Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cymes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cymes. Pokaż wszystkie posty
Yorkshire pudding z pastą jajeczną

środa, marca 08, 2017

Yorkshire pudding z pastą jajeczną

Puszyste i lekkie puddingi tworzą koszyczek dla pasty jajecznej, która wspaniale się z nimi komponuje. Jest to moja wielkanocna propozycja na podanie potrawy świątecznej. Wykonana ona została z dodatkiem Soku z pomidorów Smaki Victorii od Victoria Cymes, który doskonale doprawił moją pastę. Koszyczki z ciasta naleśnikowego są bardzo proste do wykonania, spróbujcie, a zobaczycie jak w piekarniku działa magia :)


Potrzebujemy:
Pudding:

  • 1 szklanka mleka
  • 3 jajka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • olej do wysmarowania foremki o wysokiej temp. dymienia
Pasta jajeczna:
Mleko, jaja i mąkę miksujemy ze sobą i odstawiamy na 1 godzinę.

Piekarnik rozgrzać do 210 stopni C wkładając pod koniec foremkę na muffiny wysmarowaną olejem. 

Na gorącą foremkę wylewamy ciasto do 1/2 wysokości otworów na muffiny. Mi wyszła pełna blaszka, 16 sztuk.

Pieczemy w 210 stopniach przez 20 minut. Po upieczeniu puddingi powinny łatwo odchodzić od blaszki.

Wszystkie składniki pasty blendujemy ze sobą w blenderze kielichowym. Pastę przekładamy do worka cukierniczego i wypełniamy środki naszych wystudzonych puddingów. Posypujemy posiekanym szczypiorkiem.


Omlet biszkoptowy

środa, marca 01, 2017

Omlet biszkoptowy

Przepyszne puszyste śniadanie podane z czym tylko chcecie, rozpływające się w ustach, polane syropem waniliowym Victoria's Syrop Barmański wanilia. Takim omletem z 3 jaj najedliśmy się całą rodziną. Wychodzi bardzo duży i jest okrutnie sycący. :)


Potrzebujemy:

Żółtka oddzielamy od białek.
Białka ubijamy na sztywną pianę, po czym dodajemy do niej cukier dalej ubijając, aż cukier się rozpuści. Kolejnym krokiem jest dodanie żółte do ubitych białek. Oczywiście dodajemy je ciągle ubijając masę.
Przesiewamy 3 łyżki mąki jaglanej i dodajemy do ubitych jajek. Lekko mieszamy, aby nie uszkodzić struktury piany.
Na patelni w międzyczasie rozgrzewamy olej kokosowy i wylewamy naszą biszkoptową masę. 
Smażymy na wolnym ogniu pod przykryciem z obydwu stron. Przy przewracaniu musicie uważać, ponieważ omlet jest niezwykle delikatny, przewracamy dopiero wtedy, kiedy góra przestanie być płynna.
Podajemy z owocami, serkiem, bitą śmietaną, cukrem pudrem, syropem, z czym tylko chcecie :)


Spaghetti bolognese

wtorek, lutego 21, 2017

Spaghetti bolognese

Sos boloński to klasyk i chociaż mój nieco się różni zapewne od oryginału, to muszę przyznać, że nam on bardzo smakuje, w tej mojej wersji. Sok z pomidorów Smaki Victorii od Victoria Cymes nadaje mu pysznego pomidorowego smaku owoców skąpanych w letnim słońcu. To to, co lubię najbardziej, smak letnich pomidorów.. ach.. rozmarzyłam się.


Potrzebujemy:

  • opakowanie makaronu spaghetti 400 g 
  • 500 g mielonej łopatki wieprzowej
  • 1 butelka Soku z pomidorów Smaki Victorii od Victoria Cymes
  • 1 duża marchew lub 2 mniejsze
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka pasty chilli
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • sól, pieprz
Cebulę kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na nią pokrojoną cebulę. Chwilę smażymy, po czym dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku i utartą na dużych oczkach marchewkę. Po około 2 minutach dodajemy mięso mielone i dusimy, najlepiej z odrobiną wody. Po 10 minutach dodajemy przyprawy, a kiedy mięso już nam dojdzie dodajemy sok z pomidorów i dusimy do momentu, aż sos nieco odparuje i zrobi się bardziej gęsty.

Makaron gotujemy wg wskazówek producenta, odcedzamy i mieszamy z sosem. Podajemy od razu, ja porcje makaronu oprószyłam miksem podprażonych ziaren.


Kostka czekoladowa z kremem ptysiowym i galaretką

środa, lutego 15, 2017

Kostka czekoladowa z kremem ptysiowym i galaretką

Cudowne ciasto na przeróżne okazje. Łączy ze sobą tak skrajne smaki i faktury, które świetnie ze sobą kontrastują i tworzą niezwykle wyborne ciasto. Przepis może wydawać się trudny, jednak do jego przygotowania wystarczy Wam tak zwany "międzyczas". Zdradzę Wam sekret, wszystko co znajdziecie na moim blogu jest proste i niewymagające, bo ja nie mam czasu, po prostu! :) Albo już jestem tak szalona.. sama nie wiem. Może Wy mi napiszcie w komentarzach :)
Do przygotowania ciasta czekoladowego, typu murzynek użyłam Syropu barmańskiego Rum z czekoladą od Cymes, który bardzo fajnie podkręca smak.

Potrzebujemy:

Ciasto:
  • 100 g masła 
  • 250 ml mleka
  • 50 ml Syropu barmańskiego Rum z czekoladą od Cymes
  • 50 g cukru
  • 3 jaja
  • 2 łyżki kakao
  • 210 g mąki pszennej
  • 1 i 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Krem:
  • 3 białka z jajek
  • 200 g cukru
  • 125 ml wody
  • sok z połowy cytryny
Galaretka:
  • puszka brzoskwiń w zalewie
  • 2 galaretki pomarańczowe
  • woda (należy dolać tyle, aby wraz z zalewą z brzoskwiń było jej 800 ml)
Masło roztapiamy i studzimy, dodajemy do niego resztę mokrych składników i mieszamy.
W osobnej misce mieszamy ze sobą składniki suche.
Kiedy mamy wymieszane ze sobą składniki mokre, łączymy je szybko ze składnikami suchymi i wylewamy na formę 20x30 cm wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy przez 25 minut w 180 stopniach C.
Studzimy.
Ciasto odrywamy od papieru i lekko ścinamy górę.

W rondelku podgrzewamy wodę z cukrem do momentu, aż z łyżki przestaną ściekać krople, a płyn będzie ciągnął się strużką, nie będzie to karmel :) 
Pod koniec tego procesu zaczynamy ubijać białka na sztywno. Kiedy białka mamy już ubite, dodajemy do nich sok z cytryny i ciągle mieszając wlewamy cienką strużką nasz syrop cukrowy. Ubijamy całość 20 minut, na najwyższych obrotach.

Brzoskwinie odcedzamy z zalewy i kroimy na mniejsze kawałki.
Zalewę wraz z wodą (całość musi mieć 800 ml) zagotowujemy, zdejmujemy ze źródła ciepła i rozpuszczamy w niej galaretki. Odstawiamy do lekkiego stężenia.

Ciasto smarujemy kremem, pamiętajmy, aby boki były dokładnie "dosmarowane", żeby galaretka nie miała gdzie uciec ;)

Na kremie układamy brzoskwinie i zalewamy galaretką. Wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.




Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger