Pokazywanie postów oznaczonych etykietą halloween. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą halloween. Pokaż wszystkie posty
Lampion z dyni na Halloween

wtorek, października 30, 2018

Lampion z dyni na Halloween

Halloween to zwyczaj który obchodzony jest w wieczór 31 października w wielu krajach. Dzieci i młodzież przebierają się, dobrze bawią, a głównym elementem tego święta są lampiony z wydrążonych dyni. Lampiony z dyni świetnie oświetlają wejścia, dlatego moim zdaniem nawet jak nie obchodzisz Halloween - warto je wykonać i cieszyć się nimi przez kilka dni, bo niestety ich żywotność długa nie jest. :)

co zrobić z dyni?

Dynia to twardy zawodnik. Wie o tym każdy ten, kto próbował ją kiedykolwiek obrać, czy pokroić. Dlatego potrzebujemy do niej równie twardego zawodnika, a przede wszystkim ostrego i poręcznego.

lampion z dyni krok po kroku

Na początek przygotowujemy sobie dynię i niezbędne akcesoria takie jak nożyk oraz opcjonalnie marker.

Dynię na lampion myjemy i osuszamy.
Rysujemy markerem miejsca nacięć.

czym wycinać w dyni?

Do cięcia dyni użyłam noża do obierania warzyw Zwilling Twin Chef. Jest znakomitym narzędziem do obierania, jak i wycinania w warzywach różnych kształtów. Bardzo ostry, precyzyjny, dobrze leżący w dłoni. Mój ulubiony nożyk z tych "małych" w kuchni.

nożyk do warzyw zwilling

Mamy już wycięte dobrym narzędziem oczy, nos i straszne zęby! Widzicie? Lampion z dyni na Halloween nie jest taki ciężki do wykonania. Wystarczy dynia, chęci i dobry nożyk do obierania warzyw.


mały nożyk do obierania warzyw

Czas na wydrążenie dyni.

co zrobić na halloween?

Tutaj także posłużył mi nóż do obierania warzyw Zwilling, który w kilka chwil pozwolił mi na dobranie się do wnętrzności naszej dyni.

lampa z dyni

Po wyjęciu pestek, które są przepyszną przekąską, najlepiej ustawić na czymś małą zapaloną świeczkę i nałożyć gotową dynię. Najlepszy efekt osiągniemy, gdy będzie już ciemno. Świeczka pali się nawet w tak wietrzne dni jak dziś! :)
Ślimaki

sobota, października 28, 2017

Ślimaki

Ślimaki są świetną propozycją na Halloween, ale nie tylko. To doskonała zabawa z dziećmi, urozmaicenie im monotonnych jesiennych dni, kiedy często za oknem pada deszcz i wieje wiatr. Dzieci chętniej sięgają po jedzenie, kiedy wygląda ono śmiesznie, czy interesująco.

Ślimaki z ciasta drożdżowego i kabanosów
Ślimaki z ciasta drożdżowego i kabanosów

Potrzebujemy:

  • 20 g świeżych drożdży
  • 150 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 240 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • goździki
  • kabanoski Maestro Henryk Kania
  • odrobina mleka do posmarowania ślimaków
Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. Odstawiamy je na około 10 minut, aby zaczęły pracować.

Mąkę mieszamy w misce z solą, dodajemy oliwę z oliwek i rozpuszczone drożdże. Wyrabiamy elastyczne ciasto. Potrwa to nawet 10 minut. 

Wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia/podwojenia objętości. Taki proces potrwa około 20 minut.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat oprószony mąką. Ciasto dzielimy na 8 lub 16 kawałków. W zależności od tego, czy chcecie, aby ślimaki były mniejsze lub większe.
Każdego kabanosa dzielimy na 3 części.

Z kawałków ciasta robimy wałeczki. Bierzemy kawałek kabanosa i owijamy nasz wałeczek wokół niego, rozciągając ciasto ku końcowi, aby ślimak był coraz chudszy przy końcu. Przy otworze gębowym musi być widoczna końcówka kabanosa. Ślimakowi doprawiamy oczy używając do tego goździków.

Ślimaki smarujemy mlekiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Pieczemy 20 minut.

Ślimaki do przygotowania z dziećmi
Ślimaki do przygotowania z dziećmi


Drożdżowy pająk

niedziela, października 22, 2017

Drożdżowy pająk

Moja kolejna propozycja na Halloween jest zapewne straszna dla pewnej grupy osób - także, jeżeli panicznie boicie się pająków - nie próbujcie. One naprawdę wyglądają dość realistycznie. 
Jestem także przekonana i to sprawdziłam, że przygotowywanie takich pająków jest ogromną frajdą dla dzieciaków! Z podanych składników wyjdzie Wam pająk wielkości nieco większej niż dłoń dorosłego człowieka. 
Przyznajcie sami: ulubiony dip i kabanoski, to jest dobry sposób na udany wieczór? Ja sądzę, że tak! 


Potrzebujemy:

  • 90 ml ciepłej wody
  • szczypta cukru
  • 10 g świeżych drożdży
  • 10 g oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 175 g mąki pszennej typ 00 
Dodatkowo:
  • oliwa z oliwek 
  • 2 goździki
Do podania:

Drożdże rozrabiamy w wodzie z odrobiną cukru. Mieszankę tę odstawiamy na 10 minut w ciepłe miejsce.
Kiedy nasze drożdże zaczną pracować dodajemy do nich oliwę, mąkę i sól. Należy pamiętać, żeby sól nie miała bezpośredniego kontaktu z drożdżami, bo bardzo prawdopodobne, że je tym samym "zabijecie".
Z podanych składników wyrabiamy ciasto, które następnie odstawiamy do wyrośnięcia przykrywając je ściereczką. Ciasto musi podwoić swoją objętość.
Po wyrośnięciu ciasto dzielimy na 2 kulki, jedną z nich na kolejne 2. Tym samym mamy 1 dużą i dwie mniejsze kulki. Z dużej robimy tylną część pająka, mniejszą doczepiamy z przodu - będzie to głowa pająka. Drugą z mniejszych kulek dzielimy na 8 mniej więcej równych części. Każdą z nich rolujemy - to będą nogi pająka.
Nogi doczepiamy tak, aby wychodziły z miejsca łączenia głowy z odwłokiem.
Nasz pająk nie ma jeszcze oczu i buzi. Ostrym nożem nacinamy dość głęboko paszczę naszemu pająkowi, a w miejsce oczu wkładamy goździki.

Pająk musi się nieco napuszyć, żeby być dla naszych halloweenowych biesiadników smacznym kąskiem. Zostawiamy go w ciepełku na około 15 minut uprzednio smarując go pędzelkiem namoczonym w oliwie z oliwek.

Po tym czasie pieczemy go w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez około 20 minut.

Pająk po upieczeniu musi ostygnąć. 

W odwłoku wycinamy dziurkę, wydrążamy środek i do tak przygotowanego "naczynia" wlewamy ulubiony dip. Podajemy z kabanoskami.




Zielone paluchy ogra

środa, października 18, 2017

Zielone paluchy ogra

Czy ogry również piją matchę?

Dokumentacja fotograficzna ewidentnie wskazuje na to, że tak!

Czy to przez jej kolor są zielone? Czy jej wspaniałe właściwości dają im nadludzką siłę?

Znacie odpowiedź na te pytania?  :)


Potrzebujemy:

  • 20 g świeżych drożdży
  • 180 ml ciepłej wody
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 czubata łyżeczka herbaty matchy, ja użyłam Moya Matcha Codzienna
  • 350 g mąki pszennej
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli
  • garść migdałów
Migdały zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na około 5 minut. Po tym czasie sprawdzamy, czy skórka zaczyna łatwo odchodzić od orzecha. Jeżeli tak, całą wodę odlewamy, a migdały pieczołowicie obieramy. Dzielimy każdego z nich na 2 części. 


Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie z cukrem.

W misce mieszamy mąkę, matchę i sól. Do tej mieszanki dodajemy rozpuszczone drożdże i oliwę. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. W tym przypadku nie zależy nam na wyrastaniu, dlatego ciasto od razu dzielimy na małe kawałki i z tych kawałków formujemy paluchy różnej wielkości, ważne aby były dość cienkie, bo ciasto drożdżowe urośnie w piekarniku.

Kiedy paluchy mamy już przygotowane i poukładane na blaszce doczepiamy im pazury z połówki migdała. Robimy także charakterystyczne dla palców linie i od razu wkładamy nasze paluchy do  piekarnika na około 10 minut. Piekarnik musi byś rozgrzany do 200 stopni.
Mumie

piątek, października 13, 2017

Mumie

Halloween to świetna okazja, aby przygotować w kuchni przestraszne przekąski i smakołyki angażując w ten sposób swoje dzieci lub dzieci sąsiada, kuzyna, ciotki, wujka, jak uważacie! :D
Mumie są smaczne, chrupiące i przepyszne. W dodatku estetyczne ich wykonanie będzie naprawdę świetną ozdobą stołu. Możecie podać je zmarzniętym dzieciom, które będą przechadzały się po mieszkaniach w Halloween i gwarantuję, że będą mile zaskoczone! :)


Potrzebujemy:

  • 90 g letniej wody
  • 10 g świeżych drożdży
  • 175 g mąki pszennej
  • 10 g oliwy z oliwek 
  • szczypta cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 opakowanie parówek z szynki Henryk Kania
  • kilka ziarenek czarnej gorczycy/czarnuszki/czarnego sezamu
W ciepłej wodzie rozprowadzamy drożdże wraz z odrobiną cukru. Odstawiamy na 5 minut w ciepłe miejsce.
W misce mieszamy mąkę z solą, dodajemy drożdże rozpuszczone w wodzie, dodajemy również oliwę i zagniatamy elastyczne ciasto. Po dokładnym odważeniu składników ciasto nie wymaga podsypywania go mąką.
Gotowe ciasto odstawiamy na kilkanaście minut do podwojenia objętości.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 5 części. Zostawmy sobie małą kuleczkę ciasta, aby móc zrobić mumiom oczy.
Każdą z 5 części rolujemy na cienki wałeczek, który na koniec lekko spłaszczamy dłonią.

Bierzemy parówkę i najpierw nawijamy turban, zostawiamy małą przestrzeń bez ciasta na "twarz "mumii i okręcamy nasz "bandaż" z drożdżowego ciasta oplatając całą parówkę. Tak postępujemy z każdą następną parówką.

W miejsce twarzy nakładamy dwie małe kuleczki, na nich umieszczamy po 2 ziarenka czarnej gorczycy, czarnuszki lub czarnego sezamu, w zależności od tego co macie w domu. Starajcie się, aby oczy były zaraz przy "bandażu", żeby miały czego się trzymać i nie spadły podczas pieczenia ;)

Nasze mumie wkładamy do ziemnego piekarnika, nastawiamy go na temperaturę 180 stopni i pieczemy przez 20 minut. Ciasto zdąży się upiec, ale nie zarumieni się, dzięki czemu efekt mumii będzie lepszy i bardziej wiarygodny ;)


Paluchy wiedźmy

poniedziałek, października 31, 2016

Paluchy wiedźmy

Chociaż Halloween nie obchodzę (może kiedyś zacznę) to takie ciastka o przerażającym kształcie są jak najbardziej w moim guście. Ciasteczka są przepyszne. Kruche z dodatkiem fantastycznie chrupiących migdałów. Tego trzeba spróbować.


Potrzebujemy:
  • 225 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 całe jajko
  • kilka kropel olejku waniliowego 
  • kilka kropel olejku migdałowego
  • 2 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
Wszystkie składniki ciasta szybko zagniatamy i wstawiamy do lodówki na co najmniej 30 minut
  • garść całych migdałów
Migdały zalewamy wrzątkiem i po około 10 minutach obieramy je ze skórki i rozdzielamy na połówki.

Z ciasta formujemy paluchy, muszą być one cienkie, ponieważ w piekarniku sporo urosną. Na koniec palucha wciskamy migdali pazur. Brr..
Paluchy przed pieczeniem wkładamy do lodówki, a najlepiej zamrażarki, aby podczas pieczenia jak najlepiej zachowały swoją formę.
Pieczemy w 200 st. C około 10 minut.

Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:

Potrzebujemy:
  • 225 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 całe jajko
  • kilka kropel olejku waniliowego 
  • kilka kropel olejku migdałowego
  • 2 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
Wszystkie składniki ciasta wkładamy do naczynia miksującego, w kolejności podanej w składnikach. Zagniatamy ciasto 1 min//. W razie konieczności pomagamy sobie kopystką.

Wstawiamy ciasto do lodówki na co najmniej 30 minut
  • garść całych migdałów
Migdały zalewamy wrzątkiem i po około 10 minutach obieramy je ze skórki i rozdzielamy na połówki.

Z ciasta formujemy paluchy, muszą być one cienkie, ponieważ w piekarniku sporo urosną. Na koniec palucha wciskamy migdali pazur. Brr..
Paluchy przed pieczeniem wkładamy do lodówki, a najlepiej zamrażarki, aby podczas pieczenia jak najlepiej zachowały swoją formę.
Pieczemy w 200 st. C około 10 minut.


Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger