Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Bułeczki z sosem serowym z łososiem

środa, lutego 14, 2018

Bułeczki z sosem serowym z łososiem

Przepyszne, puszyste drożdżowe bułeczki z kremowym sosem serowo - łososiowym. Jemy wprost z jednego naczynia, dla bardziej wykwintnych możemy użyć talerzy, ale nie jest to konieczne! :) Kiedy zbliża się spotkanie z przyjaciółmi, nie wahajcie się ani chwili, spiszcie listę potrzebnych składników i do dzieła. 11 Cudowne chlebki z dipem serowym zadowolą nie jeden brzuch! :) U nas do zestawu była również odrobina czegoś na popitkę ;)

Bułeczki z sosem serowym z łososiem bardzo smakowały nam i naszym znajomym z niezwykle łagodną i delikatną wódką Stanislav. Przy jej wyborze kierowaliśmy się przede wszystkim jakością, a ta, nas nie zawiodła. Ba! To mało powiedziane. Delektowaliśmy się nią do późna, a rano obudziliśmy się bez szumu w głowie, co jest dla nas niezwykłym plusem. Stanislav to wódka klasy premium, jedna z najlepszych jakie mieliśmy okazję kosztować. Bardzo zaciekawił mnie jej design oraz to, dlaczego jej smak i oddziaływanie różni się od smaku tego z choćby średniej półki. Otóż, wódka ta filtrowana jest aż 5 razy, jej skład jest dokładnie analizowany na najlepszym dostępnym sprzęcie. Powstaje z wód z krystalicznych górskich źródeł i żytniego spirytusu. Rozlewana jest w przyciągające wzrok korkowane butelki o ciekawym wzornictwie.

Chlebki z dipem serowym

dip serowy

Potrzebujemy:
Bułeczki drożdżowe:
  • 20 g świeżych drożdży
  • 180 g ciepłej wody
  • 360 g mąki pszennej
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 3 łyżki masła
  • płatki chilli
  • parmezan
Sos serowy:
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 100 g wędzonego na zimno łososia
  • 1/2 szklanki  kwaśnej śmietany
  • 1/4 szklanki majonezu
  • 16 łyżek kremowego serka
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 szklanka tartej mozzarelli
  • 1/2 szklanki startego parmezanu
  • 1/2 pęczka koperku
  • sól, pieprz
drożdżowe bułeczki maczane  w serowym sosie

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie i odstawiamy na 10 minut, aby zaczęły pracować.

W misce mąkę mieszamy z solą, dodajemy oliwę i rozpuszczone drożdże. Całość wyrabiamy około 10 minut. Ciasto nie powinno lepić się do dłoni, być elastyczne i miłe w dotyku. Odstawiamy je do wyrośnięcia na około 1 h.

Po tym czasie ciasto na chrupiące bułeczki wyjmujemy z miski i dzielimy na około 11 równych bułeczek, które ustawiamy na brzegach dużej żeliwnej patelni lub takiej, która może być używana w piekarniku. Przed położeniem bułeczek patelnię lekko smarujemy oliwą. Pomiędzy bułeczkami zostawiamy odstępy, z którymi drożdżowe ciasto i tak sobie poradzi podczas rośnięcia ;) 

Patelnię z bułeczkami odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut, aby te miały czas urosnąć. 

W rondelku podgrzewamy oliwę. Łososia kroimy na mniejsze kawałeczki i podsmażamy razem z rozgniecionym czosnkiem na oliwie. Do rondelka dodajemy śmietanę, majonez oraz sery i gotujemy około 5 minut, aby sery mogły się rozpuścić. Na koniec dorzucamy posiekany koperek, sól i pieprz. Gotowy dip serowy wlewamy na środek naszej patelni pomiędzy wyrośnięte bułeczki.

Masło, które widzicie w składnikach do bułeczek rozpuszczamy, dodajemy do niego około 1 łyżeczkę płatków chilli i smarujemy takim masłem bułeczki, następnie lekko posypujemy parmezanem.

Pieczemy w piekarniku w 180 stopniach przez 25 minut. Podajemy lekko przestudzone drożdżowe bułeczki maczane w gorącym serowym sosie. 

dip do przekąsek

gorący sos serowy

Bliny z łososiem

czwartek, grudnia 14, 2017

Bliny z łososiem



Bliny gryczane



Bliny to bardzo wdzięczne placki drożdżowe z mąki gryczanej, które mimo swej prostoty są dla mnie wykwintnym daniem, jak z restauracji Amaro. ;) Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym kupiła gotową mąkę gryczaną. Wydaje mi się bardziej ekonomicznym i mniej miejscochłonnym posiadanie kaszy gryczanej, którą zawsze mogę zmielić na mąkę. W odwrotnym przypadku z mąki nie udałoby mi się zrobić kaszy, a bardzo ją lubimy.

Przepis na bliny jest niezwykle prosty, wymaga jedynie odrobiny czasu jaki musimy im poświęcić. To takie drożdżowe placki na słono z innej mąki niż mamy je w zwyczaju robić. Bardzo dobrze pasuje do nich wędzona ryba jak kleks kwaśnej śmietany lub jogurtu (jak kto woli).

Bliny z łososiem będą świetną propozycją na przystawkę.

bliny przepis

Bliny przepis


Potrzebujemy:
  • 1 op. suchych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 500 ml ciepłego mleka
  • 100 g mąki pszennej
  • 250 g kaszy gryczanej niepalonej, u mnie ze kasza gryczana niepalona sklepu BioGo
  • 1 jajko
  • 50 ml oleju kokosowego
  • 1 łyżeczka soli

Do podania:
  • jogurt naturalny
  • łosoś wędzony na zimno
Kaszę gryczaną mielimy na mąkę. Możecie użyć do tego blendera wysokoobrotowego lub młynka do kawy.

Mąkę gryczaną łączymy z pszenną oraz drożdżami. Dodajemy ciepłe mleko, cukier jajko, olej kokosowy i sól. Wszystko razem miksujemy mikserem do połączenia się składników. 

Ciasto drożdżowe odstawiamy na minimum 45 minut do wyrośnięcia.

Rozgrzewamy mocno patelnię i smażymy bliny z łyżki stołowej ciasta. Smażymy z obydwu stron.

Bliny podajemy od razu z kleksem jogurtu i kawałkiem wędzonego łososia.
Pizza z łososiem i pesto

poniedziałek, grudnia 04, 2017

Pizza z łososiem i pesto

Idąc do ulubionej pizzerii zawsze zamawiałam pizzę z łososiem, niestety pewnego razu okazało się, że pizzę tę wycofano z menu. Czy był to dramat? Nie! Postanowiłam sama przygotowywać ją w domu. Jej smak jest niesamowity.


Potrzebujemy (2 pizze o średnicy 30 cm):
Ciasto:

  • 8 g suchych drożdży
  • 180 ml ciepłej wody
  • 350 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek LaSelva
  • 1 łyżeczka soli

Nadzienie (na 1 pizzę):


Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie. 
Mąkę mieszamy z solą, dodajemy oliwę i rozpuszczone drożdże. Wyrabiamy ciasto, potrwa to około 10 minut.
Ciasta nie odstawiamy do wyrośnięcia, nie ma takiej potrzeby.
Ciasto dzielimy na dwie części. Foremki smarujemy oliwą z oliwek, wkładamy na foremkę kulkę ciasta i rozciągamy ją dłońmi na szerokość foremki, boki pizzy również smarujemy lekko oliwą.

W ramach sosu posłuży nam jogurt grecki. Smarujemy nim ciasto pozostawiając około 2 cm wolnych brzegów.

Następnie rozsypujemy połowę sera, równomiernie rozkładamy porwanego na kawałeczki łososia, a tego z kolei posypujemy resztą sera. na górę układamy kleksami nasze pesto.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni C przez około 7 - 10 minut. 
Grillowany łosoś z pomidorkami koktajlowymi

piątek, maja 26, 2017

Grillowany łosoś z pomidorkami koktajlowymi

Danie tak szybkie, że aż chciałoby się je nazwać fast foodem! ;)
Pyszna ryba w towarzystwie genialnie słodko kwaśnych pomidorków koktajlowych przygotowanych wg pomysłu genialnych ludzi z A+A Morskie Delikatesy. Potwierdzam, są obłędne! :) Miałam wykombinować coś innego, ale przedstawiliście to w taki sposób, że nie było opcji, żebym się na nie nie skusiła :D 
Dość prywaty, przenieśmy się na listę składników tego obłędnie pysznego dania.


Potrzebujemy (2 porcje):
Makaron noodle przygotowujemy wg wskazówek producenta.
Pieczarki kroimy w grube plastry i smażymy na patelni na łyżce masła klarowanego, doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na rumiano.
Na patelni grillowej rozgrzewamy 1 łyżkę masła klarowanego i kładziemy na nią filet z łososia, z którego wcześniej odcinamy skórę. Grillujemy z obydwu stron tylko do momentu "ścięcia" się mięsa. na koniec lekko oprószamy solą i pieprzem.
Pomidorki kroimy na połówki, a bazylię drobno siekamy.
Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy pomidorki i bazylię, chwilę smażymy i dodajemy makaron.
Podajemy w towarzystwie cytryny, pieczarki posypujemy sezamem.


Przepis powstał przy współpracy ze sklepem A+A Morskie Delikatesy, który możecie odwiedzić w Hali Blaszak przy ulicy Poleskiej 50, a także na EkoBazarze i Lokalnym Rolniku! :)
Tortilla z serem korycińskim i łososiem

czwartek, marca 30, 2017

Tortilla z serem korycińskim i łososiem


Przekąski na imprezę, na świąteczne posiedzenia przy stole, czy po prostu na spędzenie czasu na oglądaniu filmu są zawsze mile widziane. Takie do łapki, na raz jeszcze bardziej ;) 
Ja dzisiaj proponuję bardzo wyraziste roladki z tortilli z Serem Korycińskim Swojskim z czarnuszką od Agnieszka i Marcin Bielec. Ser jest przepyszny, z każdym dniem nieco inny w smaku, to jest jego ogromny atut. Znam się trochę na serach, znam smak twarogu, takiego swojskiego i ten Ser Koryciński od Agnieszki i Marcina jest tak bardzo swojski, że nie można poprzestać na jednym plasterku. Dodatek czarnuszki wspaniale podkręca jego smak.


Potrzebujemy:

Tortillę smarujemy majonezem lub dowolnym ulubionym sosem.
Obficie posypujemy utartym serem.
Łososia odcedzamy z sosu i posypujemy tortillę.
Zwijamy mocno jak naleśnik. 
Grillujemy na suchej patelni z obydwu stron.
Kroimy w szerokie paski pod kątem i nabijamy na wykałaczki.






Pasta jajeczna z łososiem. Kanapeczki dla maluszka

niedziela, maja 31, 2015

Pasta jajeczna z łososiem. Kanapeczki dla maluszka

Czasami tak jest, że zostaje kawałek ryby, mięsa, gotowanych warzyw, kaszy itd..
Nie wiecie co z nimi zrobić? Proponuję pasty na kanapki. Będzie to świetna odmiana dla Was i Waszych dzieci i taką "nowość" na pewno zjecie ze smakiem.

Potrzebujemy:
  • kawałek łososia, mi został taki wielkości 3x3 cm, miałam parowany
  • łyżeczka łuskanych ziaren konopii, do nabycia TUTAJ
  • 1 ugotowane jajko
  • 1 łodyżka natki pietruszki
  • 1 łyżka masła w temperaturze pokojowej
  • szczypta białego pieprzu
  • opcjonalnie sól
Łososia obieramy z ewentualnych ości i rozgniatamy widelcem razem z jajkiem.
Dodajemy do nich posiekaną natkę pietruszki i resztę składników. Mieszamy.
Podajemy na świeżym chrupiącym pieczywie. :)


Łosoś Norweski - steki marynowane w ziołach - szybki i smaczny obiad z MyFood

czwartek, maja 21, 2015

Łosoś Norweski - steki marynowane w ziołach - szybki i smaczny obiad z MyFood

Dzisiaj była taka pogoda, że nie chciało się ruszać ani ręką, ani nogą.. Brak słońca nie nastraja pozytywnie, aczkolwiek deszcz jest potrzebny i kwestionować tego nie zamierzam.

Na szczęście w zamrażarce był on! Łosoś i to jeszcze zamarynowany, pomyślałam - jesteśmy uratowani!

Długo się nie namyślając nastawiłam pęczak i zabrałam się za otwieranie opakowania ze stekami z łososia od MyFood. Więcej info o tym cudownym łososiu możecie znaleźć na stronie producenta MyFood.

W kartonowym opakowaniu mieszczą się dwa osobno zapakowane w folię, mrożone steki z łososia, o wadze 250 g. Są pozbawione ości, co niezmiernie zapewne wszystkich cieszy. Nikt chyba nie lubi przesiadywać mnóstwa czasu nad rybą z setką ości, w rezultacie zjadając ją zimną, bu :(

Skład:
  • Łosoś Atlantycki 90%
  • Marynata 10%: olej słonecznikowy, sól, bazylia, rozmaryn, oregano, pietruszka tymianek, pieprz czarny, pieprz biały, czosnek w proszku, pomidory w proszku
Na opakowaniu możemy dostrzec propozycję 3 form przygotowania steków: patelnia, piekarnik, kuchenka mikrofalowa. Poszłam w jeszcze innym kierunku, przygotowałam steki w parowarze, bo w parowarze można przygotować obiad równie smacznie. :)

Wystarczyło 15 minut i obiad był gotowy!
Łososia uwielbiam i uwielbiałam zawsze, ale nigdy nie udało mi się go tak dobrze doprawić jak tutaj.
Warto kupić i mieć na czarną godzinę w zamrażarce. Zawsze może się zdarzyć dzień niemocy kuchennej i wtedy rach ciach! przygotujecie pyszny i zdrowy obiad. :)

Stek był kruchy i soczysty, doskonale komponował się z kaszą pęczak doprawioną sosem sojowym i olejem z pestek dyni.


Pietruszkowy łosoś z olejem lnianym.

środa, maja 13, 2015

Pietruszkowy łosoś z olejem lnianym.

Olej lniany to bogactwo kwasów wielonienasyconych (NNKT) OMEGA - 3.
Wpływa leczniczo na układ trawienny, sercowo - naczyniowy i nerwowy.
Według mnie idealnie komponuje się ze smakiem łososia, dzięki niemu uwydatnia się jego smak.
Tę potrawę wykonywałam z myślą o moim 11 miesięcznym Oskarku, dlatego nie ma w nim ani grama soli, ja również zjadłam takie danie bez soli.
Dopiero teraz, kiedy używam mało soli, bądź nie używam jej wcale, czuję dokładnie smak każdego warzywa, bez soli mają znacznie więcej smaku :)
Pamiętajcie, że w sklepie Olini, po wpisaniu w koszyk hasła MamaOskarka, macie rabat na zakupy, taki prezent od sklepu :) (banner u góry, po prawej stronie)

Potrzebujemy:
Ziemniaki kroimy w słupki, jak na frytki. 
Ziemniaki, fasolkę i łososia wkładamy do parowara na 20 minut, wcześniej oprószamy wszystko suszoną natką pietruszki.
Po uparowaniu się składników dokładnie obieramy rybę z ości, układamy na talerzu i skrapiamy olejem lnianym.


Łosoś z cynamonową nutą w towarzystwie brokułów

niedziela, maja 03, 2015

Łosoś z cynamonową nutą w towarzystwie brokułów

Łosoś jest bardzo wdzięczną rybą, która sama w sobie ma doskonały smak. Dziś postanowiłam zrobić mały eksperyment, ponieważ Oskar uwielbia i łososia i cynamon, chciałam sprawdzić czy to połączenie ma sens. Zapach cynamonu rozpościerał się po całej kuchni, uwierzcie, to trzeba przeżyć.

Potrzebujemy:
  • pół dzwonka z łososia
  • 2 różyczki brokuła
  • 1 laska cynamonu
Potrawa jest nadzwyczaj dziecinnie prosta, po prostu wkładamy wszystko do parowara i parujemy w naszym przypadku 15 minut, bo mieliśmy wszystko zamrożone.
Rybę dokładnie obieramy z ości i podajemy swojemu dziecku, bądź wykonujemy podwójną porcję i zjadamy razem z dzieckiem. ;)

Smacznego!
Kuleczki ryżowe z łososiem i zielonym groszkiem.

piątek, kwietnia 17, 2015

Kuleczki ryżowe z łososiem i zielonym groszkiem.

W BLW bardzo ważny jest kształt przygotowywanych posiłków. I przede wszystkim kształt. Gdybym podała ryż w formie sypkiej dosłownie nieuformowanej, zapewne wszystko byłoby w ryżu, a do brzuszka trafiłaby niewielka jego część :)
Dlatego formujemy go w kulki i obtaczamy w "żelazie" :p

Potrzebujemy:
  • 4 łyżki ugotowanego ryżu 
  • około 50 g łososia
  • 3 łyżki zielonego groszku
  • 3 gałązki tymianku
Ponadto:
  • Około 3 łyżki amarantusa ekspandowanego


Łososia parujemy z tymiankiem i groszkiem. Obieramy dokładnie z ości i łączymy ryż z rybą i groszkiem oraz listkami uparowanego tymianku. 

Z masy toczymy małe kulki i obtaczamy je w amarantusie. 



Łososiowy makaron z tajską nutą

czwartek, kwietnia 16, 2015

Łososiowy makaron z tajską nutą


Pogoda dziś u nas była tak piękna, że zasiedziałyśmy się z młodą na spacerze. Po powrocie było już późno i musiałam wymyślić obiad na szybko. Na szczęście podczas spaceru zaszłyśmy do sklepu i domu były świeże zioła.

Składniki:
Makaron (u nas bez glutenowy)
1 porcja łososia
Warzywa (u nas szczypiorek, brokuły, szparagi, zielony groszek i kukurydza, ale równie dobrze sprawdza się papryka, pieczarki, marchewka)
1 łyżeczka zgniecionego czosnku
1 łyżeczka zgniecionego imbiru
1 laska trawy cytrynowej (można ominąć)
sok z połowy cytryny
1 łyżeczka jasnego sosu sojowego
1 łyżeczka sosu rybnego
pęczek zielonej kolendry
1 łyżka oleju (u nas kokosowy)

Wskazówki:
Makaron ugotować wg wskazówek producenta.
Warzywa kroimy w drobne kawałki. Łososia odcinamy od skóry i kroimy w średnią kostkę. Trawę cytrynową w całości miażdżymy przy użyciu tłuczka do mięsa (jedno silne uderzenie). Kolendrę siekamy drobno.

Metoda:
Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, wrzucamy pokrojone warzywa i obsmażamy mieszając. Po chwili dodajemy czosnek, imbir i trawę cytrynową. Smażymy wszystko około 2 minuty, aż zacznie unosić się aromat ziół. Dodajemy sok z cytryny i rybę. Mieszamy, aż ryba ukryta jest w warzywach, smażymy przez kolejną minutę/dwie. Dodajemy sos rybny i sojowy oraz połowę kolendry. Jak ryba jest już usmażona, dodajemy resztę kolendry i makaron (można dodać odrobinę wody, gdyby było za suche). Serwujemy jak tylko makaron stanie się jest ciepły.

Smacznego :)

ps. Dla dorosłych razem z czosnkiem i imbirem warto wrzucić trochę papryczki chilli, doda to potrawie nieco pikanterii.

Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger