Kawa czy herbata?
Jeżeli mam wybierać to zdecydowanie wybieram kawę.
Latem moja ulubiona kawa mrożona wjeżdża na salony niemalże codziennie. Kawa z mlekiem to napój bez którego nie zaczynam dnia. Moje uzależnienie od kofeiny uważam za całkiem przyzwoite i co najważniejsze - zdrowe. Kofeina jest zdrowa i to fakt niezaprzeczalny.
W poszukiwaniu nowych sposobów na parzenie kawy trafiłam na kawę z dwoma rodzajami mleka. Skusiłam się już następnego dnia, ponieważ mleko skondensowane leży sobie spokojnie w lodówce - więc czemu nie? :) Kawa latte to jedna z moich ulubionych, dlatego tym bardziej dwa rodzaje mleka były dla mnie jak zapach ciepłych drożdżówek dobiegających z kuchni mamy.
Cafe cortado leche y leche to kawa wywodząca się z Wysp Kanaryjskich. Składa się z mocnego espresso, mleka skondensowanego i gorącego spienionego mleka.
Ciemne poranki rozświetli Wam przepyszna kawa Arabica Salvador |
Parzenie kawy cortado:
Potrzebujemy:
- 2 łyżeczki mleka skondensowanego
- mocne espresso
- spienione mleko
Moim ostatnim odkryciem jest przepyszna kawa Arabica Salvador. Cudownie pachnie, smakuje wybornie. Od kilkunastu dni moje poranki dzięki niej są przepyszne i napełniają mnie pozytywną energią.
Kawa ta ma bardzo dobrze zrównoważony smak. Można w niej wyczuć nutę czekolady, kakao oraz delikatną słodycz, którą równoważy niewielka kwasowość. Jak na ten moment - ideał. Możecie ją dostać w sklepie xCafe.
Wracając do przygotowywania kawy. Ja swoją kawę espresso parzę w kawiarce ciśnieniowej na kuchence gazowej. Wlewam do niej gorącą wodę, na siteczko nasypuję czubatą łyżeczkę zmielonej kawy i zakręcam uważając, żeby się nie poparzyć. Jeżeli kawiarkę zalewacie zimną wodą, wypróbujcie zalać ją wrzątkiem. Kawa espresso ma wtedy dużo lepszy smak. Kawa mielona w moim domu powstaje wyłącznie ze zmielonych ziaren zaraz przed parzeniem, gwarantuje mi to zachowanie jak najlepszej świeżości kawy.
Mleko spieniam specjalnym spieniaczem, nie mam ekspresu do kawy za 5 tys zł :) a mimo to udaje mi się uzyskać taką i podobne rodzaje kawy!
Na dno szklanki wlewam 2 łyżeczki mleka skondensowanego. Jeżeli lubicie bardzo słodkie kawy - możecie dodać go więcej.
Cienkim strumieniem wlewam na skondensowane mleko mocne espresso, a do niego spienione mleko, aby wypełnić szklankę po brzegi.
Kawa jest cudownie mleczna i słodka. Energiczny kop gwarantowany. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkiego smacznego