być mrożone
  • 2 cm boczku, ja użyłam takiego, który sama upiekłam w piekarniku, ale może być dowolny
  • 2 kromki pieczywa
  • mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 jajko
  • 3 łyżki kaszy kus kus
  • 2 łyżki bułki tartej
  • łyżeczka przyprawy cytrynowej do ryb, u mnie od Rafex
  • pół łyżeczki mielonego kuminu, u nie od Indian Bazaar
  • pół łyżeczki soli
Ponadto:
  • bułka tarta do panierowania
  • olej rzepakowy do smażenia
2 kromki pieczywa moczymy w wodzie lub mleku i odciskamy nadmiar płynu.
Filety rybne, boczek, cebulę, czosnek i odciśnięte pieczywo mielimy w maszynce do mielenia mięsa.
Następnie mieszamy z resztą składników i formujemy okrągłe kotleciki. Obtaczamy kotlety w bułce tartej i układamy na rozgrzanym oleju. Smażymy z obydwu stron.


Kardamonowy indyk z dodatkami.

niedziela, maja 17, 2015

Kardamonowy indyk z dodatkami.

Bobas Lubi Wybór, wychodzę z tego założenia i to danie jest tego odzwierciedleniem.
Musimy dawać dziecku wybór, niestety nie jest w stanie nam powiedzieć na co ma dziś ochotę. Każdy z nas ma różne "zachcianki" i nie złośćcie się na swoje dzieci, jeśli danego dnia nie chcą zjeść potrawy przygotowanej przez Was, kiedy to tak misternie przygotowujecie posiłek, a dziecko odmawia. Ludzka natura, złośliwa jak i natura rzeczy martwych ;)

Potrawa wykonana w nieco indyjskim klimacie, zapach brązowego kardamonu, zaledwie jednej sztuki (!) rozniósł się po całym mieszkaniu. Obłędny!

Potrzebujemy:
  • 1 sznycel z indyka
  • garść fasolki szparagowej
  • 3 łyżki ugotowanego pęczaku
  • pół pomidora
  • dwie szczypty czarnego sezamu, u mnie od Indian Bazaar
  • 1 sztuka brązowego kardamonu, u mnie od Indian Bazaar
  • łyżeczka oleju arganowego
Mięso i fasolkę przygotowujemy w parowarze wraz z rozgniecionym suszonym kardamonem.
Kaszę gotujemy w stosunku 1 część kaszy : 2 części wody.
Pomidora kroimy w półplasterki, skrapiamy olejem arganowym i posypujemy czarnym sezamem.

Na talerz wykładamy sałatkę z pomidora, fasolkę, pęczak i mięso, uprzednio pokrojone w paski.


Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger