Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokus. Pokaż wszystkie posty
Jogurtowiec z ciastem kruchym i wiśniami

środa, listopada 08, 2017

Jogurtowiec z ciastem kruchym i wiśniami

Bardzo puszysty, udawany "sernik", który zachwyca smakiem i prostotą wykonania. Słodka masa jogurtowa, przełamana kwasowością wiśni stanowią doskonałą parę.


Potrzebujemy:
Kruche ciasto:
  • 250 g zimnego masła
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 5 żółtek
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
Masa jogurtowa:
  • 5 białek
  • szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego
  • 1200 g jogurtu greckiego
Ponadto:

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy do nich pokrojone w kostkę masło oraz żółtka. Wszystko siekamy nożem i szybko zagniatamy kruche ciasto.
Dzielimy je na 2 części: spód 2/3, góra 1/3. Wkładamy do osobnych woreczków. Spód wkładamy do lodówki, a górę do zamrażarki na około 2 h.

Blachę o wymiarach 33x20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Spód ciasta rozkruszamy po całej blaszce, po czym dociskamy dłonią, aby powstał jednolity płat ciasta. Kruszenie bardzo ułatwi sprawę, wierzcie mi na słowo. :)

W międzyczasie wiśnie odcedzamy z kompotu.

W misie miksera ubijamy na sztywną pianę białka ze szczyptą soli. 
Do ubitych białek (cały czas ubijając) dodajemy po łyżce cukru, czekając aż każda poprzednia łyżka cukru się rozpuści. Postępujemy tak do samego końca. 

Następnie należy dokładnie wmieszać proszek budyniowy i delikatnie połączyć całość z jogurtem greckim.

Puszystą masę wylewamy na spód z ciasta kruchego. Na górze równomiernie układamy wiśnie. Na wiśnie ścieramy zamrożone kruche ciasto. Ja się trochę spieszyłam i moje niestety nie zdążyło zamarznąć, dlatego ciasto pokruszyłam, każdy kawałek lekko spłaszczyłam w dłoniach i ułożyłam na górze ciasta.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 50 minut.


Jogurtowa chrupka z powidłami

czwartek, października 05, 2017

Jogurtowa chrupka z powidłami

Kiedy mam ochotę na małe co nieco, a chcę żeby to wciąż było zdrowe i niskokaloryczne sięgam po deser z powidłami marki Krokus, które nie zawierają ani grama dodawanego cukru. Są to same owoce zamknięte w słoiczku. Te kwaśne zwykle w połączeniu z naturalnie słodkim jabłkiem są wprost fenomenalne. 


Potrzebujemy:
  • 6 łyżeczek jogurtu greckiego, można zastąpić naturalnym
  • 1/2 łyżeczki miodu
  • 2 łyżki preparowanej pszenicy w miodzie


Jogurt mieszam z nasionami chia i miodem, odstawiam na 15 minut, aby nasiona się zżelowały.
Na dno pucharka wsypuję pszenicę, na niej układam jogurt z chia, a na górę kładę kleks ze zdrowych powideł bez cukru marki Krokus.
Wiśniowo gruszkowa chmurka

piątek, września 01, 2017

Wiśniowo gruszkowa chmurka

Być może znajdzie się jeszcze ktoś, kto nie zna tego na prawdę pysznego ciasta, które w mojej wariacji smakuje niesamowicie. Tak myślę, że można je zrobić naprawdę z każdym owocem, w zestawieniu z inną galaretką i zawsze wyjdzie coś ciekawego. Spójrzcie sami:


Potrzebujemy:
Ciasto kruche:
  • 3 żółtka
  • 30 g cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g masła
Galaretka z owocami:
Masa śmietanowa:
  • 500 ml śmietany kremówki 30 lub 36 %
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 łyżki cukru pudru
Beza:
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 150 g cukru pudru
  • garść orzechów makadamia
  • 2 łyżeczki mąki kukurydzianej
Na początku warto rozpuścić galaretki, ponieważ tak spora ilość będzie tężała dłuższą chwilę.
Rozpuszczamy galaretki we wrzątku i odstawiamy do ostygnięcia i lekkiego stężenia.

Teraz z podanych składników szybko zagniatamy kruche ciasto, które musi wylądować w lodówce na przynajmniej godzinę. Po tym czasie z ciasta formujemy wałeczek, tniemy go na plasterki i układamy równomiernie na blaszce (33x23) i lekko dociskamy, tak żeby utworzyła się równomierna warstwa ciasta. Tę z kolei nakłuwamy widelcem i wkładamy jeszcze na 30 minut do lodówki. Po tym czasie pieczemy spód w 180 stopniach C przez 20 minut. Następnie odstawiamy go do ostygnięcia.

W takiej samej blaszce pieczemy również bezę, której przygotowanie przedstawia się następująco:
Białka ubijamy razem ze szczyptą soli na sztywno, następnie dodajemy powoli cukier puder ciągle ubijając. Kiedy piana z białek pięknie błyszczy dodajemy skrobię kukurydzianą lub ziemniaczaną i posiekane orzechy. 
Bezę wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i suszymy ja w piekarniku przez 60 minut w temperaturze 140 stopni C lub nieco mniejszej, wszystko zależy od piekarnika, musicie go wyczuć.

Śmietanę ubijamy wraz z serkiem i cukrem na sztywną masę.

Na zimne kruche ciasto wylewamy tężejącą galaretkę, następnie zatapiamy w niej równomiernie owoce. Nasz podkład wkładamy do lodówki, aby galaretka stężała całkowicie.

Na sztywną galaretkę wykładamy masę śmietanową, a na niej układamy płat bezy.

Całość najlepiej schłodzić przez minimum 4 h w lodówce.
Mini burgery na pierwsze śniadanie

czwartek, sierpnia 24, 2017

Mini burgery na pierwsze śniadanie

Pyszne mleczne bułeczki, które nadają się wyśmienicie do przygotowania wszelakich burgerów, ale także do zapakowania na drugie śniadanie. 
Burgera możecie podać z ulubionymi składnikami, ja do swoich dodałam urocze, małe patisony, które dzieciom na pewno się spodobają, bo przypominają niezidentyfikowane obiekty latające, przynajmniej dla mnie, ja tak to widzę :P


Potrzebujemy:
Bułeczki:

  • 170 ml ciepłej wody
  • 100 g mleka w proszku
  • 1 szklanka mąki żytniej typ 720
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 8 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 1 i 1/2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka 
  • sezam

Sos:


Nadzienie:


Drożdże i mleko w proszku rozpuszczamy w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. Do tej mikstury dodajemy resztę składników i zagniatamy elastyczne ciasto.
Zagniecione ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości. Może to zając od 30 minut do 1 godziny, w zależności od tego jak macie ciepło w mieszaniu.

Po podwojeniu objętości uderzamy w ciasto pięścią, aby je odgazować. Następnie dzielimy ciasto na 8 równych części lub więcej, jeżeli chcecie uzyskać jeszcze mniejsze bułeczki.

Z każdego kawałka ciasta formujemy kulkę i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Kiedy utoczymy już wszystkie kulki, ponownie przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do napuszenia się. 

Wyrośnięte bułeczki smarujemy mlekiem i posypujemy sezamem.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut. Gotowe odstawiamy do ostygnięcia.

Sos przygotowujemy mieszając wszystkie składniki ze sobą.

Pomidora kroimy w plastry, a patisony wzdłuż na połówki. Ser ścieramy na tarce.

Bułki kroimy na połówki i na suchej patelni grillujemy je od wewnątrz.
Kiedy pojawią się w ich wnętrzu charakterystyczne paseczki, zdejmujemy ich dolne części i posypujemy serem żółtym, na nim układamy plaster pomidora, szynki i połówki patisona.
Górną część lekko smarujemy sosem i zakrywamy naszego burgera.

Gotowe!


Dutch baby

czwartek, sierpnia 24, 2017

Dutch baby

Czas wakacji dobiega końca, za chwilę dzieci pójdą do szkoły i skończą się dzikie harce. ;) Pamiętajcie drodzy rodzice o śniadaniu dla Waszych pociech, bo gwarantuje ono przede wszystkim lepszą możliwość skupienia Waszego dziecka na zajęciach szkolnych, bo pełny brzuch to pełna głowa! :)


Potrzebujemy:

  • 1/3 szklanki mleka 
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1/3 szklanki mąki
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • cukier puder 
  • gruszki w syropie, u mnie marki Krokus
Mleko wraz z jajkiem i cukrami roztrzepujemy trzepaczką, następnie dosypujemy do naszej płynnej masy mąkę.
Piekarnik wraz z patelnią (średnica 18 cm), oczywiście taką, która może być stosowana w piekarnikach, rozgrzewamy do 220 stopni C.
Kiedy piekarnik osiągnie tę temperaturę, wyjmujemy patelnię, dodajemy na nią olej kokosowy i szybko wlewamy naszą naleśnikową masę.
Patelnię ponownie wkładamy do piekarnika i pieczemy nasz naleśnik około 15-20 minut. Musicie zerkać, żeby go nie przypalić. 

Po wyjęciu z piekarnika naleśnik po chwili ma prawo opaść, dlatego szybko posypujemy go cukrem pudrem, posypujemy owocami, w moim przypadku są to fantastyczne i jędrne gruszki z syropu pokrojone w kosteczkę. 

Gwarantuję, że Wasze dziecko będzie ukontentowane na milion %.


Jagodove love

piątek, marca 24, 2017

Jagodove love

Deser jagodowy, piekielnie pyszny, piekielnie wciągający, ale spokojnie, bez obaw, jest na pewno mniej kaloryczny niż kajmak, także możecie jeść do woli. ;) Deser ten nadaje się również na śniadanie, ponieważ nie jest specjalnie słodki, więc nie będziemy się czuli przez niego ociężale w ciągu dnia. Uwielbiam kompoty marki Krokus, są produkowane wg domowej receptury, nie ma w nich żadnych niepożądanych składników, a smak jest na prawdę niebiański. Szczerze z całego serca polecam! :)


Potrzebujemy (na dwie porcje):

Jagody odcedzamy na sicie.
Biszkopty kruszymy jak najdrobniej, można je zmiksować blenderem kielichowym lub utłuc np młotkiem.
Na dno pucharków wysypujemy po 1/4 pokruszonych biszkoptów, na to wykładamy po 1/4 z naszego dużego jogurtu, po połowie odsączonych jagód z kompotu. Następnie ponownie nakładamy po 1/4 jogurtu i posypujemy całość 1/4 pokruszonych biszkoptów. 
Poke cake z truskawkami

wtorek, marca 07, 2017

Poke cake z truskawkami

Jejku.. jakie to pyszne ciasto! Jest gwarancją sukcesu, pieczcie w ciemno! Już dawno nie upiekłam aż tak pysznego ciasta. Po prostu miazga! :)))))

Wilgotne jogurtowe ciasto nasączone kompotem z truskawek od Krokus  (gdzie w składzie mamy truskawki, wodę i cukier. Zacny skład, jak najbardziej domowy. Ja na przykład mam amatora owoców z kompotu i te truskawki zjadają się w trybie ekspresowym.


Potrzebujemy:
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 160 ml oleju rzepakowego 
  • sok z 1 cytryny
  • 1 szklanka cukru
  • 1 jajko
  • 600 g jogurtu greckiego
  • 1 słoik kompotu z truskawek od Krokus
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżeczka cukru 
  • 2 malinowe bezy
Jajko i jogurt musimy wyjąc z lodówki kilka godzin wcześniej, aby uzyskały temperaturę pokojową.

W misce przesiewamy mąkę z sodą i odstawiamy.

W drugiej misce łączymy ze sobą jajko, sok z cytryny, olej i cukier, po czym dodajemy do nich jogurt i również szybko mieszamy trzepaczką.

Ostatnim etapem jest dodanie składników suchych do mokrych i zamieszanie jedynie do połączenia składników.

Ciasto wylewamy do formy 22x33 cm wysmarowanej tłuszczem i obsypanej kaszą manną.

Pieczemy w temperaturze 160 stopni C przez 40 minut.

Ciasto studzimy, a następnie końcówką drewnianej łyżki nakłuwamy w równych odstępach do samego dna blaszki.

Połowę płynu z kompotu wlewamy do dziurek, no.. przynajmniej postarajmy się ;) Natomiast same truskawki wyłóżmy równomiernie prosto na ciasto.

Schłodzoną śmietankę ubijamy wraz z łyżeczką cukru na sztywno. Smarujemy nią wierzch ciasta.

Bezy kruszymy w dłoniach i posypujemy nimi całość. 

Odstawiamy do lodówki na 2 h.








Owoce morza w sosie pomidorowym

czwartek, marca 02, 2017

Owoce morza w sosie pomidorowym

Sos ten odtworzyłam z pamięci moich kubków smakowych. Jadłam podobne danie na kolacji pewnej znanej marki makaronów, było przepysznie, gotował dla nas Sycylijczyk. Choć dzisiaj nie mam świeżych owoców morza, nad czym bardzo ubolewam, bo smak owoców jest zupełnie inny, to bardzo namawiam Was do zrobienia tej potrawy, bo na prawdę warto :) Owoce morza z lekką warzywną nutą skąpane w sosie z przecieru pomidorowego Krokus. Dla mnie to podróż do Włoch. A dla Was? :)


Potrzebujemy:
  • 500 g mieszanki owoców morza
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 g przecieru pomidorowego, u mnie od Krokus
  • pół łyżeczki suszonego oregano
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oliwy
Owoce morza rozmrażamy i pozbywamy się nadmiaru wody.
Cebulkę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie razem z rozgniecionym czosnkiem.
Następnie na patelnię dodajemy utartą na grubych oczkach marchew. Dusimy całość pod przykryciem, aż marchew zmięknie. 
Do naszych warzyw dodajemy przecier pomidorowy i przyprawy. Gotujemy 5 minut.
Na koniec dodajemy owoce morza i dusimy około 10 minut na wolnym ogniu.

Podajemy z makaronem linguini lub bavette. 



Domowe pączki

środa, lutego 22, 2017

Domowe pączki

Tłusty czwartek zawsze mnie zaskakuje, ale to zawsze. Tak się stało również tym razem, ale na szczęście przygotowanie pączków nie jest takie trudne jakby się mogło wydawać. Smażone ciasto drożdżowe z dodatkiem alkoholu, który sprawi, że nasze pączki nie będą chłonęły tłuszczu, a dobrze wyrośnięte ciasto i odpowiednio nagrzany olej zapewnią nam pierścienie jak z cukierni. Ważne jest również, aby pączków nie smażyć za szybko, żeby nie okazało się, że w środku będą surowe.
Teraz przejdziemy do najlepszego, do nadzienia. Przepyszne nadzienie z Powideł truskawkowo - jabłkowych od Krokus to najzdrowsza część naszych pączusiów, same owoce zamknięte w słoiczkach, bez jakiegokolwiek cukru, po prostu przetworowe cudo. Na sklepowych półkach znajdziemy również inne smaki powideł bez cukru marki Krokus, ja do pączków postanowiłam wybrać ulubione truskawkowo - jabłkowe. To był wspaniały wybór. :)


Potrzebujemy:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 100 g drożdży 
  • 2 jajka w temperaturze pokojowej
  • 0,5 l mleka w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 200 g masła, uprzednio rozpuszczonego i ostudzonego
  • kieliszek spirytusu
  • łyżeczka soli
  • cukier puder
  • rafinowany olej rzepakowy do smażenia lub smalec
  • 1 słoiczek Powideł truskawkowo - jabłkowych od Krokus
Do odrobiny mleka dodajemy pokruszone w dłoniach drożdże, zasypujemy łyżką cukru i łyżką mąki. Ucieramy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Do dużej miski wsypujemy mąkę, sól i cukier i mieszamy, dodajemy rozpuszczony tłuszcz, jajko, spirytus oraz rozczyn z drożdży i wyrabiamy elastyczne ciasto. Będzie luźne ale takie ma być, aby pączki były puszyste.

Ciasto zakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Musi podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat uprzednio oprószony mąką pszenną i uderzamy pięścią, aby je odgazować. 

Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 2 cm i wykrawamy kółka ostrą szklanką. 

Zakrywamy ponownie ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut.

W międzyczasie rozgrzewamy w szerokiej patelni lub niskim rondelku olej do 180 stopni, aby na pączkach powstały pierścienie. Jest to oczywiście również kwestia dobrego wyrośnięcia ciasta.
Smażymy na rumiano po kilka sztuk, aby swobodnie mogły pływać na tłuszczu.

Wyjmujemy pączki delikatnie i kładziemy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.

Lekko ostudzone napełniamy powidłami truskawkowo - jabłkowymi przy pomocy worka cukierniczego z długą końcówką i obficie posypujemy cukrem pudrem.


Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:

Potrzebujemy:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 100 g drożdży 
  • 2 jajka w temperaturze pokojowej
  • 0,5 l mleka w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 200 g masła, uprzednio rozpuszczonego i ostudzonego
  • kieliszek spirytusu
  • łyżeczka soli
  • cukier puder
  • rafinowany olej rzepakowy do smażenia lub smalec
  • 1 słoiczek Powideł truskawkowo - jabłkowych od Krokus
Do misy naczynia miksującego dodajemy mleko, drożdże i cukier i podgrzewamy 3 min 30 s/37 st. C/obr. 1

Dodajemy kolejno jajko, tłuszcz, spirytus, mąkę i sól na końcu. Mieszamy 3 min//

Ciasto wykładamy do miski i zakrywamy lnianą ściereczką. Odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Musi podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat uprzednio oprószony mąką pszenną i uderzamy pięścią, aby je odgazować. 

Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 2 cm i wykrawamy kółka ostrą szklanką. 

Zakrywamy ponownie ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut.

W międzyczasie rozgrzewamy w szerokiej patelni lub niskim rondelku olej do 180 stopni, aby na pączkach powstały pierścienie. Jest to oczywiście również kwestia dobrego wyrośnięcia ciasta.

Smażymy na rumiano po kilka sztuk, aby swobodnie mogły pływać na tłuszczu.

Wyjmujemy pączki delikatnie i kładziemy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.

Lekko ostudzone napełniamy powidłami truskawkowo - jabłkowymi przy pomocy worka cukierniczego z długą końcówką i obficie posypujemy cukrem pudrem.
Pasztet z wątróbki

czwartek, lutego 16, 2017

Pasztet z wątróbki

Dla wielbicieli wątróbki przepyszny pasztet, który nie wymaga zapiekania. Jest kremowy i smarowny. Jak dla mnie idealny. Kiedy dodamy do tego "skorupkę" z jeżynowej galaretki z Syropu z czarnych porzeczek od Krokus, otrzymamy wykwintny i najlepszy pod słońcem pasztet śniadaniowy, który zachwyci Wasze podniebienia.



Potrzebujemy:

  • 500 g wątróbek drobiowych
  • 80 ml wina białego
  • 3 małe cebulki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • 100 g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 190 ml Syropu z czarnych porzeczek od Krokus
  • 4 g żelatyny w proszku
Wątróbki dusimy wraz z winem, cebulkami pokrojonymi w plastry, rozgniecionymi ząbkami czosnku i rozmarynem. Dusimy do momentu, aż płyn wyparuje. Następnie całość studzimy.
Zimne wątróbki solimy i blendujemy razem z masłem. układamy szczelnie w naczyniu.
Gorący syrop mieszamy z żelatyną, studzimy i wylewamy na pasztet. Odstawiamy do całkowitego zastygnięcia.



Barszcz ukraiński w 30 minut

poniedziałek, lutego 13, 2017

Barszcz ukraiński w 30 minut

Całkiem niedawno dostałam wyzwanie od Pani Edyty z firmy Krokus produkującej domowe przetwory, a możecie ich znaleźć pod adresem: http://przetwory.com

Wyzwanie polegało na sprawdzeniu przepisu z etykiety znajdującej się na buraczkach tartych, które smakują wybornie i są na prawdę zupełnie inne niż te, które znałam przez całe swoje życie. Mimo tego, że smakują zupełnie inaczej to muszę Wam powiedzieć (przepraszam Mamo) są o niebo lepsze, niż te, które znałam. Są wyśmienicie doprawione, a zarazem bez octu, co mnie w tym na prawdę ogromnie zdziwiło, na plus oczywiście :) a zupa.. zupa robi się praktycznie sama i jest niebiańsko pyszna! :)


Do przygotowania 8 talerzy w jedyne 30 minut potrzebujemy:
  • 1 l wody
  • 2 ziemniaki
  • 1 puszka białek fasoli z zalewą
  • 1 słoik buraczków tartych od Krokus
  • 1/4 jabłka
  • 3 łyżki śmietany
  • sól, pieprz do smaku
Wodę umieszczamy na palniku i doprowadzamy do wrzenia. W międzyczasie ziemniaki kroimy w kostkę i dodajemy je do gotującej się wody. Gotujemy około 10 minut. 
Kolejnym krokiem jest pokrojenie jabłka w cienkie słupki.
Do wody z ziemniakami dodajemy słoik buraków tartych, puszkę fasoli wraz z zalewą oraz pokrojone w słupki jabłko. Gotujemy kolejne 10 minut.
Zupę zdejmujemy ze źródła ciepła i dodajemy śmietanę oraz przyprawy. Podajemy z dumą i ekscytacją <3 div="">


Pizza frutti di mare

poniedziałek, lutego 06, 2017

Pizza frutti di mare

Pizza z sosem beszamelowym nie jest znana tak szeroko jak ta z sosem pomidorowym. Jednak w moim odczuciu pizza kojarzy się mocno z pomidorami, dlatego warto zjeść ją z keczupem, ale takim dobrym, dobrym w smaku i składzie. Keczup taki zapewnia mi zaprzyjaźniony Krokus. Ufam im w tej kwestii bardzo mocno, na domowych przetworach to oni się znają. ;)


Potrzebujemy (2 pizze o średnicy 28 cm):
Ciasto:
  • 350 g mąki typ 00
  • 180 g ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 20 g oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
Sos:
  • 35 g masła
  • 250 ml mleka
  • 20 g mąki pszennej
  • 1 szczypta tartej gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz
Wierzch:
  • paski o grubości około 1 cm x 1 cm  wędzonego sera żółtego, np. Radamer
  • ser cheddar 
  • garść surowych owoców morza
  • pieczarki pokrojone w plasterki
  • kulka mozzarelli
Po upieczeniu:
  • zioła prowansalskie
Podajemy z:
Masło rozpuszczamy w garnku, dodajemy do niego mąkę i energicznie mieszamy. Następnie dodajemy trochę mleka i ponownie energicznie mieszamy, aby pozbyć się grudek. Robimy tak z każdą następną porcją mleka, którą wlewamy do garnka. Beszamel cały czas mieszamy, dopóki nie zacznie się gotować. Po czym wyłączamy źródło ciepła i doprawiamy.

Z wszystkich składników na ciasto wyrabiamy elastyczne spody do naszych pizz. Ciasto nie musi wyrastać, od razu po jego wyrobieniu, dzielimy je na 2 części, wałkujemy okrąg o szerokości około 3 cm większej niż foremka, następnie wykładamy je do blaszki posmarowanej oliwą.  Wokół brzegów układamy paski sera i zawijamy brzegi ciasta do wewnątrz i smarujemy oliwą, aby nie wysychały.

Ciasto smarujemy sosem beszamelowym zaczynając od brzegów.

Na ciasto nakładamy kolejno składniki, tak jak podano w ich spisie, oczywiście należy nakładać je wg uznania, ale nie możemy przesadzić, najlepsza pizza to minimum składników.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C przez 15 minut.

Po upieczeniu posypujemy roztartymi w dłoniach ziołami prowansalskimi.


Pizza fresh

sobota, lutego 04, 2017

Pizza fresh

Pizza to nie tylko ser i ciepłe składniki pod nim wypieczone. Pizza może również oznaczać świeżość. W tym przypadku mamy jej na prawdę bardzo dużo. To jedna z moich ulubionych pizz.
Jako sos posłużył gotowy Sos pół na pół chilli i pomidory marki Krokus, który nadaje pizzy charakteru i jest kolejnym doznaniem smakowym. Oszalejecie, kiedy wypróbujecie tych połączeń.


Potrzebujemy (2 pizze o średnicy 28 cm):
Ciasto:
  • 350 g mąki typ 00
  • 180 g ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 20 g oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
Sos:
Wierzch:
  • paski o grubości około 1 cm x 1 cm  wędzonego sera żółtego, np. Radamer
  • ser cheddar 
  • pieczarki pokrojone w paski
  • kulka mozzarelli
Po upieczeniu:
  • kilka plasterków szynki parmeńskiej
  • pomidorki koktajlowe/ papryczkowe
  • szczypiorek
Z wszystkich składników na ciasto wyrabiamy elastyczne spody do naszych pizz. Ciasto nie musi wyrastać, od razu po jego wyrobieniu, dzielimy je na 2 części, wałkujemy okrąg o szerokości około 3 cm większej niż foremka, następnie wykładamy je do blaszki posmarowanej oliwą.  Wokół brzegów układamy paski sera i zawijamy brzegi ciasta do wewnątrz i smarujemy oliwą, aby nie wysychały.

Ciasto smarujemy Sosem pół na pół chilli i pomidory marki Krokus zaczynając od brzegów.

Na ciasto nakładamy kolejno składniki, tak jak podano w ich spisie, oczywiście należy nakładać je wg uznania, ale nie możemy przesadzić, najlepsza pizza to minimum składników.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C przez 15 minut.

Po wypieczeniu na gorącą pizzę układamy plastry szynki parmeńskiej, posypujemy szczypiorkiem i przystrajamy pomidorkami koktajlowymi.


Pizza marynarza

piątek, lutego 03, 2017

Pizza marynarza

Pizza o prawdziwej ferii smaków. Delikatna, ale o bogatym wnętrzu i cudownie ciągnącymi się serowymi brzegami. Dodatek pomidorów po upieczeniu zapewnia świeżość smaku. Smakuje idealnie z sosami marki Krokus. Jeżeli jeszcze nie próbowaliście takiego połączenia to to jest idealny moment, bo nie ma co tracić czasu na czekanie na takie smakołyki :)


Potrzebujemy (2 pizze o średnicy 28 cm):
Ciasto:
  • 350 g mąki typ 00
  • 180 g ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 20 g oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
Sos:
  • 35 g masła
  • 250 ml mleka
  • 20 g mąki pszennej
  • 1 szczypta tartej gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz
Wierzch:
  • paski o grubości około 1 cm x 1 cm  wędzonego sera żółtego, np. Radamer
  • ser cheddar 
  • garść surowych owoców morza
  • kulka mozzarelli
Po upieczeniu:
  • kilka suszonych pomidorów pokrojonych na kawałki
  • pomidorki koktajlowe/ papryczkowe
Podajemy z:
Masło rozpuszczamy w garnku, dodajemy do niego mąkę i energicznie mieszamy. Następnie dodajemy trochę mleka i ponownie energicznie mieszamy, aby pozbyć się grudek. Robimy tak z każdą następną porcją mleka, którą wlewamy do garnka. Beszamel cały czas mieszamy, dopóki nie zacznie się gotować. Po czym wyłączamy źródło ciepła i doprawiamy.

Z wszystkich składników na ciasto wyrabiamy elastyczne spody do naszych pizz. Ciasto nie musi wyrastać, od razu po jego wyrobieniu, dzielimy je na 2 części, wałkujemy okrąg o szerokości około 3 cm większej niż foremka, następnie wykładamy je do blaszki posmarowanej oliwą.  Wokół brzegów układamy paski sera i zawijamy brzegi ciasta do wewnątrz i smarujemy oliwą, aby nie wysychały.

Ciasto smarujemy sosem beszamelowym zaczynając od brzegów.

Na ciasto nakładamy kolejno składniki, tak jak podano w ich spisie, oczywiście należy nakładać je wg uznania, ale nie możemy przesadzić, najlepsza pizza to minimum składników.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C przez 15 minut.

Po upieczeniu pomidorki kroimy na pół. Pizzę posypujemy suszonymi pomidorami, a na środku układamy przekrojone na pół pomidorki koktajlowe.



Chilli pizza z kurczakiem

piątek, lutego 03, 2017

Chilli pizza z kurczakiem

Mam dla Was propozycję na skomponowanie pizzy ze składników marki Krokus. Dzięki nim pizza zyskuje na wyrazistości. Moje obawy co do zbyt ostrego smaku się nie sprawdziły, a w zamian miałam na prawdę przepyszną ucztę z wyrazistym smakiem chilli, mimo, że na co dzień nie jestem fanką bardzo pikantnych rzeczy. Polecam, nawet tym, którzy wzbraniają się przed ostrym smakiem chilli.



Potrzebujemy (2 pizze o średnicy 28 cm):
Ciasto:
  • 350 g mąki typ 00
  • 180 g ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 20 g oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
Wierzch:
Z wszystkich składników na ciasto wyrabiamy elastyczne spody do naszych pizz. Ciasto nie musi wyrastać, od razu po jego wyrobieniu, dzielimy je na 2 części, wałkujemy okrąg i wykładamy do blaszki posmarowanej oliwą. Brzegi ciasta również smarujemy oliwą, aby nie wysychały.

Na ciasto nakładamy kolejno składniki, tak jak podano w ich spisie, oczywiście należy nakładać je wg uznania, ale nie możemy przesadzić, najlepsza pizza to minimum składników.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C przez 15 minut.


Żelki z czarnego bzu

poniedziałek, stycznia 23, 2017

Żelki z czarnego bzu

Zdrowsza wersja sklepowych żelków. Te są na prawdę twarde, aby były bardziej miękkie proponuję dodać 3 łyżeczki agaru. Można je również przyrządzić z żelatyną, wtedy postępujemy wg wskazówek producenta żelatyny, ponieważ żelatyna żelatynie nie równa.
Moja wersja żelków została zrobiona z Syropu z czarnego bzu od Krokus, przydadzą się szczególnie w okresie wzmożonych zachorowań wśród dzieci.


Potrzebujemy:
Syrop wraz z wodą zagotowujemy.
Do gotującego się płynu dodajemy agar i mieszamy do rozpuszczenia. Gotujemy jeszcze krótką chwilę.
Masę rozlewamy do silikonowych foremek na lód. Warto pokusić się o różnorakie kształty, ponieważ żelki wychodzą na prawdę dobrze z silikonu.
Polskie tropiki

środa, stycznia 18, 2017

Polskie tropiki

Kilka składników, a efekt genialny. Połączenie tropikalnych kokosów, które po uprażeniu na patelni robią się niezwykle chrupiące. Złocisty kolor konfitury morelowej od Krokus doskonale kontrastuje z kremową śmietanką. Deser jest bardzo szybki w przygotowaniu, a smakuje jak długotrwale przygotowywane ciasto. Warto mieć w swoim zeszycie przepis na szybką słodkość idealną na przyjazd niespodziewanych gości.


Potrzebujemy (2 porcje):
  • 4 kruche ciastka 
  • 180 g śmietanki 30%
  • 1 łyżka słodzonego mleka skondensowanego
  • 4 łyżki konfitury morelowej od Krokus
  • 2 garści chipsów kokosowych
Ciasteczka kruszymy i układamy na dnie pucharków, po połowie.
Śmietankę ubijamy na sztywno, pod koniec dodając łyżkę mleka skondensowanego. 1/4 wykładamy na kruchych ciasteczkach do każdego z pucharków.
Następnie nakładamy po 2 łyżki konfitury morelowej, tak aby spływała na boki, wtedy uzyskamy lepszy efekt wizualny.
Na konfiturze układamy resztę śmietanki.
Chipsy kokosowe podprażamy na suchej patelni. Studzimy i posypujemy nimi deser.

Krem czekoladowy z batatów

środa, stycznia 11, 2017

Krem czekoladowy z batatów

Puszysty, kremowy, idealny, dopełniony owocowym syropem. Po prostu wspaniały. Krem czekoladowy ze słodkich ziemniaków - batatów. Ten prosty deser postanowiłam dopełnić syropem z leśnych jagód od marki Krokus. Połączenie to okazało się być połączeniem idealnym. Deser ten, przy odpowiednim przygotowaniu nadaje się do podania najmłodszym. Używamy wtedy karobu i mleka roślinnego.


Potrzebujemy:
  • 1 duży batat ugotowany do miękkości, bądź upieczony w piekarniku
  • 2 łyżki kakao, bądź karobu
  • 100 ml mleka roślinnego lub krowiego
  • syrop z leśnych jagód od Krokus
Wszystkie składniki oprócz syropu blendujemy na gładką masę. Przekładamy do pucharków i schładzamy.
Przed podaniem polewamy syropem jagodowym.


Placki z kaszy manny

wtorek, stycznia 03, 2017

Placki z kaszy manny

Placki z kaszy manny to prosty i wyśmienity sposób na śniadanie. Kasza manna i jej naturalna słodycz sprawia, że placuszki smakują na prawdę rewelacyjnie, jak najlepszy kremowy deser. Możemy podać je z przepyszną konfiturą, ja podałam placuszki z konfiturą malinową od producenta przetworów Krokus.


Potrzebujemy:
  • 1 szklanka błyskawicznej kaszy manny
  • 1 szklanka mleka krowiego lub roślinnego
  • 2 jajka 
  • 50 g masła
  • 2 łyżki cukru waniliowego, można pominąć 
Podajemy z konfiturą malinową, u mnie od Krokus.

Kaszę mannę zalewamy mlekiem i odstawiamy na 15 minut, aż kasza wchłonie mleko. Następnie roztapiamy masło i dodajemy do kaszy razem z żółtkami i cukrem. Cukru można nie dawać, jeżeli deser będą jadły najmłodsze dzieci.
Białka ubijamy i dodajemy do wymieszanej masy z kaszy manny. 

Smażymy na rozgrzanej patelni, już bez użycia dodatkowego tłuszczu.


Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:

Potrzebujemy:
  • 1 szklanka błyskawicznej kaszy manny
  • 1 szklanka mleka krowiego lub roślinnego
  • 2 jajka 
  • 50 g masła
  • 2 łyżki cukru waniliowego, można pominąć 
Podajemy z konfiturą malinową, u mnie od Krokus.

Kaszę mannę zalewamy mlekiem i odstawiamy na 15 minut, aż kasza wchłonie mleko. Następnie do misy naczynia miksującego dodajemy masło i je roztapiamy 3 min/60 stopni C/obr. 1. Do misy dodajemy namoczoną kaszę mannę oraz resztę składników (Cukru można nie dawać, jeżeli deser będą jadły najmłodsze dzieci) i mieszamy 30 s/obr. 4

Smażymy na rozgrzanej patelni, już bez użycia dodatkowego tłuszczu. 


Makowy deser z konfiturą truskawkową

czwartek, grudnia 22, 2016

Makowy deser z konfiturą truskawkową

Święta lubimy spędzać w tradycyjny sposób i większość tego naszego świętowania to, nie da się ukryć - jedzenie. Nie każdy jest fanem ciast, niektórzy lubią zjeść deser z pucharka. Mak jest bardzo świąteczny, nie uważacie? W tym deserze go znajdziecie! :) Słodyczy nadaje tutaj konfitura truskawkowa marki Krokus, poza słodyczą przypomina nam o letnich miesiącach, w których opływamy w te przepyszne owoce i zimą ciężko nam bez nich i smutno..

Deser ten znakomicie nada się dla gości, którzy odwiedzają nas w czasie świąt. Zaskoczy i zasmakuje, tego możecie być pewni.


Potrzebujemy (2 porcje):
  • 5 biszkoptów lub kruchych ciastek
  • 1 mały kubeczek jogurtu kokosowego, może być również naturalny, bez cukru
  • 1 łyżka suchego mielonego maku
  • 6 łyżek ekspandowanego prosa
  • 4 łyżki konfitury truskawkowej, u mnie marki Krokus


Jogurt mieszamy z suchym makiem i odstawiamy na 5 minut.
W pucharkach układamy warstwami pokruszone biszkopty, masę makową, proso i konfiturę.
Jemy od razu, aby zachować chrupkość prosa.



Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger