Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bób. Pokaż wszystkie posty
Spaghetti z bobem

wtorek, grudnia 10, 2019

Spaghetti z bobem



Poczuj letnie smaki zimą!



Lato rządzi się swoimi prawami, a szybki obiad to zbawienie, głównie ze względu na upały, choć czas zdecydowanie warto wtedy wykorzystać na przebywanie na zewnątrz. Zimą stajemy się z kolei bardziej leniwi, spędzamy więcej czasu na leniuchowaniu, na mało angażujących zadaniach, więc i gotowanie musi być szybkie. Wychodzi na to, że długie gotowanie jest dla pasjonatów. :) Ja uwielbiam zamrażać dary lata, a nim jest zdecydowanie bób. Bób gotuję, obieram i zamrażam porcje w woreczkach, później mam jak znalazł. To jedno z pierwszych warzyw jakimi możemy się cieszyć w naszych ogrodach. To moje ulubione warzywo strączkowe, a zaraz po nim jest fasolka szparagowa. 

Szybkie spaghetti


Przepisy z wykorzystaniem bobu i fasolki szparagowej!


Korzystając z okazji podrzucam Wam kilka przepisów z wykorzystaniem bobu i fasolki szparagowej, jakie znajdują się u mnie na blogu:




makaron z bobemszybki sos do makaronu

Spaghetti z bobem - składniki:

  • 8 plastrów wędzonego surowego boczku
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 szklanki ugotowanego i obranego bobu
  • 250 ml śmietanki 36%, może być również 30%
  • 60 g twardego sera, u mnie oscypek
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • 1 opakowanie makaronu spaghetti, u mnie makaron spaghetti Makarony Babuni


sos carbonara


Spaghetti z bobem - przygotowanie:


Sos ten jest bardzo szybki w przygotowaniu o ile mamy wcześniej przygotowany bób. Latem zatem na świeżo gotujemy i obieramy, a zimą korzystamy z mrożonki.

Na patelnię wrzucamy pokrojone drobno plastry boczku i je zarumieniamy. Zrumieniony bekon zdejmujemy, a na wytopionym tłuszczu podsmażamy drobno posiekany czosnek, uważając żeby się nie spalił, bo wtedy będzie gorzki. Do czosnku dorzucamy obrany bób, wcześniej zarumieniony boczek i całość zalewamy śmietanką. Doprawiamy solą i pieprzem, doprowadzamy do wrzenia. Wyłączamy źródło ciepła, dodajemy starty ser oraz posiekaną natkę pietruszki w zależności od Waszych upodobań. Może być jej bardzo dużo, a nie musi być wcale - wedle gustu.

Podajemy z ugotowanym makaronem.
Sałatka ryżowa na ciepło

poniedziałek, lipca 08, 2019

Sałatka ryżowa na ciepło



Sałatka z bobem



Sałatka ryżowa na ciepło to genialna propozycja zarówno na obiad, obiadokolację, czy po prostu kolację. Jest bardzo smaczna, sycąca i sprawia wrażenie dania obiadowego. Zawiera sporą ilość warzyw, a także przepyszny opiekany ser. Ser na grilla lub patelnię, np. Sirtakis, jest świetny jako dodatek do sałatek.

sałatka ryżowa

Bób właściwości


Sałatka z bobem to obecnie hit hitów, bo na bób mamy właśnie sezon! Te soczyście zielone ziarna zawierają bardzo dużo białka, są niskokaloryczne, zawierają znikome ilości tłuszczu, a mimo to są niezwykle odżywcze dla naszego ciała. Oprócz walorów odżywczych zawierają witaminy C, A, B1, B6, kwas foliowy, a także minerały takie jak wapń, żelazo, magnez i cynk.

bób

Bób przepisy:



Sałatka ryżowa na ciepło jest przeze mnie podawana bardzo często do mięs. Zazwyczaj robię ją z  ryżem, cebulką i papryką. Podsmażone warzywa z ryżem smakują naprawdę doskonale. Przymierzam się do wykonania gołąbków z takim farszem. Myślę, że może być to fenomenalne odkrycie!

Sałatka ryżowa na ciepło - składniki:


  • 2 cebule
  • 1 papryka
  • 1 szklanka ugotowanego bobu
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 2 szklanki ugotowanego ryżu
  • 100 g półtwardego sera, u mnie Sirtakis z chilli
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • sól, pieprz
właściwości bobu

Sałatka ryżowa na ciepło - przygotowanie:



Na patelni rozgrzewamy olej, następnie dodajemy na nią pokrojoną w półplasterki cebulę i paprykę pokrojoną w paseczki. Całość dusimy z odrobiną soli, żeby warzywa zmiękły. Kolejno dodajemy na patelnię ugotowany i obrany bób, który podgrzewamy z pozostałymi warzywami. Po warzywach czas na ryż. Dodajemy ugotowany ryż, sos sojowy, sól i pieprz do smaku. Podgrzewamy do momentu aż ryż zrobi się ciepły. W międzyczasie ser Sirtakis kroimy w kostkę i na dużym ogniu podsmażamy na suchej patelni. Dodajemy go na sam koniec razem z posiekaną natką pietruszki.

Podajemy na gorąco.

Zielone tortille z bobem

wtorek, czerwca 26, 2018

Zielone tortille z bobem

Bób - to takie warzywo strączkowe, które jest uwielbiane ponad wszystkie strączki. Jestem o tym przekonana i "lekko" w nim zakochana! :)Warzywa strączkowe to pełnowartościowe białko, którym wegetarianie ze spokojną głową zastępują mięso. Rośliny strączkowe mają pozytywny wpływ na naszą figurę, na samopoczucie, a także na zdrowie. Warzywa strączkowe polecane są przez dietetyków i zalecane przez nich przy zdrowej, zbilansowanej diecie. Rośliny strączkowe stosowane są w odżywczej diecie, zarówno bób, fasola, groch jak i soczewica bardzo odżywiają nasz organizm.

nadzienie z bobu

Nie jestem w stanie powiedzieć Wam ile macie spakować go do jednej tortilli, bo.. najchętniej upchałabym go do granic możliwości. Jest przepyszny, sycący, a jego przygotowanie to pestka! Ale zaraz, zaraz.. Wcześniej miałam zawsze problem z gotowaniem bobu. Gotowanie bobu w zwykłym garnku trwało dosyć długo, no i ten zapach, który mimo mojej wielkiej miłości do niego, niestety trochę mi przeszkadzał. Niedawno odkryłam szybkowar Zwilling, tak, niestety, dopiero niedawno. Od dawna mam w domu wolnowar, ale szybkowar to dla mnie nowość! 

Może Wam trochę o nim opowiem? Być może są osoby, które chciałyby się mu bliżej przyjrzeć?

wolnowar zwilling

Mój szybkowar to 4 litrowy ciężki (czyli solidny) "garnek z pokrywą" marki Zwilling. Posiada on dwa poziomy ciśnienia pary, co pozwala przygotować różne rodzaje produktów, zarówno te bardziej delikatne, jak na przykład ryby oraz cięższy pod względem gotowania bób. Drugi poziom ciśnienia pary przyśpiesza także proces gotowania. W garnku podczas gotowania ze szczelnie zamkniętą pokrywą uzyskujemy temperaturę wyższą niż w standardowych garnkach, w których jesteśmy w stanie uzyskać jedynie 100 stopni, bo w takiej wrze woda i koniec. :) 

Odkąd zagościł w mojej kuchni, wykorzystuję go codziennie do gotowania różnych rzeczy i muszę Wam przyznać, że bardzo szybko się polubiliśmy. Obiad w 30 minut, który nie jest makaronem? Tak! To możliwe! :) 

Przejdę już może do gotowania wspomnianego bobu. Otóż, bób gotuje się 1 minutę. Tak.. to zadziwiające, ale w pełni możliwe. Dlatego uważam, że szybkowar to zbawienie w każdym domu.

Do garnka wsypujemy bób, solimy go, dodajemy gałązkę kopru, łyżkę oliwy i zalewamy go wrzątkiem nieco ponad ziarenka bobu. Zamykamy szczelnie pokrywę, ustawiamy II poziom pary i od momentu uzyskania odpowiedniego ciśnienia w naczyniu, gotujemy bób 1 minutę. Następnie wypuszczamy parę, otwieramy, odcedzamy i jemy! Oprócz bobu saute, możemy przygotować zielone tortille z bobem, które są wspaniałym rozwiązaniem na kolację dla całej rodziny.

tortilla z warzywami

Potrzebujemy:
  • 4 tortille
  • 2 szklanki ugotowanego bobu
  • 8 pieczarek
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 garści świeżego szpinaku
  • serek caprese (typu włoskiego)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
  • majonez
Nadzienie do tortilli przygotowujemy w następujący sposób:

Na patelni rozgrzewamy oliwę, dorzucamy na nią pokrojoną w kosteczkę cebulę oraz czosnek. Podsmażamy je z odrobiną soli. Kiedy nasza cebulka już się zeszkli na patelnię dorzucamy pokrojone w plasterki pieczarki. Dusimy je do momentu aż odparuje z nich cały sok.

Bób do tortilli należy obrać z osłonek i również dodać na patelnię. Doprawiamy całość solą i pieprzem.

Tortille podgrzewamy, smarujemy niewielką ilością majonezu. Na placku układamy liście szpinaku, plastry serka, dodajemy 1/4 części naszego ciepłego farszu i zawijamy.

jak najprościej ugotować bóbpszenne placki z bobem

Kanapkowa pasta z bobu

wtorek, lipca 25, 2017

Kanapkowa pasta z bobu

Korzystając z sezonu, w którym mamy pyszny bób, warto jest przygotować sobie pyszną pastę na kanapki, która nie wymaga nawet wyłuskiwania bobu, oczywiście jeżeli wcześniej pozbawiony został strąków ;) Połączenie bobu, koncentratu pomidorowego, rozmarynu i świetnej oliwy to genialny sposób na dodatek do pieczywa, czy chrupiących warzyw. Dodatkowo - to ogromny zastrzyk błonnika pokarmowego i białka. 


Potrzebujemy:

Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu, w którym będziemy je blendować.
Jak widzicie przepis jest bardzo prosty, wystarczy wszystkie składniki zblendować na prawie gładką pastę, w razie konieczności pomagając sobie odrobiną wody, która ułatwi blendowanie bobu na pastę.

Podajemy z pieczywem lub warzywami pokrojonymi w słupki.





Fenomenalne pesto z bobu

poniedziałek, lipca 10, 2017

Fenomenalne pesto z bobu

Fenomenalne pesto z bobu, które warto wypróbować właśnie teraz. Bób jest obecnie młody i pyszny, a i wariacji na jego temat co nie miara. W moim przepisie znajdziesz składniki, które idealnie ze sobą współgrają i tworzą na prawdę niesamowite wrażenie smakowe. Pyszny bób, genialna oliwa, wyrazisty ser długodojrzewający, którego smak wprost uwielbiam i nie jestem w stanie się mu oprzeć. Do tego prażony słonecznik, czosnek nadający charakteru, natka pietruszki - niezwykle bogata w żelazo, sok z cytryny, który przełamuje całość. Muszę Was jeszcze długo namawiać? :) Nie sądzę.


Potrzebujemy:

  • 200 g ugotowanego i wyłuskanego bobu
  • 10 łyżek oliwy z oliwek
  • 3 łyżki utartego sera długodojrzewającego 9 miesięcy od Rotr
  • 4 łyżki uprażonego słonecznika
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 garści natki pietruszki, razem z łodyżkami
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz 
Do naczynia, w którym będziemy blendować nasze pesto wkładamy obrany i ugotowany bób, bez łupinek, oliwę, utarty ser, prażony słonecznik, utarty ząbek czosnku, lekko posiekaną natkę pietruszki, sok z cytryny, pieprz i sól. Blendujemy na prawie gładko, jak to w pesto ;)


Podajemy z ugotowanym makaronem spaghetti. Wody z gotowania makaronu nie wylewajcie, ponieważ przyda się do podlania makaronu podczas mieszania go z pesto. Woda taka ma w sobie dużo smaku, włosi jej nie marnują ;) Pamiętajcie także, że makaronu nie można przelewać pod bieżącą wodą, ponieważ nie dość, że traci cały smak, to traci także lepkość, która jest ważna przy sosach. 

Pesto wychodzi pokaźna ilość, zalewając jej górną powierzchnię oliwą możemy przetrzymywać je w lodówce kilka dni.



Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger