Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokos. Pokaż wszystkie posty
Orzechowe ciasteczka z konfiturą kokosową

poniedziałek, maja 14, 2018

Orzechowe ciasteczka z konfiturą kokosową

Te  kruche ciasteczka w połowie są dziełem 4 letniego dziecka. :) Oskarek, mój Synek, dzielnie mielił orzechy, aby mama zrobiła coś orzechowego. Ręczna maszynka do orzechów zrobiła furorę. Znalazłam ją jakiś czas temu na targu staroci i tym samym - zyskała nowe życie. Hurra, jednak targ staroci może przynieść tyle szczęścia, nawet dziecku! :)

Obłędnie kruche orzechowe ciasteczka z konfiturą kokosową to poezja! Kruche ciasto z dodatkiem orzechów to super sprawa.

Ja jestem zakochana w konfiturze z kokosa, którą zamawiam ze sklepu Kuchnie Świata. To moja kulinarna miłość. Jest przepyszna w smaku, kremowa i najchętniej dodawałabym ją do wszystkiego. Jeżeli jesteście fanami kokosa - bardzo polecam konfiturę z kokosa, jest wspaniała! :)

kruche orzechowe ciasteczka

konfitura z kokosa

Potrzebujemy:
Ciasto:
  • 240 g mąki pszennej
  • 150 g zmielonych orzechów (u mnie pekany i fistaszki)
  • 140 g cukru pudru
  • 240 g zimnego masła
Nadzienie:
ciasteczka z konfiturą


Z podanych składników zagniatamy kruche orzechowe ciasto. Robimy to bardzo szybko, aby nie ocieplić zbytnio składników.

Gotowe ciasto na karnawałowe ciasteczka wkładamy do lodówki na minimum 30 minut, aby mogło się schłodzić.

Po chłodzeniu wyjmujemy po porcji ciasta kruchego z orzechami i obficie podsypując blat wałkujemy ciasto i wycinamy szklanką krążki. Z połowy krążków wycinamy kieliszkiem dziurkę, przez którą widoczna będzie nasza konfitura. 

Orzechowe ciasteczka są niezwykle delikatne, trzeba obchodzić się z nimi jak z przysłowiowym "jajkiem" ;) 

Przekładamy nasze orzechowe ciastka na blachy wyłożone papierem do pieczenia. Pieczemy po 12 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C.

Po upieczeniu zostawiamy je na blaszkach do momentu wystudzenia się, ponieważ ciepłe będą się rozpadać i to nie jest oznaka niedopieczenia. :)

Wystudzone ciasteczka przekładamy konfiturą kokosową i posypujemy cukrem pudrem.

ciasteczka z kokosem

ciasteczka przekładane


Ciasto Pina Colada bez pieczenia

niedziela, marca 11, 2018

Ciasto Pina Colada bez pieczenia

Z tego przepisu jestem bardzo dumna. Ciasto Pina Colada bez pieczenia nie jest trudne, nie jest bardzo słodkie. Ciasto z kokosem i ananasem idealnie pasuje do "babskiego" spotkania. Jak widać na załączonym obrazku idealnie komponuje się z Pravdą kokosową. Przy okazji miła wiadomość dla Panów, którzy wystrzegają się kobiecych trunków, kokos wyczuwalny jest w tle, wódka nie jest słodka, czujemy rewelacyjnej jakości trunek, nie przypominający w żaden sposób nalewki, ani likieru. Ot, coś dla miłośników kokosa, czyli dla mnie - rewelacja! :) Pravda wytwarzana jest na podstawie jednej receptury z 1743 roku, destylowana jest wyłącznie z żyta z późnych zbiorów, co nadaje jej delikatniejszego smaku, bardziej pożądanego. 

Powracając do przepisu. Macie tutaj połączenie dwóch smaków: kokosa i ananasa. To dwa wyznaczniki znanego wszystkim smaku Pina Colada. Dwie warstwy ciasta, które doskonale się dopełniają, 3 warstwy herbatników, które sprawią, że nie musicie bawić się w pieczenie ciasta, co z resztą nie każdemu wychodzi - bo nie musi! :) Ułatwiajmy sobie życie! Ja nie pozostaję bierna i ciągle myślę nad nowymi recepturami, bądźcie w gotowości! :)

ciasto pina colada

Potrzebujemy:
  • 2 paczki herbatników po 200 g 
  • 1 puszka ananasów w syropie (kawałeczki)
  • mleko (patrz w tekście - w zależności od ilości syropu w puszce ananasów)
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego
  • 500 ml mleka kokosowego
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 5 łyżek cukru kokosowego (jeżeli użyjecie białego, warstwa nie będzie miała takiego koloru)
  • 1 biała czekolada
  • chipsy kokosowe

Dno foremki o rozmiarach około 22x22 cm wykładamy papierem do pieczenia i na dnie układamy pierwszą warstwę herbatników.

Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości wrzątku i dodajemy do mleka kokosowego. Mleko odstawiamy do stężenia. 

Ananasa odsączamy, do syropu dodajemy tyle mleka, aby łącznie było 400 ml płynu. 300 ml zagotowujemy. W pozostałych 100 ml rozpuszczamy budyń. Do gotującego się płynu dodajemy kawałki ananasa i rozpuszczony budyń. Całość zagotowujemy często mieszając.

Ugotowany budyń przelewamy na warstwę herbatników i przykrywamy tę warstwę drugą warstwą herbatników. Odstawiamy do wystudzenia.

Mleko kokosowe, które stężało miksujemy mikserem razem z cukrem kokosowym. Napowietrzoną galaretkę kokosową wykładamy na warstwę budyniu ananasowego przykrytego herbatnikami. Galaretkę kokosową również przykrywamy warstwą herbatników.

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i smarujemy nią wierzchnią warstwę herbatników. Niezwłocznie posypujemy całość chipsami kokosowymi (jeżeli nie macie chipsów kokosowych, równie dobrze mogą to być wiórki kokosowe).

Ciasto pina colada bez pieczenia odstawiamy do lodówki, aby całość stężała, a herbatniki zmiękły. Po nocy w lodówce ciasto z kokosem i ananasem świetnie dzieli się na porcje.


Napój kokosowo - truskawkowy z tapioką

poniedziałek, października 16, 2017

Napój kokosowo - truskawkowy z tapioką

Zapewne dało się już zauważyć, że jestem kokosoholiczką!

Nie wyobrażam sobie życia bez smaku kokosa, ono nie miałoby sensu, nie miałoby "tego czegoś", z kokosów czerpię naprawdę ogromną przyjemność. 

W napoju jaki przygotowałam znajdziecie nie tylko cudowne małe przezroczyste kuleczki tapioki, ale także niebiańską konfiturę z kokosa. To po prostu odkrycie roku! Pokażę ją Wam jeszcze na moim Instagramie, obiecuję. Żeby się z nią lepiej smakowo zapoznać proponuję kliknąć na nią w wymienionych przeze mnie składnikach. Nie zawiedziecie się, jest warta swojej ceny :)

Do tego mrożone truskawki, które schładzają napój, a także galaretka kokosowa, która wygląda niesamowicie interesująco. Smakuje również rewelacyjnie. Wielbiciele kokosa będą zachwyceni.


Potrzebujemy (2 napoje):

Ja swój napój przyrządziłam w słoiczku o pojemności szklanki. Bardzo dobrze jeśli szklanka w jakiej będziecie przyrządzali napój będzie wysoka, wtedy warstwy są bardziej widoczne, a całość prezentuje się niesamowicie.

W rondelku zagotowujemy wodę (2 szklanki) wraz z łyżką cukru. Do wrzątku wrzucamy naszą tapiokę i gotujemy na wolnym ogniu około 15 minut. Ugotowane perełki będą sprężyste i przezroczyste. Ugotowaną tapiokę płuczemy na sicie i dokładnie odsączamy.

Ugotowaną porcję tapioki dzielimy na dwa naczynia, do każdego z nich dorzucamy również po 2 łyżeczki konfitury kokosowej, na konfiturę po 3 duże truskawki, dopełniamy galaretką kokosową i zalewamy wodą źródlaną. Do każdej ze szklanek dodajemy rurkę i łyżeczkę.

Napój pięknie się prezentuje, należy go wymieszać przed wypiciem, aby smaki i tekstury się połączyły.
Błonnikowy koktajl

piątek, kwietnia 21, 2017

Błonnikowy koktajl

Kto z nas nie potrzebuje po świętach oczyszczenia? 
Ten koktajl o ogromnej zawartości błonnika pokarmowego pomoże Wam odzyskać równowagę, pozbyć się zalegających złogów i przy okazji umili Wam dzień. Jest bez dodatku jakiegokolwiek cukru, no chyba, że naturalnego, ale tego nie mam zamiaru kwestionować. ;) 


Potrzebujemy:

Wszystkie składniki umieszczamy w mocnym blenderze i blendujemy na najwyższej mocy około 1 minutę. Powstanie nam coś na wzór lodów, albo mrożonego puszystego koktajlu.


Polskie tropiki

środa, stycznia 18, 2017

Polskie tropiki

Kilka składników, a efekt genialny. Połączenie tropikalnych kokosów, które po uprażeniu na patelni robią się niezwykle chrupiące. Złocisty kolor konfitury morelowej od Krokus doskonale kontrastuje z kremową śmietanką. Deser jest bardzo szybki w przygotowaniu, a smakuje jak długotrwale przygotowywane ciasto. Warto mieć w swoim zeszycie przepis na szybką słodkość idealną na przyjazd niespodziewanych gości.


Potrzebujemy (2 porcje):
  • 4 kruche ciastka 
  • 180 g śmietanki 30%
  • 1 łyżka słodzonego mleka skondensowanego
  • 4 łyżki konfitury morelowej od Krokus
  • 2 garści chipsów kokosowych
Ciasteczka kruszymy i układamy na dnie pucharków, po połowie.
Śmietankę ubijamy na sztywno, pod koniec dodając łyżkę mleka skondensowanego. 1/4 wykładamy na kruchych ciasteczkach do każdego z pucharków.
Następnie nakładamy po 2 łyżki konfitury morelowej, tak aby spływała na boki, wtedy uzyskamy lepszy efekt wizualny.
Na konfiturze układamy resztę śmietanki.
Chipsy kokosowe podprażamy na suchej patelni. Studzimy i posypujemy nimi deser.

Tort kokosowo - cytrynowy

czwartek, września 29, 2016

Tort kokosowo - cytrynowy

Tort zrobiłam  bez okazji, nawet wolę takie sytuacje. Bez stresu, raz, dwa i gotowe. Biszkopt jest idealnie puszysty, lemon curd kwaskowy, śmietana dodaje słodyczy. Kokos tę słodycz uzupełnia. Jak dla mnie ideał. Uwielbiam wszystko co kwaśne, a ten tort daje niezwykle dużo doznań kubkom smakowym. Do obłożenia tortu użyłam chipsów kokosowych, które możecie dostać w sklepie z bakaliami Galeria Herbat. Niezwykle zdrowa przekąska, która nada chrupkości i wizualnej lekkości.


Potrzebujemy:

Biszkopt:
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

Całe jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Jajka będą ubite, kiedy mieszadłem narysujemy "8" i nie zniknie ona wcześniej niż zaraz po narysowaniu jej ;)
Mąki przesiewamy i dodajemy po łyżce do ubitych jajek, delikatnie mieszając. Całość przelewamy do formy, u mnie tortownica o średnicy 24 cm. Włączamy piekarnik 180 st. C, 25 minut. 
Po upieczeniu, biszkopt w formie upuszczamy dwa razy z wysokości kolan.

Lemon curd z TEGO PRZEPISU :)



Masa śmietankowa:
  • 400 g śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru
Śmietanę ubijamy na gęsty krem i pod koniec dodajemy cukier.

Poncz:
  • 3/4 filiżanki wody 
  • sok z połowy cytryny
Chipsy kokosowe do obłożenia tortu, ja użyłam chipsów kokosowych ze sklepu z bakaliami Galeria Herbat


Wykonanie:

Biszkopt przecinamy na 3 blaty.
Pierwszy nasączamy 1/3 ponczu i nakładamy 2/3 masy śmietanowej. Przykrywamy drugim blatem.
Drugi blat nasączamy 1/3 ponczu i wykładamy na niego cały lemon lurd. Przykrywamy trzecim blatem.
Trzeci blat nasączamy resztą ponczu i cały tort smarujemy cienką warstwą kremu śmietankowego.
Na świeżo położony krem wysypujemy chipsy kokosowe, okładamy nimi również boki tortu.
Tort od razu smakuje rewelacyjnie.


Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:

Potrzebujemy:

Biszkopt:
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
Di misy naczynia miksującego wkładamy motylek.
Całe jajka wbijamy do misy i ubijamy z cukrem na puszystą masę 6-7 min/obr. 3. Jajka będą ubite, kiedy kopystką narysujemy "8" i nie zniknie ona wcześniej niż zaraz po narysowaniu jej ;)
Mąki przesiewamy i dodajemy do ubitych jajek, delikatnie mieszając 30 s/obr. 1. Całość przelewamy do formy, u mnie tortownica o średnicy 24 cm. Włączamy piekarnik 180 st. C, 25 minut. 
Po upieczeniu, biszkopt w formie upuszczamy dwa razy z wysokości kolan.

Lemon curd z TEGO PRZEPISU :)

Masa śmietankowa:
  • 400 g śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru
Zakładamy motylek.
Śmietanę ubijamy na gęsty krem 40 s/obr. 4 i pod koniec dodajemy cukier.
Śmietany musimy "słuchać", bardzo łatwo jest ją przebić i wtedy będziemy mieć masło :)

Poncz:
  • 3/4 filiżanki wody 
  • sok z połowy cytryny
Chipsy kokosowe do obłożenia tortu, ja użyłam chipsów kokosowych ze sklepu z bakaliami Galeria Herbat

Wykonanie:

Biszkopt przecinamy na 3 blaty.
Pierwszy nasączamy 1/3 ponczu i nakładamy 2/3 masy śmietanowej. Przykrywamy drugim blatem.
Drugi blat nasączamy 1/3 ponczu i wykładamy na niego cały lemon lurd. Przykrywamy trzecim blatem.
Trzeci blat nasączamy resztą ponczu i cały tort smarujemy cienką warstwą kremu śmietankowego.
Na świeżo położony krem wysypujemy chipsy kokosowe, okładamy nimi również boki tortu.
Tort od razu smakuje rewelacyjnie.
Kokosowy jogurt bez cukru

wtorek, września 20, 2016

Kokosowy jogurt bez cukru

Jogurt był dla mnie takim wyzwaniem. Stwierdziłam, że fajnie byłoby coś takiego przygotować, w sumie w całkiem prosty sposób. To taka magia trochę jakby ;) To działanie bakterii mlekowych, czułam się na prawdę jak czarodziejka :P Wykorzystałam w nim nie wiórki, a mąkę kokosową, która sprawiła, że jogurt jest niczym serowa pianka. Mąkę kokosową mam ze sklepu Coś dla zdrowia, marki Vivio, możecie ją kupić TUTAJ. Spójrzcie również na piękny słoik Friends of glass <3


Potrzebujemy:
  • 100 g mąki kokosowej, u mnie mąka kokosowa Vivio
  • 1 litr mleka o temperaturze pokojowej
  • 120 g jogurtu naturalnego o jak najprostszym składzie
Mąkę zalać 500 ml mleka i odstawić na pół godziny, mąka powinna wchłonąć mleko.
Następnie dolać resztę mleka i jogurt naturalny, wymieszać, włożyć termometr i podgrzać do 50 st. C. Przelać do wyparzonych słoików, dobrze zakręcić i zawinąć w koc na 8 godzin. Słoiki będą cały czas bardzo ciepłe. Po tym czasie wkładamy jogurt do lodówki i po schłodzeniu, mniej więcej musi minąć kolejne 8 h, możemy zajadać jogurt sam lub z dodatkami.

Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:

Potrzebujemy:
  • 100 g mąki kokosowej, u mnie mąka kokosowa Vivio
  • 1 litr mleka o temperaturze pokojowej
  • 120 g jogurtu naturalnego o jak najprostszym składzie
Do naczynia miksującego wlać 500 ml mleka i mąkę kokosową, wymieszać 2 min/obr. 9.
Następnie dolać resztę mleka i jogurt naturalny, podgrzewać 4 min/50 st. C/obr. 4. Przelać do wyparzonych słoików, dobrze zakręcić i zawinąć w koc na 8 godzin. Słoiki będą cały czas bardzo ciepłe. Po tym czasie wkładamy jogurt do lodówki i po schłodzeniu, mniej więcej musi minąć kolejne 8 h, możemy zajadać jogurt sam lub z dodatkami.
Sernik wysokich lotów

czwartek, września 08, 2016

Sernik wysokich lotów

Ten sernik jest wykwintny, pomysłowy, oryginalny, idealny, słodki, kwaśny, czekoladowy, puszysty.. wymieniać dalej? :) Cudownie jest się cieszyć z własnego pomysłu, wiecie? :) I on jest na prawdę wysokich lotów, nawet nie chodzi o mleczko ptasie jakie dodałam, ale o połączenie wszystkich oryginalnych smaków. No czad po prostu, musicie spróbować. Prezentuje się niesamowicie dobrze :)


Potrzebujemy:
  1. Ciasto:
  • szklanka mąki kokosowej, ja użyłam mąki Vivio, dostępnej tutaj
  • 75 g masła lub oleju kokosowego
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  1. Masa serowa
  • 0.5 kg sera (może być z wiaderka)
  • 2 jajka, białko i żółtko oddzielnie
  • 100 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki jogurtu greckiego
  • szczypta soli
  • kilkanaście kostek mleczka ptasiego
  1. Mus jeżynowy:
  • 1 kg jeżyn
  • 1 galaretka wiśniowa
Zagniatamy szybko ciasto z podanych składników, wykładamy nim okrągłą formę o średnicy 24 cm, wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do lodówki na czas wyrobienia masy serowej.

Twaróg jeśli jest w kawałku mielimy go 3-krotnie, jeśli mamy taki z wiaderka, pomijamy tę czynność. Masło ucieramy z cukrem, dopóki cukier nam się nie rozpuści. Następnie dodajemy ser, w międzyczasie dodajemy po jednym żółtku, na koniec jogurt grecki. Teraz wsypujemy proszek budyniowy i wszystko mieszamy jedynie do połączenia się składników. Z białek i szczypty soli ubijamy pianę, następnie delikatnie łączymy ją z masą serową i wykładamy na nasz spód. W masę serową wkładamy, dociskając do dołu, nasze mleczko ptasie. Pieczemy w 150 st. C przez 50 minut.

Jeżyny zagotowujemy i gotujemy, aż się nie "rozpadną". Następnie przecieramy przez sito i do gorącego płynu wsypujemy galaretkę. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do lekkiego stężenia. 

Po upieczeniu, sernik zostawiamy w gorącym piekarniku, uchylamy jedynie drzwiczki, aby wolno się studził. Kiedy nasz mus będzie już wyraźnie tężał, polewamy nim sernik (ten może być jeszcze ciepły) i wstawiamy całość do lodówki. Sernik najlepiej smakuje po wychłodzeniu.



Mąka kokosowa ze sklepu Vivio jest świeża i pachnąca. Bardzo podoba mi się jej jakość. Można jej użyć do ulubionych deserów, czy śniadania z owsianką.



Rafaello z kaszy jaglanej

wtorek, czerwca 09, 2015

Rafaello z kaszy jaglanej

kulki jaglane


Kulki jaglane to bardzo prosta pożywna przekąska piknikowa. Można zabrać ją ze sobą na spacer do parku lub w odwiedziny do kolegów dziecka. U nas doskonale zastępuje ciasteczka i inne przekąski.
Polecam dla calej rodziny.

Składniki:
1 filiżanka kaszy jaglanej
1 banan
1 łyżka masła orzechowego bez soli
5 łyżek wiórków kokosowych

Metoda:
Jaglankę ugotować na wodzie do pełnej miękkości i ostudzić. Wymieszać z rozgniecionym bananem. Wrzucić wszystko do blendera i zmielić na gładką masę. Dodać 1-2 łyżki masła orzechowego, dobrze wymieszać.
Z masy formować małe kuleczki, które następnie należy obtoczyć w wiórkach kokosowych.

Smacznego :)
Mleko kokosowe i produkt uboczny eko wiórki.

poniedziałek, lutego 02, 2015

Mleko kokosowe i produkt uboczny eko wiórki.

Mleko kokosowe, super że można dostać je w puszce. Ale ja z puszki nie chce.. nie.
Kokosy przecież są ogólnodostępne, lubię wyzwania wiec się jego podjęłam ;)

Potrzebujemy 1 kokosa, wodę z tego kokosa i tyle samo gram wody, co miąższ z naszego kokosa (ja dałam nieco mniej).

1. Robimy w kokosie dziurkę przy pomocy korkociagu. Wylewamy do filiżanki wodę z kokosa i odkładamy, przyda się później.
2. Kokosa musimy rozłupać na pół. Do tego potrzebujemy męża, śrubokręta płaskiego i młotka. :)
3. Wyjmujemy z kokosa miąższ i odcinamy od niego ciemną skórkę.
4. Przekładamy do malaksera i siekamy przez 5 minut, w międzyczasie wlewamy przecedzoną wodę z kokosa i zwykłąwodę.
5. Odciskamy płyn przez gazę/tetrową pieluszkę/lnianą ściereczkę. Trzeba odcisnąć bardzo dokładnie, bo to co najlepsze jest na samym końcu.
6. Szczelnie zamknięty możemy przechowywać do 48 h w lodówce.
7. Wiórki można wykorzystać do czego tylko zechcecie ;) Wiórki są ekologiczne, bez siarki :D radzę tez je szybko wykorzystać, żeby się nie zmarnowały :)

                                               

Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger