Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina. Pokaż wszystkie posty
Chrupiące ciasteczka crunchy

czwartek, marca 08, 2018

Chrupiące ciasteczka crunchy

Przepyszne chrupiące ciasteczka crunchy, które w smaku i strukturze bardzo przypominają mi kupowane niegdyś przeze mnie batony typu crunchy. Wychodzę zwykle z założenia, że jeżeli można zrobić coś w domu ze składników, które lubimy, to nie oglądam się za gotowcami. Ciastka przyjemnie chrupią, nawet na następny dzień, co jest dla mnie ogromną zaletą.

Domowe chrupiące ciasteczka z płatkami kukurydzianymi uwielbiają dzieci i nie tylko. Ciastka z płatkami kukurydzianymi sprawdzą się na urodzinach dzieci, na wszelakich imprezach, na których będą bawić się dzieciaki.

chrupiące ciastka

Potrzebujemy:
  • 125 g oleju kokosowego
  • 90 g cukru kokosowego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 200 g mąki pszennej
  • 80 g płatków kukurydzianych
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g suszonej żurawiny
Olej kokosowy rozpuszczamy. Chyba, że akurat temperatura otoczenia sama sprawiła, że jest w płynnej postaci. :)

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, cukrami oraz płatkami kukurydzianymi.

Olej kokosowy mieszamy z jajkiem. Łączymy składniki suche ze składnikami mokrymi. Wyrabiamy najlepiej dłońmi, do całkowitego połączenia się składników.

Z masy formujemy około 15 okrągłych, lekko spłaszczonych ciasteczek.

chrupiące ciasteczka crunchy pieczemy je przez 20 minut w 175 stopniach C.

ciastka z żurawiną
ciastka z płatkami kukurydzianymi
Rolada z budyniem kokosowym

piątek, grudnia 01, 2017

Rolada z budyniem kokosowym

Wiecie jak to jest, kiedy macie kilka produktów i próbujecie wymyślić z nich coś co zaskoczy Waszych domowników? Coś co sprawi, że będą chcieli sięgać po kolejny kawałek, coś co sprawi, że nie będą ciastem znudzeni? Muszę nieskromnie przyznać, że wpadłam na naprawdę świetny pomysł. Pyszne budyniowe wnętrze z żurawiną w czekoladzie, która doskonale przełamuje smak masy kokosowej oraz biszkoptem, któremu kolor nadają lifolizowane owoce aceroli.


Potrzebujemy:
Biszkopt:

  • 4 jaja
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 2 łyżki mielonej lifolizowanej aceroli (można użyć zamiennie kakao)
  • 1/2 szklanki cukru

Masa:



Jaja ubijamy z cukrem na puszystą jasną masę. Mąkę mieszamy z acerolą i proszkiem do pieczenia. Do ubitych jaj dodajemy po łyżce mąki wymieszanej z acerolą i proszkiem do pieczenia i delikatnie ale dokładnie mieszamy.

Wymieszaną masę wylewamy na blachę piekarnikową wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównujemy masę i pieczemy około 10 minut w temperaturze 180 stopni C.

Upieczony biszkopt zwijamy w rulon pomagając sobie ściereczką kuchenną. Zwijamy po krótszym boku, żeby nasza rolada nie była gigantem ;)

Zagotowujemy 1,5 puszki mleczka kokosowego wraz z cukrem. W pozostałym mleczku kokosowym rozpuszczamy proszki budyniowe i dolewamy do gorącego mleka. Postępujemy dokładnie tak samo jak w przypadku klasycznie gotowanego budyniu.

Budyń zabezpieczamy folią spożywczą, żeby nie wysychał i odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.

Nasz biszkopt odwijamy, delikatnie odrywamy od papieru do pieczenia i smarujemy budyniem zostawiając około 2 cm ciasta bez nadzienia na końcu dłuższego boku.

Na dłuższym boku, który będzie w środku rolady rozkładamy żurawiny, kuleczka po kuleczce obok siebie. Musi powstać "pociąg", jak to mówi mój synek ;)

Roladę zwijamy energicznie, zawijamy ją w papier do pieczenia, na którym piekł się biszkopt i wkładamy na kilka godzin do lodówki.
Ekspresowy piernik z kremem żurawinowym

piątek, grudnia 16, 2016

Ekspresowy piernik z kremem żurawinowym

Piernik na święta musi być, nie ma przebacz. Często jednak jesteśmy tak zabiegani, że zapominamy o najprostszych rzeczach. Ja mam sposób na jeden z nich. Na ten piernik nie musicie poświęcać ogromu czasu, ani zbierać się do niego dużo wcześniej, ponieważ jest mięciutki od samego początku i taki pozostaje. Krem żurawinowy z syropu żurawinowego od najlepszeprodukty.com nadaje mu na prawdę wspaniałego smaku i nie wyobrażam sobie go z żadnym innym nadzieniem.


Potrzebujemy:

Ciasto:
  • 100 g masła 
  • 2 łyżki miodu
  • 250 ml mleka
  • 200 g cukru
  • 3 jaja
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki przyprawy do piernika
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 i 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Krem:
Polewa:
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki śmietany 18%
Masło roztapiamy i studzimy, dodajemy do niego resztę mokrych składników i mieszamy.
W osobnej misce mieszamy ze sobą składniki suche.
Kiedy mamy wymieszane ze sobą składniki mokre, łączymy je szybko ze składnikami suchymi i wylewamy na formę 20x30 cm wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy przez 25 minut w 180 stopniach C.
Studzimy. Po ostudzeniu kroimy wzdłuż na 2 części i przekładamy kremem żurawinowym, który przygotowujemy tak:

Mleko zagotowujemy w garnku, a w syropie rozpuszczamy proszek budyniowy. Do gotującego się mleka wlewamy syrop z proszkiem budyniowym i gotujemy, aż zgęstnieje, często mieszając.
Studzimy, a następnie przekładamy nim ciasto.

Przygotowujemy polewę.
W rondelku umieszczamy masło, cukier i kakao. Rozpuszczamy cały czas mieszając. Masa może wyglądać na zważoną, ale to tylko złudzenie. Wyłączamy palnik, wlewamy śmietanę i energicznie mieszamy do połączenia się składników. Przestudzamy i oblewamy nią ciasto. zastyga w 30 minut. Jest to miękka polewa.



   
zBLOGowani.pl

Jaglanka żurawinowa

czwartek, grudnia 15, 2016

Jaglanka żurawinowa

Zdrowe śniadania są niezwykle ważne, aby dobrze się czuć i funkcjonować na 100 % każdego dnia. Kasza jaglana, a w tym wypadku szybsza wersja, na którą poświęcicie max 3 minuty jest bardzo dobra dla naszego organizmu, zwłaszcza w okresie "katarowym", ponieważ świetnie odśluzowuje organizm. Z tego też powodu jaglanka została przeze mnie zrobiona na wodzie, ponieważ nabiał działałby w odwrotny sposób. 

Syrop z żurawiny jakiego użyłam od wykończenia tego zdrowego śniadania nadaje mu dodatkowo pysznego smaku i wyglądu, nie uważacie? ;) Syrop ten możecie kupić komuś w prezencie pod choinkę w przepięknej skrzyni zdrowia od www.najlepszeprodukty.com 

W skrzyni znajdują się również owoce w czekoladzie, a także mix owoców. Taka efektowna skrzynia uwolni Was także od pakowania jej, ponieważ jej wygląd tego nie wymaga, a wręcz grzechem byłoby jej przysłanianie ;)


Potrzebujemy:
Płatki jaglane zalewamy wrzątkiem i gotujemy 3 minuty. Na koniec dosypujemy cukier kokosowy i mieszamy. Gorącą jaglankę wykładamy do pucharka i zalewamy sporą ilością syropu żurawinowego.



Dżem z czerwonej porzeczki z żurawiną

piątek, lipca 03, 2015

Dżem z czerwonej porzeczki z żurawiną

Czerwone porzeczki to owoce z natury bardzo kwaśne, nie leżą w guście każdego. Ja natomiast namawiam do jedzenia ich pod każdą postacią, gdyż są dla nas bardzo dobre pod względem zdrowotnym, jak i dodają nam urody. :)
Moje drogie Panie, czerwone porzeczki są nawet zbawienne przy naszych comiesięcznych męczarniach! Łagodzą bóle menstruacyjne,ha! :)
Zawierają witaminę C, PP, żelazo, wapń, magnez, fosfor, potas, garbniki oraz pektyny, dzięki którym kontrolują poziom cukru i cholesterolu we krwi. Jedzmy na zdrowie!
Moje konfitury są ekspresowe, nie natrudzisz się przy ich wykonywaniu.

Potrzebujemy:
  • 1 kg czerwonych porzeczek
  • 500 g cukru białego
  • 100 g żurawiny, najlepiej niesiarkowanej
Do garnka wrzucamy wszystkie składniki, zagotowujemy i od tego momentu gotujemy całość, ciągle mieszając, przez 15 minut. Jeśli zależy Wam na większym rozdrobnieniu owoców, można przed gotowaniem zblendować owoce. Ja lubię, kiedy w dżemie pływają owoce, których nie zniszczyła obróbka termiczna ;)
Gorący płyn wlewamy do wyparzonych słoiczków, dobrze zakręcamy i stawiamy do góry dnem. Po wystygnięciu, możemy położyć je w normalnej pozycji.


Dżem z czerwonej porzeczki, żurawiny i cukru trzcinowego.

piątek, lipca 03, 2015

Dżem z czerwonej porzeczki, żurawiny i cukru trzcinowego.

Czerwone porzeczki to owoce z natury bardzo kwaśne, nie leżą w guście każdego. Ja natomiast namawiam do jedzenia ich pod każdą postacią, gdyż są dla nas bardzo dobre pod względem zdrowotnym, jak i dodają nam urody. :)
Moje drogie Panie, czerwone porzeczki są nawet zbawienne przy naszych comiesięcznych męczarniach! Łagodzą bóle menstruacyjne,ha! :)
Zawierają witaminę C, PP, żelazo, wapń, magnez, fosfor, potas, garbniki oraz pektyny, dzięki którym kontrolują poziom cukru i cholesterolu we krwi. Jedzmy na zdrowie!
Moje konfitury są ekspresowe, nie natrudzisz się przy ich wykonywaniu.

Potrzebujemy:
Do garnka wrzucamy wszystkie składniki, zagotowujemy i od tego momentu gotujemy całość, ciągle mieszając, przez 15 minut. Jeśli zależy Wam na większym rozdrobnieniu owoców, można przed gotowaniem zblendować owoce. Ja lubię, kiedy w dżemie pływają owoce, których nie zniszczyła obróbka termiczna ;)
Gorący płyn wlewamy do wyparzonych słoiczków, dobrze zakręcamy i stawiamy do góry dnem. Po wystygnięciu, możemy położyć je w normalnej pozycji.


Chleb konopny na zakwasie.

wtorek, kwietnia 28, 2015

Chleb konopny na zakwasie.

Oj długo chlebka nie było w domu naszym, odkąd upały nastały, a uwierzcie to dla naszego budownictwa to już upały i odechciewa się włączać piekarnik. .
Nastał jednak dzisiaj mały chłodek, więc zabrała się matka za pieczenie chleba.
Chleb wyśmienity, ciemny od mąki z nasion konopii Olvita, której użyłam dzięki uprzejmości sklepu internetowego Olvita. Sklep posiada wiele rodzajów mąk, które możecie nabyć do własnych wypieków. Warto eksperymentować, zdrowo eksperymentować. Konopie są okrutnie zdrowe, niebawem napiszę o nich post.. wypatrujcie :)

Potrzebujemy:

  • 350 g letniej wody
  • 200 g zakwasu żytniego przepis na zakwas TUTAJ
  • 100 g mąki z ziaren konopii
  • 450 g mąki pszennej typ 450
Ja nie używałam soli, ani słodziwa, ale można dodać łyżeczkę soli plus łyżkę miodu.

Ponadto:
  • 2 łyżki rozgniecionych ziaren konopii
Woda musi mieć temp około 37°C. 
Do wody dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy mikserem około 5 minut.
Przekładamy do foremki do keksa, jeśli jest metalowa to wykładamy ją papierem do pieczenia. 
Wierzch posypujemy rozgniecionymi ziarnami konopii. 
Chleb wstawiamy do ciepłego piekarnika, ja nagrzewam do temp 30°C i tam chleb musi pobyć spokojnie 4-5 h, w zależności od tego jak mocny macie zakwas. Chleb bardzo swojej objętości nie zwiększy. 
Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200°C przez 60 minut.




Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger