Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwa. Pokaż wszystkie posty
Bułeczki z płynącym serem

sobota, czerwca 30, 2018

Bułeczki z płynącym serem

Była wiosna - było ciepło. Ba! Nawet gorąco! Przyszło lato, a wraz z nim jesienna wręcz pogoda..
Coś się przyrodzie pomieszało, ewidentnie. 

Jak jest zimno, to my mamy smaka na wszystko co drożdżowe. Drożdżowe bułeczki z płynącym serem i kremem z suszonych pomidorów to to, co sprawiło, że na naszych twarzach pojawił się uśmiech. :)

Ciasto drożdżowe gości w naszym domu bardzo często. Tym razem postawiłam na nadzienie do wytrawnych bułeczek, które powali na kolana. Ser i suszone pomidory to wspaniałe połączenie, które pod wpływem ciepła staje się obłędne! 

bułeczki z płynącym serem


Potrzebujemy:



drożdżowe bułeczki z roztopionym serem

Drożdże rozpuszczamy w mleku z cukrem i odstawiamy na 5 minut.
Następnie dodajemy mąkę, oliwę, natkę pietruszki oraz sól i wyrabiamy ciasto przez około 10 minut.
Wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na około 45 minut.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 9 równych części. Każdą z nich rozpłaszczamy, smarujemy łyżeczką kremu z suszonych pomidorów i posypujemy obficie serem. Zawijamy jak roladkę zlepiając boki, utrudni to wypływanie sera. Zlepioną częścią kładziemy nasze bułeczki na formę wyłożoną papierem do pieczenia. Bułeczki muszą mieć spore odstępy, ponieważ jeszcze urosną.

Gotowe bułeczki z żółtym serem i suszonymi pomidorami zakrywamy ściereczką i odstawiamy do napuszenia się, na około 15 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C i pieczemy około 25 minut.
Soczysta pierś z kurczaka w sosie miodowo - musztardowym na grilla

poniedziałek, kwietnia 30, 2018

Soczysta pierś z kurczaka w sosie miodowo - musztardowym na grilla

Już od jakiegoś czasu pogoda pozwala nam na szaleństwa na powietrzu. Grillowanie to chyba już nasz sport narodowy. Cały czas tworzone są nowe pomysły na to jak przygotować kolejne smakołyki. Są to już nie tylko kiełbaski, kaszanka i karkówka, ale przede wszystkim różnorodne dania, które przygotowywane są w folii aluminiowej. Czy to zdrowe, czy nie, nie będę ani potwierdzać, ani zaprzeczać, bo zwyczajnie nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. :)

Dziś proponuję niezwykłe danie, bo soczystą pierś z kurczaka, która dla wielu brzmi nieco kurtuazyjnie. Pierś z kurczaka zazwyczaj wychodzi sucha i nieapetyczna, ale ja wiem co zrobić, żeby pierś z kurczaka była soczysta i aromatyczna! Pierś z kurczaka z papryką, mozzarellą i cudownym sosem powstanie, jeżeli zawiniecie całość w folię aluminiową. Danie nie będzie zarumienione, ani chrupiące, choć przygotowywane na grillu. Jeżeli chcecie bardziej chrupiące rzeczy, przygotujcie taką pierś z kurczaka w formie szaszłyków w dokładnie takim samym sosie. Wystarczy ponabijać mięso na długie patyczki i posmarować sosem przed i w trakcie pieczenia.

soczysta pierś z kurczaka

Potrzebujemy:
  • podwójna pierś z kurczaka
  • 1 kulka mozzarelli
  • 1/4 czerwonej papryki
  • sól, pieprz

Sos:
  • 2 łyżeczki musztardy
  • 2 łyżeczki miodu, ja użyłam Miodu lawendowego Huzar
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka oliwy 
  • sól, pieprz
pierś z kurczaka z papryką


Pierś z kurczaka nacinamy do 2/3 wysokości co 1 cm.

Mozzarellę kroimy w plasterki, a paprykę w słupki.

Ponacinaną pierś z kurczaka oprószamy solą i pieprzem, przekładamy obydwa kawałki na folię aluminiową, tak dużą, aby zrobić paczuszkę, w której będzie dusiło się mięso. 

Pierś z kurczaka nadziewamy mozzarellą i papryką w miejscach nacięć.

Nadzianą pierś smarujemy sosem, który przygotowujemy z podanych wyżej składników.

Folię zawijamy jak papierową torebkę i wkładamy na grilla na około 30 minut. 
Makaron bucatini w sosie pomidorowym z boczkiem

wtorek, marca 13, 2018

Makaron bucatini w sosie pomidorowym z boczkiem

Makarony wprost uwielbiamy, a te proste i szybkie w sosie pomidorowym to nasz numer 1. Makaron bucatini w sosie pomidorowym z boczkiem to doskonały włoski przepis. Niezwykle proste i szybkie danie makaronowe na obiad.

Makaron bucatini to takie spaghetti z dziurką w środku. Wyglądają jak długie cienkie rurki. Dzieciom ten makaron sprawia wiele radości. Należy jednak gotować go bardzo dokładnie według zaleceń producenta, bo zwyczajnie będzie się Wam rozwalał i efekt będzie żaden. Warto też, żebyście zwrócili uwagę na to, czy makaron nie jest spękany w opakowaniu, bo najzwyczajniej w świecie - też będzie się rozwalał podczas gotowania.

makaron z boczkiem

I najważniejsze: czy jest coś lepszego od podsmażonego boczku? Od zarumienionego bekonu? Coś lepszego w smaku? Chyba nie! :) Przynajmniej ja tak twierdzę.

makaron bucatini


Potrzebujemy:
Na głęboką patelnię wlewamy oliwę i na niej podsmażamy cebulę i czosnek. Kiedy już zmiękną dodajemy, boczek i dalej podsmażamy. Boczek należy zarumienić. Teraz na patelnię dodajemy krem balsamiczny oraz pomidory, które lekko rozgniatamy szpatułką. Dodajemy również cukier, paprykę, sól i pieprz. Dusimy pod przykryciem do momentu aż pomidory się rozpadną, co jakiś czas całość dokładnie mieszamy. 

Makaron na obiad gotujemy wg wskazówek producenta, po ugotowaniu odlewamy 1/2 szklanki wody z gotowania makaronu, resztę odcedzamy. 

Gotowy makaron bucatini mieszamy razem z sosem i odlaną wodą z makaronu. 

Makaron bucatini  w sosie pomidorowym z boczkiem podany na talerzu posypujemy serem i natką pietruszki.
Łopatka szarpana z pesto z curry i puree ziemniaczanym

piątek, października 27, 2017

Łopatka szarpana z pesto z curry i puree ziemniaczanym

Świetne i niecodzienne danie obiadowe, które wymagać będzie od Was nieco więcej cierpliwości, bo nakład pracy wcale nie jest tak duży. Warto jednak postawić na taki obiad, ponieważ smak wynagrodzi Wam czas oczekiwania. Przepyszna rozpadająca się łopatka wieprzowa z kremowym  puree i pesto z dodatkiem curry stanowi wspaniałe połączenie smaków. Danie dodatkowo możecie wzbogacić świeżą i chrupiącą surówką. Na przykład taką - Coleslaw z czerwonej kapusty.


Potrzebujemy:
Puree:

  • 1 kg ziemniaków
  • 100 g masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek La Selva
  • 100 g kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz
  • gałka muszkatołowa

Łopatka:


Ponadto:

Na początku należy zając się mięsem, ponieważ wymagać będzie ono dłuższej obróbki i cierpliwości. Nie zrażajcie się, bo warto, naprawdę! :)

Mięso smarujemy przyprawami i oliwą, okładamy pokrojonymi warzywami (technika krojenia dowolna, muszą być to nieco większe kawałki) na min 12 godzin. Oczywiście całość powinna stać w lodówce ;)

Po tym czasie mięso wraz z warzywami i 1/2 szklanki wody przekładamy do wolnowaru lub naczynia żaroodpornego z pokrywką i opiekamy je przez 8 godzin w 100 stopniach. Nada to mięsu niezwykłego smaku, a jego struktura Was zaskoczy. Będzie się znakomicie dzieliło na włókna, które nie będą ciągnące i nie do pogryzienia - one będą rozpadały się w ustach. Coś wspaniałego.

Po przygotowaniu mięsa, wyjmujemy je i szarpiemy dwoma widelcami na kawałeczki. Z warzyw możemy wyczarować obłędny sos, po prostu miksując je z powstałym płynem.

Ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Następnie dobrze je odcedzamy, dodajemy masło, oliwę, śmietanę oraz szczyptę gałki muszkatołowej i pieczołowicie ugniatamy całość, aby nie było grudek. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.


Małą miseczkę wykładamy folią spożywczą, nakładamy porcję mięsa, następnie porcję puree ziemniaczanego i całość dobrze ugniatamy. Przesmarowujemy pesto z curry, ponownie nakładamy porcję puree. Odwracamy miseczkę na talerz i ją zdejmujemy. Pozbywamy się folii spożywczej i możemy zajadać. Pycha!
Pulpety gryczane w sosie pomidorowym

niedziela, września 24, 2017

Pulpety gryczane w sosie pomidorowym

Śmiem twierdzić, że jedząc te danie będziecie mieli wrażenie, że zajadacie się mięsnymi kotletami. Struktura ugotowanej na sypko kaszy gryczanej przypomina mielone mięso. Dobre ich doprawienie sprawi, że naprawdę można by się było pomylić. 


Potrzebujemy:

Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie z oliwek. Pod koniec dorzucamy drobno posiekany czosnek razem z utartą na drobnych oczkach marchewką i pietruszką. Całość przesmażamy chwilę podlewając 3 łyżkami wody. Woda na gorącej patelni odparuje natychmiast.

Do wystudzonej kaszy dorzucamy usmażone warzywa, mąkę, posiekaną natkę pietruszki, ser, jajko i sezam. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy masę do połączenia się składników.

Z masy gryczanej formujemy małe kotleciki i obtaczamy je w bułce tartej, po czym smażymy z obydwu stron na oliwie.

Kotlety wyjmujemy i na tę samą patelnię wylewamy sos pomidorowy z warzywami. Na gorącej patelni zyska na temperaturze. Do sosu przekładamy nasze kotleciki.

Makaron gotujemy wg wskazówek producenta.

Podajemy od razu.


Sos pomidorowy z karmelizowaną cebulką

niedziela, sierpnia 13, 2017

Sos pomidorowy z karmelizowaną cebulką

Makaron i sos pomidorowy do połączenie idealne, bardzo do siebie pasujące, lubiące swoje towarzystwo. Poza tym jest to naprawdę szybki obiad, do tego pożywny i sycący. Dodatek karmelizowanej cebulki i gorczycy pozytywnie Was zaskoczy.


Potrzebujemy:

Cebulę kroimy w drobną kostkę. 
Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, na której podsmażamy curry i ziarna gorczycy, następnie wsypujemy na patelnię pokrojoną cebulę. Chwilę dusimy, po czym dodajemy rozgnieciony czosnek i również chwilę podsmażamy. Kolejnym krokiem jest dodanie do cebuli i czosnku miodu, a także soli. Wszytko razem karmelizujemy.

Do skarmelizowanych warzyw dodajemy mielone mięso i całość dusimy około 35 minut z rozmarynem. Pod koniec dodajemy sos pomidorowy i całość doprowadzamy do wrzenia. 

Do gorącego sosu dodajemy mozzarellę i mieszamy dopóki ser się nie roztopi i nie połączy z sosem pomidorowym.

Makaron gotujemy wg wskazówek producenta i podajemy wymieszany z przepysznym sosem.


Kanapkowa pasta z bobu

wtorek, lipca 25, 2017

Kanapkowa pasta z bobu

Korzystając z sezonu, w którym mamy pyszny bób, warto jest przygotować sobie pyszną pastę na kanapki, która nie wymaga nawet wyłuskiwania bobu, oczywiście jeżeli wcześniej pozbawiony został strąków ;) Połączenie bobu, koncentratu pomidorowego, rozmarynu i świetnej oliwy to genialny sposób na dodatek do pieczywa, czy chrupiących warzyw. Dodatkowo - to ogromny zastrzyk błonnika pokarmowego i białka. 


Potrzebujemy:

Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu, w którym będziemy je blendować.
Jak widzicie przepis jest bardzo prosty, wystarczy wszystkie składniki zblendować na prawie gładką pastę, w razie konieczności pomagając sobie odrobiną wody, która ułatwi blendowanie bobu na pastę.

Podajemy z pieczywem lub warzywami pokrojonymi w słupki.





Sałatka z kuskusem

piątek, maja 19, 2017

Sałatka z kuskusem

Pyszna i wartościowa sałatka z kuskusem, której przygotowanie, oprócz pomidorów, nie zajmie Wam dużo czasu, tym bardziej jeśli na przykład przed pracą przygotujecie sobie półprodukty do jej przygotowania. Wtedy wystarczy zamieszać i gotowe! Pożywne danie, które z pełnym przekonaniem możecie zjeść nawet w porze obiadowej.


Potrzebujemy:
Kilka dni wcześniej przygotowuję pomidory. Do wyparzonego słoika wrzucam suszone pomidory, zasypuję ulubionymi suszonymi ziołami i zalewam gorącym olejem. Zamykam słoik i odstawiam na kilka dni.

Pieczarki kroję w grube plastry i grilluję.
Różyczki brokuła kroję na mniejsze kawałki. 

W misce mieszam kaszę kuskus z grillowanymi pieczarkami, brokułami, posiekanymi drobno suszonymi pomidorami i odsączoną z zalewy kukurydzą.

Doprawiam solą, pieprzem i oliwą.
Pieczone warzywa korzeniowe i konkurs

środa, listopada 30, 2016

Pieczone warzywa korzeniowe i konkurs

Pieczone warzywa to świetny dodatek do obiadu, a także idealna podstawa do zupy krem, która zyskuje niebywałego smaku, dzięki pieczeniu warzyw w piekarniku. Poznajcie mój sposób na to, żeby to danie wzbogacić na milion % :)


Potrzebujemy:
  • 3 marchewki
  • 1 burak 
  • 1 pietruszka
  • pół łyżeczki tymianku
  • pół łyżeczki rozmarynu
  • pół łyżeczki gruboziarnistej soli
  • oliwa z oliwek do wykończenia, ja użyłam oliwy dla dzieci Casitas de Hualdo ze sklepu z oliwami Oliwny Raj


Warzywa obieramy i kroimy w cienkie słupki.
Mieszamy z przyprawami i pieczemy w rękawie do pieczenia. Nastawiamy piekarnik na 180 stopni C z termoobiegiem na 30 minut.


Warzywa podajemy na ciepło skropione oliwą z oliwek. Ja użyłam oliwy dla dzieci Casitas de Hualdo, ponieważ mój dwulatek nie przepuści takiej okazji na pieczone warzywka, a wykończenie tą oliwą jest dla niego idealne w smaku. Oliwa jest najbardziej delikatna spośród wszystkich oliw, jakie do tej pory miałam okazję kosztować, bardzo bym chciała się pod tę buteleczkę podłączyć, ale mój Syn nie byłby z tego faktu zadowolony. Dodatkowo ma wspaniałe opakowanie, przyjazne dla oka i takie dziecięce, po prostu :) Warto uczyć dzieci, aby dobra oliwa/olej zawsze towarzyszyły spożywanym posiłkom, ponieważ są pełne polifenoli, witamin i kwasów OMEGA 9.



O godzinie 10 na FP Mama Karmiąca na Facebooku pojawi się konkurs, zapraszam serdecznie!



Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger