Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natka pietruszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natka pietruszki. Pokaż wszystkie posty
Śniadaniowe bułki z nadzieniem

sobota, listopada 03, 2018

Śniadaniowe bułki z nadzieniem

Pyszne chrupiące bułeczki z gorącym wnętrzem.. Tego mi trzeba, zdecydowanie tego mi trzeba! :)
Śniadaniowe bułki z nadzieniem to rewelacyjny pomysł na pierwszy posiłek.
Przygotowałam je we frytkownicy beztłuszczowej, ale z powodzeniem zrobicie je w standardowym piekarniku.
Zapiekane bułki z farszem, którego skład tak naprawdę może być dowolny to sztos i nikt nie odmówi ich na ciepłe śniadanie. Zapiekane bułki z jajkiem wprowadziłam do naszego jadłospisu już wieki temu i dalej nam się nie znudziły.

To co? Zaczynamy!

zapiekane bułki z jajkami

Potrzebujemy:
zapiekane bułki z farszem

Bułkom odcinamy górę i wydrążamy środek. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 3 minuty.

Ser, kiełbasę oraz natkę pietruszki drobno siekamy i mieszamy z jajkami. Doprawiamy solą i pieprzem i ponownie mieszamy.

Podpieczone bułki faszerujemy naszym jajecznym nadzieniem i ponownie wkładamy do piekarnika na około 5-7 minut.

bułki zapiekane z pieczarkami i kiełbasą

Podajemy gorące! Smacznego! :)
Zielona sałatka makaronowa

wtorek, października 23, 2018

Zielona sałatka makaronowa

Sałatka makaronowa to danie, które robi się bardzo szybko, dlatego bardzo je lubię. Niejednokrotnie taka sałatka ratuje życie i smakuje naprawdę wyśmienicie. W parę chwil przygotujecie sycący posiłek, którego nie da się nie lubić.

Tym razem przygotowałam ją w wersji "na zielono". Zielona sałatka makaronowa to przepyszny zielony groszek, cięta fasolka szparagowa, myślę że w sezonie byłoby jeszcze lepiej, pierś z kurczaka, która nie zaburza koloru, bo jest biała, jaja plus domowy majonez, bo takiego tutaj użyłam i jest po prostu bosko!

zielona sałatka na imprezę

Potrzebujemy:
  • 1 opakowanie 500 g makaronu kokardki Makarony Babuni
  • 1 pojedyncza pierś z kurczaka
  • 1 puszka fasolki szparagowej (lub równowartość świeżej, ugotowanej, pokrojonej na 3 kawałki)
  • 4 ugotowane na twardo jaja
  • 1/2 puszki zielonego groszku
  • 6 łyżek majonezu
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oliwy
sałatka makaronowa na imprezę

Pierś z kurczaka smażymy z obydwu stron na oliwie lekko oprószając mięso solą i pieprzem.
Po obróbce termicznej pierś odstawiamy do ostygnięcia. Następnie dzielimy ją na włókna, szarpiemy.

Makaron gotujemy al dente i również studzimy.

Puszki odsączamy z zalewy i dodajemy do wystudzonego makaronu razem z poszarpaną na włókna piersią kurczaka. 

Jaja kroimy w grubą kostkę i dodajemy do reszty składników.

Natkę pietruszki drobno siekamy i również dodajemy do miski.

Całość doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy majonez i mieszamy.

Sałatka jest doskonała w smaku! Smacznego Kochani! :)

sałatka z kurczakiem

Zupa cukiniowo-pomidorowa

środa, lipca 11, 2018

Zupa cukiniowo-pomidorowa

Cukinia w tym roku co prawda nie ma aż tak obfitych plonów jak w zeszłym, ale zawsze jest zagwozdka: "co przyrządzić z cukinii?" Na blogu znajdziecie już kilka pomysłów, wystarczy w okienku "szukaj" wpisać frazę "cukinia".
Tym razem padło na przepyszną zupę krem, aczkolwiek wcale nie trzeba przerabiać jej na krem, ja zrobiłam to dlatego, że moje dziecko jak nie widzi co pływa w zupie - zje wszystko. Jeżeli nie lubicie kremów, wystarczy ładnie pokroić warzywa i pozostawić je w takiej formie. Śmietanka kokosowa nadała jej nieco orientalnej nuty.

Zupa cukiniowo - pomidorowa to zupa do której będę często wracać głównie w sezonie letnim, podczas którego warzywa są pod ręką i smakują najlepiej. Uwielbiam dodać do zupy makaron lub kaszę. Świetne dodatki do zupy potrafią podnieść jej walory smakowe i ogólny obraz jest tak piękny, spójrzcie jak zupa cukiniowo - pomidorowa prezentuje się na zdjęciach - aż chce się ją jeść!

zupa pomidorowa

Potrzebujemy:
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 kalarepa
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki
  • 3-4 średniej wielkości ziemniaki
  • 1 duża lub 2 małe cukinie
  • 3 pomidory malinowe
  • 1/2 puszki śmietanki kokosowej, u mnie ze sklepu Kuchnie Świata
  • 2 i 1/2 - 3 l wody lub bulionu
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki
zupa z cukinii

W dużym garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy do niego cebulkę pokrojoną w kosteczkę oraz rozgnieciony ząbek czosnku. Dodajemy 1/2 łyżeczki soli i przesmażamy. Następnie do garnka wędruje pokrojona w pół talarki marchew i pietruszka, pokrojona w kostkę kalarepa i ziemniaki. Wszystko przesmażamy aż zacznie się rumienić.

Następnie dolewamy wodę i całość zagotowujemy. Po 5 minutach od zagotowania się dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię. Warzywa gotujemy do miękkości. 

Z pomidorów zdejmujemy skórkę. Ja ją nacinam, zalewam pomidory wrzątkiem, odczekuję aż zacznie schodzić niemalże sama, później kroję je w mniejsze kawałki i dodaję do zupy. Wszystko razem gotuję jeszcze 5 minut. Dodaję śmietankę kokosową i blenduję na gładki krem.

Zupę należy również doprawić pod swój gust. Wystarczy sól i pieprz i zupa "pomidorowa inaczej" jest gotowa.

Propozycja podania: z makaronem, kleksem śmietanki kokosowej i natką pietruszki.

zupa cukiniowa

jak robić zupę z cukinii

Odrywany chlebek ziołowy

niedziela, kwietnia 15, 2018

Odrywany chlebek ziołowy

Ten fantastyczny odrywany chlebek ziołowy musiał znaleźć się również u mnie. Słone ciasto drożdżowe jest stałym punktem programu tego wypieku, ale to, czym posmarujecie odrywany chlebek to tylko Wasz wybór! :) I to jest piękne! Możecie w kuchni grać kolorami, fakturami, barwami, smakiem. Każde danie może być za każdym razem inne i nigdy się nie znudzi. Odrywany chlebek może być w wersji na słono lub na słodko. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej możliwości jakie możecie stworzyć.

Świeże zioła to zapachy mojej kuchni - uwielbiam dodawać świeże zioła do potraw i nie wyobrażam sobie bez nich życia, a przede wszystkim gotowania. Najlepsze świeże zioła jakie możecie kupić w sklepach to te od Baziółka! Zdrowe, aromatyczne i takie, które pozostaną z Wami na długo, jeżeli tylko będziecie je podlewać. Ja świeże zioła w doniczkach przesadzam do ogrodu, bo jednak to co rośnie w ziemi ma nieograniczone pole do popisu, a podlewający je deszcz - czyni cuda.

zioła w doniczce

Potrzebujemy:

  • 450 g mąki pszennej 
  • 25 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 jaja
  • 100 ml ciepłej wody
  • 100 ml ciepłego mleka
  • 60 g rozpuszczonego masła
Ziołowe masełko:

  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • kilka gałązek tymianku
  • kilka listków bazylii
  • 2 ząbki czosnku
  • 150 g rozpuszczonego masła
  • 100 g oscypka lub innego twardego sera
  • sól, pieprz
odrywany chlebek czosnkowy

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku wraz z cukrem.

Do miski wsypujemy mąkę i mieszamy ją z solą. Dodajemy do nich rozpuszczone drożdże, masło, wodę i jaja. Wyrabiamy elastyczne ciasto i odstawiamy pod przykryciem do podwojenia objętości.

Podczas, gdy ciasto wyrasta należy przygotować ziołową pastę, którą będziemy smarować surowe ciasto.

Do masła wsypujemy lekko przesiekane zioła oraz posiekane ząbki czosnku. Wszystko blendujemy na gładką masę.

Do zblendowanej masy dodajemy sól, pieprz i utarty ser. Dokładnie mieszamy.

Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia.

Ciasto na odrywany chlebek ziołowy rozwałkowujemy na prostokąt o szerokości wielokrotności wysokości keksówki. Przykładowo: jeżeli Wasza keksówka ma 7 cm wysokości, prostokąt na jaki rozwałkujecie ciasto musi mieć 14 lub 21 cm (oczywiście mniej więcej). Prostokąt smarujemy naszą ziołową pastą i tniemy na paski (takie jaka jest wysokość naszej keksówki). Paski nakładamy na siebie. Teraz z poukładanych na sobie pasków wycinamy kawałki, które pionowo będziemy układać do keksówki.

Wypełnioną ciastem drożdżowym keksówkę odkładamy jeszcze w ciepłe miejsce na około 15 minut, aby słone ciasto drożdżowe się napuszyło.

Odrywany chlebek ziołowy pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 45 minut.


Makaron bucatini w sosie pomidorowym z boczkiem

wtorek, marca 13, 2018

Makaron bucatini w sosie pomidorowym z boczkiem

Makarony wprost uwielbiamy, a te proste i szybkie w sosie pomidorowym to nasz numer 1. Makaron bucatini w sosie pomidorowym z boczkiem to doskonały włoski przepis. Niezwykle proste i szybkie danie makaronowe na obiad.

Makaron bucatini to takie spaghetti z dziurką w środku. Wyglądają jak długie cienkie rurki. Dzieciom ten makaron sprawia wiele radości. Należy jednak gotować go bardzo dokładnie według zaleceń producenta, bo zwyczajnie będzie się Wam rozwalał i efekt będzie żaden. Warto też, żebyście zwrócili uwagę na to, czy makaron nie jest spękany w opakowaniu, bo najzwyczajniej w świecie - też będzie się rozwalał podczas gotowania.

makaron z boczkiem

I najważniejsze: czy jest coś lepszego od podsmażonego boczku? Od zarumienionego bekonu? Coś lepszego w smaku? Chyba nie! :) Przynajmniej ja tak twierdzę.

makaron bucatini


Potrzebujemy:
Na głęboką patelnię wlewamy oliwę i na niej podsmażamy cebulę i czosnek. Kiedy już zmiękną dodajemy, boczek i dalej podsmażamy. Boczek należy zarumienić. Teraz na patelnię dodajemy krem balsamiczny oraz pomidory, które lekko rozgniatamy szpatułką. Dodajemy również cukier, paprykę, sól i pieprz. Dusimy pod przykryciem do momentu aż pomidory się rozpadną, co jakiś czas całość dokładnie mieszamy. 

Makaron na obiad gotujemy wg wskazówek producenta, po ugotowaniu odlewamy 1/2 szklanki wody z gotowania makaronu, resztę odcedzamy. 

Gotowy makaron bucatini mieszamy razem z sosem i odlaną wodą z makaronu. 

Makaron bucatini  w sosie pomidorowym z boczkiem podany na talerzu posypujemy serem i natką pietruszki.
Sajgonki z kurczakiem

poniedziałek, marca 05, 2018

Sajgonki z kurczakiem

Dziś miałam ochotę na sajgonki. W lodówce znalazłam pierś z kurczaka, a w spiżarni pozostałe składniki. Nie było innego wyjścia i wiecie co? Przygotowanie takiej sycącej przekąski nie zajęło mi więcej czasu niż godzinę - łącznie ze smażeniem. Sajgonki z kurczakiem to rewelacja! :)

Papier ryżowy to chyba jeden z pierwszych produktów orientalnych jakich miałam okazję używać. Sajgonki zwykle przygotowywałam z ryżem i warzywami, tym razem pokusiłam się o dodatek kurczaka i makaronu ryżowego.

Makaron ryżowy i papier ryżowy maja neutralny smak, ale przy tym świetną konsystencję, dlatego tak je lubię. Mają w sobie coś takiego, co nie pozwala się od nich oderwać.

papier ryżowy przepis

Potrzebujemy:
sajgonki przepis

Kurczaka nie mielę, a siekam. Uważam, że jest to mięso bardzo delikatne i zmielenie go nie dałoby takiego rezultatu, jakiego chciałam uzyskać.

Do posiekanej piersi z kurczaka dodaję starty czosnek i imbir, posiekaną drobniutko cebulę, przepłukany wrzątkiem, odsączony i drobno posiekany makaron Shirataki oraz natkę pietruszki, sos sojowy i ostrygowy, a także surowe jajko. Całość dokładnie mieszam. 

Do miski o średnicy około 23 cm wlewam ciepłą wodę i maczam w niej papier ryżowy, aż ten wyraźnie zmięknie. Rozkładam go na desce, na środek nakładam łyżkę farszu i zawijam jak krokieta.

Sajgonki z kurczakiem i makaronem ryżowym smażę na rozgrzanym tłuszczu z obydwu stron.

Sajgonki podaję z sosem sojowym. Spójrzcie konkretnie na sos, który oznaczyłam. Jest naprawdę świetnej jakości i smakuje doskonale! :)

co z makaronu ryżowego

Pulpety gryczane w sosie pomidorowym

niedziela, września 24, 2017

Pulpety gryczane w sosie pomidorowym

Śmiem twierdzić, że jedząc te danie będziecie mieli wrażenie, że zajadacie się mięsnymi kotletami. Struktura ugotowanej na sypko kaszy gryczanej przypomina mielone mięso. Dobre ich doprawienie sprawi, że naprawdę można by się było pomylić. 


Potrzebujemy:

Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie z oliwek. Pod koniec dorzucamy drobno posiekany czosnek razem z utartą na drobnych oczkach marchewką i pietruszką. Całość przesmażamy chwilę podlewając 3 łyżkami wody. Woda na gorącej patelni odparuje natychmiast.

Do wystudzonej kaszy dorzucamy usmażone warzywa, mąkę, posiekaną natkę pietruszki, ser, jajko i sezam. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy masę do połączenia się składników.

Z masy gryczanej formujemy małe kotleciki i obtaczamy je w bułce tartej, po czym smażymy z obydwu stron na oliwie.

Kotlety wyjmujemy i na tę samą patelnię wylewamy sos pomidorowy z warzywami. Na gorącej patelni zyska na temperaturze. Do sosu przekładamy nasze kotleciki.

Makaron gotujemy wg wskazówek producenta.

Podajemy od razu.


Sałatka z komosą, dynią i serem

czwartek, września 21, 2017

Sałatka z komosą, dynią i serem

Genialna sałatka, która zdrowo syci! :)
Malutkie kolorowe kuleczki otulone smakiem żurawiny w połączeniu z dynią i olejem rzepakowym stanowią naprawdę wspaniałe danie, które może posłużyć jako smakowity obiad.
W to zestawienie idealnie wpisuje się również ser owczy. Całość to okrutnie pyszne danie, które musisz spróbować! :)


Potrzebujemy:

Dynię kroimy w małe kawałeczki, podsmażamy ją na patelni na oleju rzepakowym razem z rozgniecionymi ząbkami czosnku. Doprawiamy solą i pieprzem, a także po podsmażeniu lekko podlewamy wodą, ale tylko odrobinę i dusimy 3 minuty pod przykryciem.

Ser kroimy w kosteczkę, a natkę pietruszki drobno siekamy.

Wszystkie gotowe składniki mieszamy ze sobą. Możemy od razu zajadać. Sałatka najlepiej smakuje kiedy jest lekko ciepła.
Fenomenalne pesto z bobu

poniedziałek, lipca 10, 2017

Fenomenalne pesto z bobu

Fenomenalne pesto z bobu, które warto wypróbować właśnie teraz. Bób jest obecnie młody i pyszny, a i wariacji na jego temat co nie miara. W moim przepisie znajdziesz składniki, które idealnie ze sobą współgrają i tworzą na prawdę niesamowite wrażenie smakowe. Pyszny bób, genialna oliwa, wyrazisty ser długodojrzewający, którego smak wprost uwielbiam i nie jestem w stanie się mu oprzeć. Do tego prażony słonecznik, czosnek nadający charakteru, natka pietruszki - niezwykle bogata w żelazo, sok z cytryny, który przełamuje całość. Muszę Was jeszcze długo namawiać? :) Nie sądzę.


Potrzebujemy:

  • 200 g ugotowanego i wyłuskanego bobu
  • 10 łyżek oliwy z oliwek
  • 3 łyżki utartego sera długodojrzewającego 9 miesięcy od Rotr
  • 4 łyżki uprażonego słonecznika
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 garści natki pietruszki, razem z łodyżkami
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz 
Do naczynia, w którym będziemy blendować nasze pesto wkładamy obrany i ugotowany bób, bez łupinek, oliwę, utarty ser, prażony słonecznik, utarty ząbek czosnku, lekko posiekaną natkę pietruszki, sok z cytryny, pieprz i sól. Blendujemy na prawie gładko, jak to w pesto ;)


Podajemy z ugotowanym makaronem spaghetti. Wody z gotowania makaronu nie wylewajcie, ponieważ przyda się do podlania makaronu podczas mieszania go z pesto. Woda taka ma w sobie dużo smaku, włosi jej nie marnują ;) Pamiętajcie także, że makaronu nie można przelewać pod bieżącą wodą, ponieważ nie dość, że traci cały smak, to traci także lepkość, która jest ważna przy sosach. 

Pesto wychodzi pokaźna ilość, zalewając jej górną powierzchnię oliwą możemy przetrzymywać je w lodówce kilka dni.



Pierwsza zupka dyniowa

niedziela, października 30, 2016

Pierwsza zupka dyniowa

Mały organizm po skończonym 6 miesiącu życia może zacząć przyjmować stałe pokarmy, w ilościach racjonalnych oczywiście, bo najważniejsze jest wciąż mleko. Na gotowość do rozszerzania diety wskazuje jeszcze kilka innych czynników, jak chociażby umiejętność siedzenia.
Moje dzieci mają rozszerzaną dietę metodą BLW, co nie zmienia faktu, że zupki także w ten repertuar wchodzą. Zupkę przecież można wypić z kubeczka ;)


Potrzebujemy:
  • 100 g dyni
  • odrobina wody
  • łyżeczka nierafinowanego oleju kokosowego
  • kilka listków natki pietruszki
Dynię kroimy w małą kostkę, lekko podlewamy wodą i gotujemy na wolnym ogniu do miękkości. 
Po wyłączeniu źródła ciepła, dodajemy posiekaną natkę pietruszki, olej kokosowy i blendujemy na gładko. Ciepłe podajemy w kubeczku lub karmimy łyżeczką. :)

Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:

Potrzebujemy:
  • 100 g dyni
  • odrobina wody
  • łyżeczka nierafinowanego oleju kokosowego
  • kilka listków natki pietruszki
Dynię wkładamy do naczynia miksującego i miksujemy 10 s/obr. 5, lekko podlewamy wodą i gotujemy 5 min/100 st. C/obr. 2.
Dodajemy posiekaną natkę pietruszki, olej kokosowy i miksujemy 5 s/obr. 4. 
Ciepłe podajemy w kubeczku lub karmimy łyżeczką. :)
Koktajl owocowy z natką pietruszki

czwartek, lipca 23, 2015

Koktajl owocowy z natką pietruszki

Potrzebowaliśmy natychmiastowego orzeźwienia. Przynieść je może chłodny napój. Owoce dodają słodyczy, wiec przełamałam je orzeźwiającą natką pietruszki.


Zielony koktail owocowo-warzywny II

czwartek, czerwca 11, 2015

Zielony koktail owocowo-warzywny II

My nadal walczymy z anemią, tak więc w naszym jadłospisie króluje pietruszka, szpinak i witamina C. Ale nie powiem - nie narzekamy jest smacznie. Jako, że pogoda w domu jest śliczna i ciepła, chętnie pijemy soki i koktajle. Owocowo-warzywne, żeby ograniczyć spożycie cukru. Ten z awokado ściągnęłam z małej knajpki na starówce w Olsztynie.

Składniki:
1/2 awokado
1 kiwi
2 garście szpinaku
1 garść natki pietruszki
1/2 gruszki (opcjonalnie)
200 ml wody źródlanej

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucić na blendera i zmiksować na gładko. Pić krótko po przygotowaniu, bo inaczej traci składniki odżywcze.

Smacznego :) Mniam


Zielony koktajl owocowo-warzywny I

piątek, maja 29, 2015

Zielony koktajl owocowo-warzywny I

Soki owocowe, świeżo wyciskane są bardzo smaczne, ale ja najbardziej lubię soki owocowo-warzywne. Są smaczne, pożywne, a jednocześnie mają znacznie mniej cukru (kalorii) niż inne. Dlatego pijemy je chętnie zarówno ja, jak i moja mała :)

Składniki:
2 pomarańcze
1/4 ananasa
1 kiwi
garść liści pietruszki
garść liści szpinaku
2 kawałki selera naciowego

Metoda:
Wycisnąć sok z pomarańczy. Do blendera wrzucić pozostałe składniki, zalać sokiem z pomarańczy i zblendować na gładko. Pić krótko po przygotowaniu inaczej traci wartości odżywcze.

Smacznego :)








Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger