Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słodko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słodko. Pokaż wszystkie posty
Gofry jogurtowe

środa, marca 25, 2020

Gofry jogurtowe

gofry


Przepis na gofry


Gofry to idealny deser na każdą porę roku, a dziś jest ich święto. W dzień gofra nie mogliśmy ich po prostu nie zrobić. Chciałam wypróbować coś nowego, a w lodówce stał sobie jogurt naturalny, który czekał aż go do czegoś wykorzystam. Padło na gofry jogurtowe.

Gofry jogurtowe są bardzo lekkie, mają silnie pęcherzykowatą strukturę, dobrze upieczone są chrupiące i niezwykle smaczne.

Zobacz też inne przepisy na gofry:


Śniadanie 


Co zjeść na śniadanie? Nie ma dnia, żebym nie zadawała sobie tego pytania. Jeżeli chodzi o mnie to zawsze jem na szybko - niestety, ale dla reszty rodziny staram się bardziej, bo lubię karmić.

Ciasto na gofry robi się niezwykle szybko i przyznam, że lubię robić wszelakie placki, placuszki, gofry, naleśniki itd. Takie proste desery na śniadanie potrafią umilić dzień.

Gofry przepis


  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 jaja
  • 1 szklanka mleka 
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego, może być też jogurt grecki
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli

1 miska: Mieszamy ze sobą olej rzepakowy, żółtka, mleko, jogurt i cukier.
2 miska: Ubijamy białka ze szczyptą soli.
3 miska: Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia.

Składniki z 2 miski dodajemy do składników z 1 miski i mieszamy. Następnie ubite białka łączymy delikatnie z ciastem. Ciasto na gofry odstawiamy na czas rozgrzania gofrownicy.

Gofrownicę rozgrzewamy bardzo mocno, wylewamy chochelkę ciasta, nie rozsmarowujemy, zamykamy gofrownicę. Po około 5 minutach otwieramy, ściągamy gofry i odstawiamy na kratkę. To gwarantuje nam, że będą to gofry chrupiące.

Dalej postępujemy według takiego samego schematu.

przepis na gofry


Gofry podajemy z tym co lubimy najbardziej, u nas są to: cukier puder, maliny, borówki, bita śmietana.
Pączki z nadzieniem jagodowym

środa, lutego 19, 2020

Pączki z nadzieniem jagodowym



Tłusty czwartek 2020




Tłusty czwartek wypada jutro, a ja postanowiłam przygotować jeszcze dla Was przepis na pączki. Powiem lepiej jest to idealny przepis na szybkie pączki.


tłusty czwartek


Kiedy jest tłusty czwartek?


Zawsze mam problem z tym, żeby stwierdzić, kiedy wypada tłusty czwartek. I powiem Wam, że jest taka zasada, dzięki której już zawsze będziecie wiedzieć kiedy tłusty czwartek będzie w tym roku?

Wypada zawsze między 29 stycznia, a 4 marca, dokładnie na 52 dni przed Wielką Niedzielą, w ostatni czwartek przed wielkim postem. Datę tę determinuje Wielkanoc.

Teraz, kiedy już wiesz, kiedy przypada tłusty czwartek, zastanów się co na tłusty czwartek przygotować. 

Co przygotować na tłusty czwartek?




Ja wolę smażyć pączki. Dla mnie pączki z piekarnika to zwykłe bułeczki drożdżowe. Czy są to pączki z lukrem, czy pączki z cukrem pudrem, nie ma to znaczenia. Smażony pączek, pieczony to bułka.

co na tłusty czwartekdomowe pączki


Jak zrobić pączki?


Wiecie co jest zaletą dokładnie tych pączków? Smak, struktura, doskonałość i szybkie przygotowanie. Są to tak szybkie pączki, że sama zdziwiłam się, że odkąd zamieszałam drożdże i usmażyłam ostatnie pączki nie minęło więcej niż 1,5 godziny. To jakaś magia!


Pączki z nadzieniem jagodowym - składniki:

  • 30 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka (max 37 stopni)
  • 70 g cukru
  • 80 g masła w temperaturze pokojowej
  • 550 g mąki pszennej
  • 2 cale jajka
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka spirytusu
  • szczypta soli
  • dżem z jagody leśnej

Pączki z nadzieniem jagodowym - wykonanie:

Mleko mieszam z masłem, drożdżami i cukrem. Odstawiam na 10 minut.
W misce mieszam mąkę z solą, robię dołek, wlewam rozczyn, dodaję jajka i żółtka oraz spirytus. Ciasto wyrabiam przez około 5 minut. Następnie odkładam do wyrośnięcia. 


Jaka temperatura w mieszkaniu jest optymalna do wyrastania ciasta drożdżowego?


Temperatura w okolicy 22 - 24 stopni pozwoli na bardzo szybkie wyrastanie ciasta. 

Ciasto wyrośnie w tej temperaturze bardzo szybko. Nim się obejrzycie ciasto podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat dobrze oprószony mąką. W międzyczasie pod głęboką patelnią włączamy źródło ciepła i rozgrzewamy olej do temperatury 175 stopni C. Kulkę ciasta dobrze w niej maczamy i rozpłaszczamy dłońmi na grubość około 1 cm. Krążki wycinałam szklanką, nie czekałam aż wyrosną, tylko do momentu, aż rozgrzeje się olej. 

Te najbardziej napuszone po prostu zaczynałam smażyć najpierw.

Jaki wybrać tłuszcz do smażenia?


Ja wybieram olej rzepakowy. Można również wybrać smalec. Najważniejsze, żeby olej rzepakowy, czy smalec rozgrzać do temperatury 175 stopni C i utrzymywać ją na tym poziomie. Pączki wtedy się upieką, zdążą wyrosnąć na patelni, dzięki czemu zrobi się obwódka na pączkach i co najważniejsze nie spalą się i nie będą chłonęły tłuszczu.

Pączki smażymy z obydwu stron. Najpierw na złoto z jednej strony. W międzyczasie jeszcze urosną na patelni, wewnątrz utworzą się pęcherzyki powietrza, będą bardzo leciutkie i powstanie w ten sposób obwódka. Pączki po prostu nie mają styczności z olejem na powierzchni obwódki, bo są tak lekkie, że smażąc się pływają po powierzchni.

Usmażone pączki wykładam na talerze wyścielone ręcznikiem papierowym. Moje idealne pączki nadziewam jakąkolwiek tylką z rękawem cukierniczym. Cukier puder opcjonalnie.
Pizza czekoladowa

wtorek, marca 05, 2019

Pizza czekoladowa

Pizza na słodko


Pizza czekoladowa to prawdziwy raj dla łasuchów. Można położyć na nią wszystko na co masz tylko ochotę. W sekrecie powiem Ci, że jeżeli lubisz pikantny posmak w czekoladzie - możesz pokusić się o posypanie kremu odrobiną sproszkowanego chilli, albo dodać je do surowego ciasta.

Czekoladowa pizza to także gratka dla dzieci. Dzieciaki uwielbiają kremy typu Nutella. Ja odkryłam jej lepszy zamiennik. Pyszny zdrowy krem kakaowo - orzechowy ze stewią Torras. Miałam początkowo sceptyczne nastawienie, ponieważ byłam przekonana, że stewia będzie mocno wyczuwalna. Na szczęście tak nie jest. Krem czekoladowy jest po prostu doskonały i idealnie nadaje się jako sos do pizzy na ciasto. Wyobrażacie sobie to? Chrupiące ciasto do pizzy posmarowane czekoladą, posypane owocami i piankami marshmallow. Obłęd!


Oprócz znakomitego kremu mamy jeszcze świeże owoce i mrożone owoce, bo nic nie stoi na przeszkodzie, aby z racji braku sezonu na maliny ich nie dodać. Wierzcie mi - maliny mrożone są o niebo zdrowsze niż te piękne, które kupicie poza sezonem.

Pizza z owocami


Ogólnie bardzo lubię łączyć mięso z owocami, ale w tej pizzy nie musisz posuwać się do takich rzeczy (jeżeli nie tolerujesz łączenia smaku słonego ze słodkim), po prostu owoce i czekolada kochają się nawzajem i w połączeniu smakują niesamowicie dobrze.

pizza na słodko


Pizza na słodko z czekoladą

Pizzę na słodko z czekoladą możesz kupić gotową w sklepie, włożyć do piekarnika i "włala".. musisz się jednak zastanowić, czy warto. Przekonałam się już nie raz, że niestety płacę praktycznie za samo ciasto, a cena takiej pizzy wcale nie należy do najniższych. Spójrz co potrzeba Ci na ciasto do pizzy domowej i może się okazać, że masz w domu wszystkie potrzebne składniki.


przepis na ciasto do pizzy

Przepis na ciasto do pizzy:

  • 150 g wody
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 10 g świeżych drożdży
  • 250 g mąki o jak najniższym typie
  • 1/2 łyżeczki soli
Toping:
  • krem kakaowo - orzechowy
  • banan
  • maliny
  • pianki marshmallow


Pizza czekoladowa przepis


Drożdże rozpuszczamy w wodzie z odrobiną cukru. W misce mieszamy mąkę z solą. Do mąki dodajemy rozpuszczone drożdże i wyrabiamy ciasto na pizzę. Wyrabianie robotem to góra 2 i pół minuty. Z takiej porcji wyjdą Ci 2 pizze o średnicy 30 cm. Ja jedną zrobiłam na słodko, drugą na słono, bo ciasto to nadaje się na jeden i drugi rodzaj tego pysznego fast fooda.

Ciasto nie musi wyrastać.

Blaszkę smarujemy oliwą, kulkę ciasta rozciągamy na jej szerokość, brzegi ciasta również smarujemy lekko oliwą. Jeżeli wiecie, że Wasza foremka przywiera - lepiej wyłożyć ją papierem do pieczenia.

Ciasto pieczemy przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C.

Po upieczeniu od razu smarujemy kremem czekoladowym i nakładamy owoce. Kroimy i zajadamy, bo pizza najlepsza jest zaraz po upieczeniu.

krem czekoladowy

Pączki włoskie bomboloni

niedziela, lutego 24, 2019

Pączki włoskie bomboloni

Sprawdzony przepis na pączki domowe


Pączki włoskie bomboloni to bardzo dobre smażone łakocie, które możecie wykonać samodzielnie w domu. Przepis na pączki jest bardzo prosty, choć ja uważam, że pączki domowe trzeba zrobić kilka razy w życiu aby dojść do wprawy, także nawet jeśli nie wyjdą za pierwszym razem - nie składajcie broni, następnym razem wyjdą na pewno!

Tutaj macie jeszcze przepis na proste pączki z serka homogenizowanego oraz amerykańskie donuty - pączki z dziurką!

przepis na pączki


Pączki tłusty czwartek


Bomboloni to włoskie pączki z budyniem wypełnione nim po brzegi. Idealnie smakują na ciepło w towarzystwie lekkiej mlecznej kawy. Jak widzicie jest na nich obrączka - charakteryzuje to bardzo dobrze wyrośnięte ciasto, które nie chłonie tłuszczu. Smaży się je niezwykle łatwo, co opowiem Wam przy okazji instrukcji całego procesu przygotowania pączków poniżej.

pączki tłusty czwartek

Pączki przepis

Składniki potrzebne do przygotowania pączków:

  • 20 g świeżych drożdży
  • 70 g cukru
  • 125 ml ciepłego mleka
  • 125 ml ciepłej wody
  • 100 g roztopionego masła
  • 600 g mąki pszennej
  • 3 jaja
  • szczypta soli
  • 1 łyżka spirytusu
  • tłuszcz do smażenia
  • nadzienie kremowe kokosowe Lauretta

Jak zrobić pączki?


Drożdże rozcieramy z cukrem i odstawiamy na 10 minut, aby zaczęły rosnąć.
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy do niej sól i mieszamy., robimy dołek i wlewamy nasze drożdże, następnie roztopione masło, jaja, spirytus, wodę i mleko.

Wyrabiamy ciasto, będzie się ono lepiło do dłoni, ale to w niczym nie przeszkadza, tak ma być. Wyrabiamy przez około 10 minut, aż stanie się elastyczne i gładkie.

Odstawiamy je na około 1 godzinę pod przykryciem, żeby ciasto podwoiło swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat oprószony mąką i przez chwilę wyrabiamy.

Z ciasta odrywamy małe kuleczki (mniej więcej 50 g), robimy z każdej cząstki kulkę i odkładamy na ściereczkę obsypaną mąką. Tak przygotowane pączki muszą wyrosnąć. W międzyczasie rozgrzewamy tłuszcz do smażenia pączków. Wyrastanie trwa tyle, co rozgrzewanie oleju.

bomboloni


Na czym smażyć pączki?


Pączki smażę na oleju rzepakowym, ale równie dobrze możecie je smażyć na smalcu, albo pół na pół olej i smalec.

Jak smażyć pączki?

Pączki delikatnie wrzucamy na rozgrzany do 175 stopni C olej. Utrzymanie tej temperatury zagwarantuje nam to, że pączki będą z wierzchu dobrze upieczone i co najważniejsze w środku nie będą surowe. Pączki obracamy drewnianym patyczkiem, kiedy ich skórka zbrązowieje.

Obrączka robi się sama, ale tylko wtedy, kiedy ciasto jest dobrze wyrośnięte.

Usmażone pączki wyjmujemy na talerz wyłożony podwójną warstwą ręcznika papierowego.

Jak długo smażyć pączki? 


Dobrze utrzymana temperatura sprawi, że wystarczy, że będziemy pilnowali ich koloru i na tak zwanego "czuja" obracali i wyciągali z oleju.

Jak nadziewać pączki?

Pączki po lekkim przestudzeniu należy nadziać odpowiednią wydłużoną końcówką do rękawa cukierniczego. Nadzienie wedle gustu dobieracie sami. Ja swoje pączki nadziałam przepysznym gotowym nadzieniem kokosowym. Wyszło bosko!

pączki domowe

Batoniki z mlecznym kremem i czekoladą

piątek, lutego 15, 2019

Batoniki z mlecznym kremem i czekoladą



Domowe słodycze na specjalne okazje?



Batoniki z mlecznym kremem i czekoladą to domowe słodycze na specjalną okazję, jak również bez okazji. Krem mleczny, a właściwie taki bardziej krem maślany, bo zrobiony z pysznego masła rozpływa się w ustach, podobnie jak polewa czekoladowa. Każda warstwa tych pysznych batoników jest niesamowita, a razem.. razem tworzą coś genialnego. Na bok odłóżcie batoniki ze sklepów, nie są w stanie im dorównać! Spróbujcie, a się przekonacie!

batony z kanady

Mleczny krem ma bardzo prosty skład i założę się, że masz wszystkie składniki w swoim domu, dlatego nie czekaj na "odpowiedni moment" zrób batoniki już dziś! :)

Ja miałam pod ręką groszek ptysiowy, który moim zdaniem sprawdził się idealnie, jest ani za słodki, ani za słony. Według mnie groszek ptysiowy jest najbardziej neutralny i najłatwiej jest go zamienić na proszek, z którego w bardzo prosty sposób zrobimy spód do wszelakich ciast bez pieczenia, czy batoników. 

Polewa czekoladowa z czekolady jest moją ulubioną zaraz obok polewy z czekolady i śmietanki. Te dwie polewy są wspaniałe, różnią się stopniem twardnienia


batoniki z polewą czekoladowąbatoniki z groszku ptysiowego

Składniki potrzebne do przygotowania domowych batonów:


Spód:

  • 1 i 3/4 szklanki sproszkowanych ciasteczek, u mnie groszek ptysiowy Brześć
  • 4 łyżki masła
  • 1/3 szklanki cukru 
  • 3 łyżki kakao
  • 1 jajko
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
Krem maślany:
  • 3 łyżki masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1/4 szklanki śmietanki 30%
  • 2 łyżki proszku budyniowego
Polewa czekoladowa z czekolady
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki masła

ciasteczkowy spód do ciasta

Wykonanie spodu do batoników:


Groszek ptysiowy mielimy na puder.
Masło rozpuszczamy w rondelku z cukrem, dodajemy kakao i dokładni mieszamy.

Jajko rozkłócamy widelcem i dodajemy do ciepłego masła z cukrem i kakaem. bardzo szybko i energicznie mieszamy. Do tak przygotowanej mieszanki dodajemy zmielony groszek ptysiowy (1 i 3/4 zmielonego pudru z groszku ptysiowego) oraz wiórki kokosowe i dokładnie całość ugniatamy.

Tak przygotowane "ciasto" wykładamy na blaszkę o wymiarach 20 x 20 cm wyłożonej papierem do pieczenia, dokładnie ugniatamy i wyrównujemy, następnie wkładamy do lodówki na czas wykonywania kremu.


polewa czekoladowa przepis

Krem maślany:


Cukier puder ucieramy z masłem na puch, przez około 3 minuty. Dodajemy proszek budyniowy i śmietankę i dalej ucieramy nasz krem przez następne 5 minut.

Tak przygotowany krem rozsmarowujemy na spodzie, który chłodziliśmy w lodówce. Krem wygładzamy i ponownie blachę z batonikami wkładamy do lodówki. 

Polewa czekoladowa przepis


Czekolady łamiemy na kostki i umieszczamy w rondelku, dodajemy 3 łyżki masła i rozpuszczamy na wolnym ogniu. 

Studzimy, tak żeby polewa była jeszcze płynna, ale już nie bardzo ciepła i polewamy nią schłodzone batony (jeszcze w 1 kawałku). Wyrównujemy wierzch i wkładamy do lodówki do stężenia.

krem mleczny

Podanie batonów


Papier do pieczenia jakim wyłożona została blaszka (20 x 20 cm) ułatwia nam wyjęcie z niej przygotowanych batonów. Batony z mlecznym kremem i polewą czekoladową kroimy ostrym nożem na małe kawałki, i posypujemy zmiksowanymi na puch groszkami ptysiowymi.
Kokosowe gofry

piątek, listopada 16, 2018

Kokosowe gofry

Lekkie jak piórko chrupiące gofry kokosowe fit, które mnie osobiście zachwyciły nie tylko lekkością, ale i smakiem. Przyznam, że jeszcze nigdy gofry nie wyszły mi tak nieziemsko chrupiące! :) To pyszności, których należy spróbować, bez dwóch zdań. :) Przepis na kokosowe gofry Was uzależni! Gofry pieczone są bez dodatkowego tłuszczu, dlatego można spokojnie powiedzieć, że są to gofry kokosowe FIT!

chrupiące gofry na mleku kokosowym

Potrzebujemy:
  • 1 puszka śmietanki kokosowej, u mnie ze sklepu Kuchnie Świata 
  • 170 g mąki pszennej 
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 2 jaja (białka i żółtka osobno)
Dodatkowo:
Śmietankę kokosową przekładamy do naczynia i mieszamy razem z żółtkami i cukrami.
W osobnej misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia. 
Do białek dodajemy odrobinę soli i ubijamy je na sztywną pianę.

Do mąki z proszkiem do pieczenia dodajemy wymieszaną śmietankę z cukrami i żółtkami. Mieszamy.

Na koniec dodajemy ubite białka i dokładnie mieszamy całość. Odstawiamy na czas dobrego rozgrzania się gofrownicy.

Usmażone gofry kokosowe fit przykładamy od razu na kratkę w celu odparowania, wtedy są doskonale chrupiące.

Gofry kokosowe są tak pyszne, że wymagają minimum dodatków. :)

Przepis na kokosowe gofry


Babeczki straciatella z piankami

wtorek, września 04, 2018

Babeczki straciatella z piankami

Babeczki straciatella z piankami są niewyobrażalnie proste w przygotowaniu, a efekt niesamowicie pyszny! Kilka składników, wymieszanych niedbale, roztopione kawałki czekolady i pianki marshmallow robią bardzo duże wrażenie. Dodatkowo ja mam na nie patent, który sprawia, że przygotowuję je w przypływie chwili, tak szybko, że dzieci nie muszą długo czekać na babeczki, które wprost uwielbiają!

Moim patentem jest frytkownica beztłuszczowa, której upieczenie tychże babeczek zajmuje całe 10 minut! 10 minut i macie gotowe do zjedzenia babeczki! Czy to nie jest magia? 

Używam frytkownicy beztłuszczowej Freat marki Overmax Home. Frytkownica pozwala mi na bardzo szybkie osiągnięcie pożądanej temperatury. W koszyku umieszczam po 3-4 babeczki i to mnie satysfakcjonuje. :) 

przepisy do frytkownicy beztłuszczowej overmax

Potrzebujemy (6-7 babeczek):

  • 100 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru
  • 3 jaja (żółtka i białka osobno)
  • 50 ml oleju roślinnego
  • 50 g posiekanej czekolady mlecznej
  • 3 łyżki małych pianek marshmallow
  • szczypta soli
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i cukrem. Dodajemy do niej posiekaną czekoladę i pianki.
Żółtka rozmącamy z olejem.
Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem odrobiny soli.

Do suchych składników dodajemy rozmącone żółtka z olejem oraz ubite białka. Wszystko Dokładnie mieszamy.

bardzo szybkie babeczki

W koszyku frytkownicy umieszczamy 4 podwójne papilotki (jedna włożona w drugą) i w każdą z 4 nakładamy ciasto do 2/3 wysokości.

Pieczemy przez 10 minut we frytkownicy beztłuszczowej w 175 stopniach C.

ile piec babeczki we frytkownicy

Przepisy do frytkownicy beztłuszczowej Overmax znajdziecie tutaj.
Racuchy nadziane czekoladą

piątek, maja 04, 2018

Racuchy nadziane czekoladą

Racuchy z ciasta drożdżowego są wspaniale puszyste, lekko słodkie i nadziane! Sama nie wiedziałam jak to wypali, ale wypaliło i to całkiem świetnie. Zwykle jadamy racuchy z jabłkami, ale stwierdziłam, że kostka czekolady dodana podczas smażenia będzie cudowna, kiedy się rozpuści i nie myliłam się. Czekoladowo - racuchowy obłęd to racuchy nadziane czekoladą! Czekolada jakiej użyłam zawiera 35% kakao, jest to czekolada mleczna, cudownie rozpuszczająca się w ustach! :)

racuchy z ciasta drożdżowego

Potrzebujemy:
  • 20 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki cukru
  • 1 i 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • czekolada mleczna terravita
  • olej do smażenia 
czekolada 35% kakao

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku razem z cukrem. Dodajemy mąkę i miksujemy na gładkie, dość lejące się ciasto.
Odstawiamy do wyrośnięcia (podwojenia objętości). 

Na rozgrzaną patelnię wlewamy odrobinę oleju i rozsmarowujemy go na całej jej powierzchni. Łyżkę maczamy w tłuszczu i nabieramy delikatnie ciasto. Kładziemy je na patelnię. W każdego racucha na środek nakładamy po kosteczce czekolady i zakrywamy odrobinką ciasta. racuchy drożdżowe smażymy na wolnym ogniu do zezłocenia z obydwu stron.

racuchy z czekoladą

Ciasteczka migdałowe

poniedziałek, marca 12, 2018

Ciasteczka migdałowe

Ciasteczka migdałowe zaliczam do grupy fit słodkości. Zawierają one dużą ilość błonnika, a błonnik pomaga funkcjonować naszym jelitom. Sprawiają, że nie czujemy się ociężali. 

Migdały jakie znamy na co dzień to nie są te migdały, z których przygotowałam ciasteczka. Ciasteczka zostały przygotowane z migdałów ziemnych, inaczej nazywanych tygrysimi. Migdały ziemne są bardzo twarde i wymagają minimum 12 godzinnego moczenia ich w czystej wodzie. Smak  migdałów tygrysich przypomina mi osobiście coś w połączeniu kokosa z migdałem, lekko słodkie, z wyraźnie wyczuwalną, bo aż 30% zawartością błonnika. Coś jak miąższ kokosa i słodki smak migdałów w jednym.

migdałowe ciasteczka

Potrzebujemy:
Banana rozgniatamy widelcem, olej kokosowy doprowadzamy do płynnej postaci i mieszamy wraz z mąką z migdałów ziemnych, proszkiem do pieczenia i ekstraktem waniliowym. Gotowe migdałowe "ciasto" wkładamy na około godzinę do lodówki.

Po leżakowaniu w lodówce, nasza migdałową masę dzielimy na 9 części. Każde ciastko toczymy w kulkę, lekko ją spłaszczamy, a na górę wkładamy po 1 migdale.

Ciastka migdałowe pieczemy w temperaturze 175 stopni C przez 10 minut.


ciasteczka z migdałów ziemnych

ciasteczka z mąką z migdałów

migdałowe ciasto

Chrupiące ciasteczka crunchy

czwartek, marca 08, 2018

Chrupiące ciasteczka crunchy

Przepyszne chrupiące ciasteczka crunchy, które w smaku i strukturze bardzo przypominają mi kupowane niegdyś przeze mnie batony typu crunchy. Wychodzę zwykle z założenia, że jeżeli można zrobić coś w domu ze składników, które lubimy, to nie oglądam się za gotowcami. Ciastka przyjemnie chrupią, nawet na następny dzień, co jest dla mnie ogromną zaletą.

Domowe chrupiące ciasteczka z płatkami kukurydzianymi uwielbiają dzieci i nie tylko. Ciastka z płatkami kukurydzianymi sprawdzą się na urodzinach dzieci, na wszelakich imprezach, na których będą bawić się dzieciaki.

chrupiące ciastka

Potrzebujemy:
  • 125 g oleju kokosowego
  • 90 g cukru kokosowego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 200 g mąki pszennej
  • 80 g płatków kukurydzianych
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g suszonej żurawiny
Olej kokosowy rozpuszczamy. Chyba, że akurat temperatura otoczenia sama sprawiła, że jest w płynnej postaci. :)

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, cukrami oraz płatkami kukurydzianymi.

Olej kokosowy mieszamy z jajkiem. Łączymy składniki suche ze składnikami mokrymi. Wyrabiamy najlepiej dłońmi, do całkowitego połączenia się składników.

Z masy formujemy około 15 okrągłych, lekko spłaszczonych ciasteczek.

chrupiące ciasteczka crunchy pieczemy je przez 20 minut w 175 stopniach C.

ciastka z żurawiną
ciastka z płatkami kukurydzianymi
Piegowate muffinki

wtorek, października 03, 2017

Piegowate muffinki

Muffinki są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu. Takie słodkości last minute, kiedy goście oświadczają Wam, że zaraz wpadną! :) Na drugi dzień są równie puszyste i świeże, nie wiem jak dłużej, bo nigdy jeszcze nie dotrwały :) Piegi stanowią rodzynki w czekoladzie. 


Potrzebujemy: 

W jednej misce mieszamy składniki suche, w drugiej mokre. 

Do mokrych dodajemy suche i mieszamy tylko do połączenia się składników, najlepiej trzepaczką. Nie me potrzeby angażowania miksera. ;)

Foremkę na muffinki wykładamy papilotkami. Nakładamy ciasto do 2/3 wysokości. Każdą z muffinek posypujemy rodzynkami w czekoladzie. Ilość zależy tylko od Waszej inwencji. 

Pieczemy przez 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C.




Murzynek z kremem kokosowym

piątek, września 08, 2017

Murzynek z kremem kokosowym

Pyszny i wilgotny murzynek z kremem kokosowym to wspaniała propozycja na mile spędzone chwile przy herbacie. Osobiście uważam, że połączenie tego ciasta z doskonałą herbatą z owoców leśnych jest trafione w punkt i tak właśnie się nim raczymy. Czas płynie nieubłaganie i pozostaje mi jedynie życzyć Wam równie miłych wieczorów spędzonych przy pięknie pachnącej i smacznej herbacie z kawałkiem pysznego ciasta.



Potrzebujemy:
Ciasto:

  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 3 jaja
  • 190 g masła
  • 200 g śmietany 18%
  • 4 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Krem:

  • 1 szklanka mleka
  • 1 i 1/2 łyżki mąki pszennej
  • 4 łyżki wiórków kokosowych
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g miękkiego masła
Poncz:
  • 50 ml likieru koksowego
  • 50 ml wody

Dodatkowo:

  • wiórki kokosowe
Podanie:

Masło ucieramy z cukrem i jajkami na puszystą masę. Następnie dodajemy do masła, cukru i jajek mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą i kakaem. Dodajemy również śmietanę i całość mieszamy tylko do połączenia się składników.
Ciasto wylewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy je w 180 stopniach C przez około 45 minut.


Teraz przygotujemy sobie krem.
3/4 szklanki mleka zagotowujemy wraz z cukrem i wiórkami kokosowymi. W pozostałej części mleka rozprowadzamy mąkę i jajko. Naszą miksturę wlewamy do gotującego się mleka i energicznie mieszamy do uzyskania konsystencji gęstego budyniu. Zdejmujemy ze źródła ciepła. Wierzch dokładnie przykrywamy folią spożywczą, żeby budyń nam nie wysechł. Odstawiamy do ostygnięcia.


Kiedy masło i "budyń" osiągną tę samą temperaturę (pokojową), masło ubijamy mikserem i łyżka po łyżce dodajemy do masła naszego ostygniętego budyniu. 

Ostudzone ciasto przecinamy na pół, nasączamy ponczem z likieru kokosowego i wody, następnie przekładamy je 3/4 kremu. Wierzch ciasta również smarujemy kremem, pozostałą 1/4. Całość posypujemy wiórkami kokosowymi.


Podajemy ze świetną herbatą, ja podałam herbatę o smaku owoców leśnych, w pięknym zestawie DUO, który możecie nabyć w sklepie RichMont.
Placuszki z dyni

niedziela, września 03, 2017

Placuszki z dyni

Bardzo szybkie placuszki z królowej jesieni - dyni. 
Cienko starta dochodzi szybko na patelni. Jeżeli macie pure z dyni, bez wahania możecie go użyć. Mus kokosowy jest opcjonalny, jeżeli nie lubicie smaku kokosa, nie musicie go dodawać. Dla mnie bardzo podkręca smak, a same placuszki smakują jak najlepsze pszenne racuszki.


Potrzebujemy:

Startą dynię mieszamy z mąką, jajami, łyżką musu kokosowego i rozgniecionym na papkę bananem.
Smażymy na suchej patelni z obydwu stron na wolnym ogniu, tak, żeby dynia miała chwilę na to, żeby stać się miękka.
Piegowaty omlet biszkoptowy

niedziela, lipca 23, 2017

Piegowaty omlet biszkoptowy

Lekki bezglutenowy i bezlaktozowy deser, którego przygotowanie nie zajmie Wam dłużej niż 10 minut. To wspaniała alternatywa do ciasta, które trzeba by było upiec w piekarniku, a w lecie wiadomo jak to z tym bywa. Ciężko jest, nie ma co ukrywać ;)


Potrzebujemy:


Mleko kokosowe mieszamy razem z mąką ryżową, proszkiem do pieczenia, żółtkami, kaniwą i cukrem waniliowym.
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Całość delikatnie łączymy.
W międzyczasie rozgrzewamy dużą patelnię wraz z 2 łyżkami oleju kokosowego.
Na rozgrzaną patelnię przelewamy nasze ciasto biszkoptowe i pieczemy na wolnym ogniu pod przykryciem, aż góra nam się nie zetnie.
Kiedy góra naszego biszkoptu jest już ścięta całość przewracamy na drugą stronę posiłkując się dużym talerzem obiadowym.

Biszkopt możecie podać z bitą śmietaną i owocami lub jak wolicie ;)
Tafle z karmelu

wtorek, lipca 11, 2017

Tafle z karmelu

Często zastanawiacie się jak podać lody, żeby były bardziej efektowne i zachwyciły Waszych gości?
Otóż, wystarczy użyć minimum składników, aby własnoręcznie wykonać ciekawą chrupiącą ozdobę, która idealnie pasuje do wszelkiego rodzaju lodów. Nada im chrupkości, karmelowego posmaku, który kochają wszyscy i elegancji, kiedy Wasze lody wydają się być smętne i smutne ;)


Potrzebujemy:
  • rondelek
  • cukier
  • odrobina wody
  • papier do pieczenia 
  • sezam
  • tłuszcz
  • szpatułka
Dno rondelka wysypujemy cukier i podgrzewamy na dużym ogniu, bardzo rzadko mieszając.
Kiedy cukier roztopi się całkowicie, dodajemy do niego odrobinę wody, a następnie rozsmarowujemy karmel na lekko posmarowanym tłuszczem papierze do pieczenia. Musimy działać szybko, bo karmel bardzo łatwo twardnieje. 
Jeszcze ciepły posypujemy sezamem i czekamy aż całkiem zastygnie.
Zastygniętą taflę karmelu łamiemy na mniejsze kawałki. Podajemy z ulubionymi lodami, u mnie są to Lody Bracia Koral o smaku Caffe latte.

Placki na kefirze z truskawkami

środa, czerwca 28, 2017

Placki na kefirze z truskawkami

Pyszne i szybkie placuszki na orzeźwiającym kefirze z sezonowymi truskawkami. Nie wiem, czy obecnie jest lepsze połączenie z tymi pysznymi owocami. 
Ja placki na kefirze kojarzę z dzieciństwa. Kiedy mleko skwaśniało, razem z dziadkiem piliśmy je wymieszane z cukrem. Często także robiłam placki z jego udziałem. Co nie udało się zjeść przetwarzane było na twaróg. Niesamowite czasy..


Potrzebujemy:

  • 1 i 1/2 szklanki kefiru, u mnie Robico
  • 3 jaja
  • 2 łyżki płynnego oleju kokosowego
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru 
  • szczypta soli
  • truskawki 

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy ze sobą i odstawiamy na kilka minut. 
W czasie oczekiwania na ciasto kroimy nasze truskawki na plasterki. po czym łączymy je z ciastem.

Rozgrzewamy patelnię, na której będziemy smażyć placuszki. Ja użyłam patelni, do której nic mi się nie przykleja i smażyłam je bez  tłuszczu. Na rozgrzaną patelnię wylewamy małe placuszki i smażymy z obydwu stron. 

Podajemy z sosem truskawkowym lub cukrem pudrem.


Grzebienie z serem i powidłami

niedziela, maja 14, 2017

Grzebienie z serem i powidłami

Przepyszne połączenie ciasta drożdżowego, twarogu i niebiańskich powideł śliwkowych. Nawet mi się nie śniło, że będą na prawdę tak bardzo pyszne! :) Polecam dla dużych i mniejszych :)


Potrzebujemy:
Ciasto:
  • 0,5 kg mąki pszennej
  • 50 g drożdży 
  • 1 jajko w temperaturze pokojowej
  • 250 ml mleka w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g masła lub margaryny, uprzednio rozpuszczonej i ostudzonej
  • pół łyżeczki soli
Do odrobiny mleka dodajemy pokruszone w dłoniach drożdże, zasypujemy łyżką cukru i łyżką mąki. Ucieramy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Do dużej miski wsypujemy mąkę, sól i cukier i mieszamy, dodajemy rozpuszczony tłuszcz, jajko oraz rozczyn z drożdży i wyrabiamy elastyczne ciasto. Będzie luźne ale takie ma być, aby bułeczki były puszyste.

Ciasto zakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Musi podwoić swoją objętość.

Nadzienie:
Możemy zrobić masę na dwa sposoby. Uprzednio mieląc trzykrotnie twaróg w maszynce do mielenia mięsa, aby później wymieszać go z pozostałymi składnikami. Drugim sposobem jest potraktowanie całości składników blenderem. Moim zdaniem szybsza i mniej brudna robota ;)

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat uprzednio oprószony mąką pszenną i uderzamy pięścią, aby je odgazować. 

Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt grubości 0,5 cm do 1 cm. Prostokąt ten dzielimy na mniejsze prostokąty, w zależności od tego jak duże drożdżówki chcemy uzyskać. U mnie były to prostokąty o bokach około 10x15 cm.
Rozsmarowujemy masę serową na połowie prostokąta, kładziemy na ser jeszcze łyżeczkę powideł i rozsmarowujemy ją na serze, zakrywamy drugą częścią ciasta, widelcem dociskamy lekko boki. Od strony zgięcia przecinamy ciasto ostrym nożem do 2/3 długości, aby powstał nam "grzebień". Kładziemy na blaszce lekko wywijając, aby nasze grzebienie lekko się otworzyły.

Zakrywamy ponownie ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 st. C przez około 15 minut, do zrumienienia.
Szarlotka z pigwą na półkruchym cieście

wtorek, lutego 07, 2017

Szarlotka z pigwą na półkruchym cieście

Szarlotka to ciasto, które zwykle jada się z jabłkami. Ja postanowiłam nieco odbiec od rutyny i dodałam słoiczek Pigwy z miodem od Za Siedmioma Smakami, który dodał zarazem słodyczy i kwasowości. W ten sposób uzyskałam ciasto z niespodzianką, bo kto by się tego spodziewał? ;) 


Potrzebujemy:
Ciasto (blaszka 24x24):
  • 500 g mąki pszennej
  • 100 g cukru
  • 20 g mielonych migdałów
  • 1 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 200 g zimnego masła
  • 2 jajka
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego 
Nadzienie:
Składniki na ciasto szybko ze sobą zagniatamy, dzielimy na dwie identyczne części i wkładamy do  lodówki na minimum 30 minut.

Jabłka mieszamy z zawartością słoiczka i proszkiem budyniowym.

Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy pierwszą część ciasta i rozsmarowujemy na nim nadzienie.

Całość przykrywamy drugą częścią ciasta. 

Pieczemy w piekarniku w 180 stopniach C przez 50 minut.

Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.


Truskawkowa chmurka

niedziela, lutego 05, 2017

Truskawkowa chmurka

Dziś Wrocław jest jeszcze bardziej szary niż zwykle. Nie wiem, czy to za sprawą smogu, czy lekko dodatniej temperatury. Nie ważne przez co, ważne, że jest tak ciemno, że bez wspomagaczy humoru nie przetrwamy. To co? Może deser? Truskawki, bita śmietana.. przywołują wspomnienia minionego lata. Truskawki w sklepach pojawiły się chwilę temu, niby pachną, ale nie smakują. Cóż więc począć? Zostają nam dwie opcje: mrożonki albo truskawki suszone. Wybrałam opcję suszonych od mojej zaprzyjaźnionej Pani z firmy Amkez <3 p="">


Potrzebujemy:
  • 1 opakowanie suszonych truskawek od Amkez
  • 3 pełne łyżki słodzonego mleka skondensowanego
  • 1 opakowanie herbatników (8 sztuk)
  • 330 ml śmietanki 30%
Truskawki lekko zalewamy wrzątkiem, aby namokły. Musi być to na prawdę niewielka ilość, nie chcemy mieć zupy :)
Po około 5 minutach dodajemy do nich mleko skondensowane i blendujemy całość.
Herbatniki kruszymy. Odrobinę zostawiamy do oprószenia wierzchu deseru, resztą wykładamy dna pucharków na nasze desery. Z tych składników wyjdą nam 2 spore lub 3 mniejsze deserki.

Śmietanę ubijamy na sztywno, bez dodatku cukru, chyba że jesteście nieposkromionymi łasuchami ;) wtedy deser może Wam się wydać nieco mało słodki, a więc możecie śmietanę lekko dosłodzić. 

Na ciastka wykładamy 2 łyżki śmietany, na to mus truskawkowo mleczny, znowu bita śmietana i okruszki herbatników. 

Przed podaniem deser warto schłodzić.
Babeczki jabłkowe

środa, stycznia 25, 2017

Babeczki jabłkowe

Babeczki są proste i szybkie. Uważam, że nie ma nic prostszego i mniej wymagającego. Wystarczą dwie miski i składniki, a babeczki powstaną w mig. Wilgotności dodają im jabłka w postaci suszonej kostki jabłkowej od Amkez. Dodatkowo babeczki po ostygnięciu można polać mlekiem skondensowanym i ozdobić kolorowymi groszkami. Dzieci z takiej formy podania będą zachwycone. 


Potrzebujemy:

  • 1 opakowanie suszonej kostki jabłkowej od Amkez
  • 100 g masła
  • 2 jaja
  • 125 ml mleka
  • 250 g mąki
  • 50 g płatków migdałowych
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 150 g cukru
  • 2 łyżki miodu
W jednej misce mieszamy składniki suche, a w drugiej mokre. 
Łączymy razem przy pomocy trzepaczki, krótko, tylko do połączenia.

Wylewamy ciasto do papilotek, do 4/5 wysokości, uprzednio włożonych do specjalnej blachy na muffiny.

Pieczemy 20 minut w temperaturze 190 stopni C.



Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger