Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty
Gołąbki wegetariańskie z papryką i sos pomidorowy do gołąbków

czwartek, grudnia 12, 2019

Gołąbki wegetariańskie z papryką i sos pomidorowy do gołąbków

Tradycja, czy nowoczesność?




Gołąbki w moim regionie wykonuje się najczęściej z mięsem mielonym i cebulą. Tradycyjne gołąbki uwielbiam, zwłaszcza, kiedy ich wnętrze jest kleiste, a nie suche. Żeby tak było najlepszym sposobem jest dodanie tłustego mięsa. Nie jest to może zbytnio danie fit, ale warto, bo smakują wtedy rewelacyjnie. Można do nich wykorzystać również tłuszczyk, który składuje się w zamrażarce, kiedy wyszedł Wam zbyt tłusty rosół, albo sos. Generalnie gołąbki to takie danie, do którego możecie dodać naprawdę to co macie w zanadrzu.


Gołąbki wege



Ale dziś miało być o gołąbkach wegetariańskich, a te robimy jak wiadomo bez mięsa i tłuszczu zwierzęcego. Gołąbki wegetariańskie jakie robię w domu to gołąbki z pieczarkami, albo takie jak dziś gołąbki z czerwoną papryką. Im więcej dodacie warzyw, tym farsz będzie bardziej wilgotny, więc dodanie o 1-2 więcej cebul jest jak najbardziej wskazane, choć niekoniecznie musicie to robić.

Gołąbki z papryką

Sprawdź inne propozycje z ryżem!



Jeżeli chodzi o wykorzystanie ryżu w kuchni, to mam dla Was kilka ciekawych i smacznych przepisów:



wege gołąbki

Gołąbki wegetariańskie z papryką - składniki:



  • 2 cebule
  • 2 czerwone papryki
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki oleju
  • 1 szklanka białego ryżu
  • 2 szklanki bulionu
  • sól, pieprz
  • 1/2 łyżeczki curry
  • sparzone liście kapusty
Na patelni rozpuszczamy masło z olejem, dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę, posypujemy solą i podsmażamy. Kiedy cebula się zeszkli, dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę. Całość dusimy, aż papryka zacznie mięknąć. Do cebuli i papryki dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz curry. Wszystko jeszcze dusimy 5 minut, po czym zdejmujemy ze źródła ciepła.

Ryż gotujemy w proporcji 1 część ryżu do 2 części płynu, czyli do garnka wsypujemy szklankę ryżu i zalewamy go dwiema szklankami bulionu. Ryż gotujemy do momentu aż wchłonie cały płyn. 

Ugotowany ryż mieszamy z warzywami, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Jak wygląda parzenie kapusty na gołąbki?

Z główki kapusty wycinamy głąb. W dużym garnku (takim, żeby mieściła się nasza główka kapusty) zagotowujemy wodę. Do gotującej się wody wkładamy całą naszą główkę kapusty i po chwili, kiedy liście zaczynają lekko odchodzić, zdejmujemy je dużym widelcem, pamiętając żeby ich nie uszkodzić, bo posłużą nam do gołąbków. Z liści odcinamy nerw, który jest twardy, ja robię to nożykiem, ścinając "górkę" nerwu, nie wycinam go całkowicie.

Liście mogą być różnej wielkości, dlatego ilość farszu należy dostosować do wielkości liścia :) farsz zlepiamy w kulkę i kładziemy na środku, następnie zakładamy na farsz część z nerwem, teraz boki liścia i do końca zwijamy tworząc zgrabny gołąbek. Coś na wzór krokietów.

Garnek do gotowania gołąbków wykładamy liśćmi (dno i boki), na liściach układamy gołąbki jeden obok drugiego, ściśle. Tak przygotowany garnek z gołąbkami zalewamy osoloną wodą. Gołąbki gotujemy do momentu, aż kapusta stanie się mięciutka. Ugotowane gołąbki wyjmujemy, a z powstałego wywaru robimy sos. Ja swoje gołąbki gotuję w szybkowarze, są gotowe w mig.


sos do gołąbkówgołąbki na wigilie



Sos pomidorowy do gołąbków - składniki:





sos pomidorowy z wywaru

Wywar z gołąbków zagotowujemy i dodajemy do niego koncentrat pomidorowy. W zależności od tego ile pozostało nam wywaru należy wyważyć ilość koncentratu pomidorowego. Pamiętać należy, że dodać można zawsze, gorzej odjąć ;) Przygotowany sos pomidorowy zabielamy śmietanką i doprawiamy w razie konieczności. Taki sos pomidorowy będzie gęsty bez dodawania do niego mąki.

gołąbki w szybkowarze

Kotlety wegetariańskie z kaszy kuskus

poniedziałek, lutego 18, 2019

Kotlety wegetariańskie z kaszy kuskus



Kotlety wegetariańskie



Kotlety z kaszy, czy kotlety z warzyw zawsze wzbudzały moje ogromne zainteresowanie. Właściwie przyrządzałam już ich niemałą ilość:
  • Kotlety z płatków żytnich, do których możecie użyć innej głównej materii, a mogą to być płatki owsiane, po prostu!
  • Kotlety z sera, do których możecie użyć dowolnego sera, który po podgrzaniu będzie się smacznie ciągnął.
  • Kotlety z białej fasoli, do których do środka możecie wsadzić niespodziankę w postaci kostki sera.
  • Kotlety z patisona, którymi oszukać można mięsożercę! I wiele innych, które znajdziecie na blogu.
Kotlety te mają w sobie to coś, co wyznacza ich główny nurt smakowy. Lubię mięso, nie powiem, że nie, ale kotlety bez mięsa mnie intrygują i smakują świetnie i są zwykle po prostu zdrowsze i bogatsze.

kuskus przepisy


Czy kuskus jest zdrowy?


Kuskus kasza, nazywany jest kaszą niezbyt fortunnie, łączy ze sobą właściwości kaszy i makaronu. Jest delikatny dla żołądka, dlatego mogą go spożywać ludzie będący na lekkostrawnej diecie, jak dzieci, ludzie z problemami żołądkowymi, czy osoby starsze. Kuskus zawiera dużo białka, ale za to niewiele tłuszczu.


Jakie są wartości odżywcze kuskusu?


Jak już wyżej wspomniałam zawiera dużo białka, ale bardzo mało błonnika, co na tle innych kasz stawia go w mało komfortowej sytuacji. Jest także dobrym źródłem żelaza, dlatego warto przyrządzać go z produktem o dużej zawartości witaminy C. Kuskus zawiera również potas, magnez, miedź, mangan, cynk i witaminy z grupy B.

kotlety z kaszy


Składniki na kotlety wegetariańskie z kaszy kuskus:


  • 6 łyżek suchego kuskusu, u mnie kuskus ze sklepu Kuchnie Świata
  • 12 łyżek wrzątku
  • 1 jajko
  • 5 suszonych pomidorów z oliwy
  • 1 cebula
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki bułki tartej + bułka tarta do obtoczenia kotletów

kuskus wartości odżywczekuskus kasza


Przygotowanie kotletów wegetariańskich:



Kuskus zalewamy wrzątkiem i czekamy aż wchłonie całą wodę.

Pomidory odsączamy z oleju i drobno  siekamy, następnie dodajemy do przygotowanego kuskusu.

Cebulę kroimy w kosteczkę, podsmażamy na oleju i również dodajemy do kaszy.

Do tak przygotowanych produktów wbijamy jajko, dodajemy 2 łyżki bułki tartej, doprawiamy solą i pieprzem i wyrabiamy masę na kotlety.

Z masy ma wyjść około 7 kotletów. Porcję kaszy z dodatkami formujemy na kształt kotleta i obtaczamy w bułce tartej, następnie smażymy z obydwu stron na rumiano.

Przepyszne wegetariańskie kotlety mamy gotowe! :)
Kotlety z płatków żytnich

środa, kwietnia 11, 2018

Kotlety z płatków żytnich

Doskonała imitacja mięsa to przepyszne wegetariańskie kotlety z płatków żytnich. Kotlety bez dodatku jaj, a wszystko za sprawą płatków żytnich (można użyć również bardziej popularnych - owsianych). Struktura zalanych wrzątkiem płatków żytnich bardzo przypomina mięso, nie wymagają dodatku jajka, bo "klej" zawarty w ziarnach doskonale skleja całość. Mięsnego, wędzonego posmaku dodaje im wędzony oscypek, który swoją rolę spełnia znakomicie. Żeby dobrze zjeść, wcale nie trzeba zjadać mięsa! Wegetariański obiad bez mięsa często jest lepszy w smaku niż ten z mięsa - to słowa mięsożercy, wierzcie mi! :)

wegetariańskie kotlety

Potrzebujemy:
  • 1 szklanka płatków żytnich lub owsianych
  • 1/2 szklanki startego oscypka
  • 1 marchewka
  • 1 czerwona cebula
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki curry
  • sól, pieprz
  • bułka tarta
Płatki zalewamy wrzątkiem, około 0,5 cm nad powierzchnię. Czekamy aż płatki całkowicie wchłoną wodę.

Marchew ścieramy na tarce, a cebulkę drobno siekamy. Warzywa dusimy na oliwie aż zmiękną.

Do namoczonych płatków żytnich dodajemy duszone warzywa, starty ser oraz przyprawy. Dokładnie mieszamy i obtaczamy w bułce tartej. Ja użyłam razowej panierki, która uchowała mi się w szafce kuchennej, także z powodzeniem możecie je zapanierować w czym macie ochotę.

Kotlety wegetariańskie z płatków żytnich smażymy z obydwu stron na rumiano.

kotlety z płatków



Ryżowe kotleciki z orzechami

poniedziałek, grudnia 11, 2017

Ryżowe kotleciki z orzechami

Przeglądając mojego bloga mogliście zauważyć, że bardzo lubię wszelakie ryżowe i kaszowe kotleciki, które jak dla mnie są świetnym zamiennikiem mięsa. Ba! Potrafią być nawet o niebo lepsze i co najlepsze! Zajadają je wszyscy, którzy normalnie są kaszooporni. To naprawdę fascynujące, jak forma podania danego produktu potrafi sprawić, że ktoś nagle zje kaszę. Ale.. trochę się zagalopowałam, bo dziś nie o kaszy, a o ryżu. Z resztą, sprawdźcie sami.


Potrzebujemy:

  • 1/2 szklanki suchej czerwonej soczewicy
  • 100 g ryżu do risotto Sonko
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki tartego żółtego sera
  • 1 cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
  • bułka tarta lub panko
Soczewicę płuczemy na sicie, wrzucamy do garnka, zalewamy pełną szklanką wody, dodajemy odrobinę soli i gotujemy do momentu, aż soczewica wchłonie cały płyn. Odstawiamy do przestygnięcia.

Ryż gotujemy wg wskazówek producenta. Po czym również odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.

Orzechy grubo siekamy. Cebulę kroimy w drobną kosteczkę i smażymy na złoto na oliwie z oliwek.

W misce mieszamy soczewicę, ryż, orzechy, podsmażoną cebulę i ser. Doprawiamy solą i pieprzem.

W razie gdyby masa wydawała Wam się zbyt rzadka, w zasadzie nie powinna, ale jeśli, możecie dosypać mąki pszennej lub ryżowej.

Z masy formujemy płaskie burgery. obtaczamy je w bułce tartej i smażymy na złoty kolor z obydwu stron.

Mi najbardziej smakowały na chrupkim pieczywie sowicie skropione keczupem. Mniam! :)


Burgery z brokuła i soczewicy

czwartek, listopada 30, 2017

Burgery z brokuła i soczewicy

Wegetariańskie przysmaki bardzo często goszczą w naszym domu. Osobiście uważam, że dania wegetariańskie są równie sycące co mięsne, a często zdrowsze i lepsze dla naszego organizmu.

Bardzo lubimy wszelkiego rodzaju kotleciki z różnymi rodzajami kasz i tak naprawdę zmieniamy tylko dodatki.


Potrzebujemy:
Cebulę siekamy drobno i podsmażamy na oleju kokosowym.
Wszystkie pozostałe składniki umieszczamy w misie malaksera, dodajemy również podsmażoną cebulkę i miksujemy. Staramy się, aby grudki poszczególnych składników były widoczne, aby było czuć fakturę pojedynczych produktów. 

Nabieramy łyżką odpowiednią ilość zmiksowanej masy i formujemy kotleciki, następnie obtaczamy je w bułce tartej. Smażymy na oleju roślinnym z obydwu stron.
Kotlety z dyni, kaszy jaglanej i soczewicy

niedziela, listopada 05, 2017

Kotlety z dyni, kaszy jaglanej i soczewicy

Wegetariańskie, a właściwie nawet wegańskie kotlety dodają słonecznego blasku jesiennej kuchni. Dynia, kasza i strączki to super połączenie, którego musicie spróbować!


Potrzebujemy:
Kaszę jaglaną gotujemy w 1/2 szklanki wody. Następnie studzimy.
Soczewicę gotujemy w szklance wody i również studzimy.

Dynię rozdrabniamy widelcem. Dodajemy do niej wystudzoną kaszę i soczewicę. Dodajemy również przyprawy, oliwę i cukier. Całość dokładnie mieszamy.

Płatki kukurydziane lekko rozgniatamy.

Z masy na kotleciki formujemy niewielkie wałeczki, które obtaczamy w pokruszonych płatkach kukurydzianych. Smażymy je na rozgrzanym oleju.
Kotlety z białej fasoli z niespodzianką od Owczej Krainy

wtorek, września 26, 2017

Kotlety z białej fasoli z niespodzianką od Owczej Krainy

Dzisiaj mam dla Was zdrowe i pełne witamin i minerałów danie, a właściwie jego część, bo same kotlety z pyszną rozpuszczoną niespodzianką w środku. Niespodzianką tą jest kosteczka owczego sera w zalewie olejowo - ziołowej. Kotlety same w sobie nie mają zbyt wyraźnego smaku, sama fasola go nie ma, dlatego dodatek sera również nie powinien tłumić delikatnego smaku fasoli. Ten typ sera owczego jest niezwykle delikatny i to zalewa nadaje mu odrobiny smaku. Ciężko jest się powstrzymać, aby od razu nie zjeść całego słoiczka :)


Potrzebujemy:

Cebulę drobno siekamy i blendujemy razem z fasolą. Dodajemy do fasoli jajko, bułkę tartą i przyprawy. Jeżeli konsystencja jest w porządku, to znaczy, jesteście w stanie nabrać łyżkę masy i rozpłaszczyć ją na dłoni i ta nie klei się na tyle, że jesteście w stanie masę oderwać od dłoni, można zaczynać toczenie pulpecików. Na dłoń nakładamy łyżkę masy fasolowej, na środek wkładamy kosteczkę lub dwie sera owczego, ściskamy lekko dłoń, aby boki podeszły do góry i zgrabnie zaklejamy naszą niespodziankę w środku. Kotlecika obtaczamy w bułce tartej. Tak samo postępujemy z resztą masy.

Na patelni rozgrzewamy olej. Kotleciki smażymy z każdej strony na rumiano.


Pulpety gryczane w sosie pomidorowym

niedziela, września 24, 2017

Pulpety gryczane w sosie pomidorowym

Śmiem twierdzić, że jedząc te danie będziecie mieli wrażenie, że zajadacie się mięsnymi kotletami. Struktura ugotowanej na sypko kaszy gryczanej przypomina mielone mięso. Dobre ich doprawienie sprawi, że naprawdę można by się było pomylić. 


Potrzebujemy:

Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie z oliwek. Pod koniec dorzucamy drobno posiekany czosnek razem z utartą na drobnych oczkach marchewką i pietruszką. Całość przesmażamy chwilę podlewając 3 łyżkami wody. Woda na gorącej patelni odparuje natychmiast.

Do wystudzonej kaszy dorzucamy usmażone warzywa, mąkę, posiekaną natkę pietruszki, ser, jajko i sezam. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy masę do połączenia się składników.

Z masy gryczanej formujemy małe kotleciki i obtaczamy je w bułce tartej, po czym smażymy z obydwu stron na oliwie.

Kotlety wyjmujemy i na tę samą patelnię wylewamy sos pomidorowy z warzywami. Na gorącej patelni zyska na temperaturze. Do sosu przekładamy nasze kotleciki.

Makaron gotujemy wg wskazówek producenta.

Podajemy od razu.


Lasagne ze szpinakiem

wtorek, września 12, 2017

Lasagne ze szpinakiem

Mięsożercy, oświadczam Wam, że ta lasagna, bez grama mięsa jest lepsza od takiej z mięsem. Byłam w gronie niedowiarków i przekonałam się o tym na własnej skórze. Zachęcam do przygotowania jej w swoim domowym zaciszu. :)


Potrzebujemy:


Farsz:

  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 500 g mrożonego szpinaku
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • sól, pieprz
  • gałka muszkatołowa

Sos pomidorowy:

  • 1 butelka passaty pomidorowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • sól, pieprz

Sos beszamelowy:

  • 70 g masła
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 250 ml mleka (lub odrobina więcej, w razie gdyby sos był zbyt gęsty)
  • 70 g parmezanu
  • sól, pieprz
Cebule kroimy w kosteczkę i podsmażamy na oleju pod koniec dodając przeciśnięty czosnek. Na patelnię dodajemy następnie zamrożony szpinak, całość zakrywamy i czekamy aż szpinak się rozmrozi. Oczywiście cały czas utrzymujemy ciepło pod patelnią

Kiedy szpinak się rozmrozi, patelnię odkrywamy i odparowujemy wodę. Na koniec doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Passatę mieszamy z rozgniecionym czosnkiem, ziołami, solą i pieprzem do smaku.

W rondelku rozgrzewamy masło, następnie dodajemy do masła mąkę i robimy zasmażkę. Do mieszaniny mąki i masła powoli dolewamy mleko, cały czas mieszając, aż finalnie powstanie nam gładki kremowy sos przypominający budyń. W razie, gdyby Wasz beszamel okazał się zbyt gęsty możecie dodać do niego odrobinę mleka więcej. Do sosu dodajemy starty parmezan oraz przyprawy i energicznie mieszamy.

Foremkę smarujemy olejem. Każdy sos i farsz szpinakowy dzielimy na 3 części.
Na dnie naczynia do zapiekania układamy 3 płaty lasagne, następnie nakładamy farsz szpinakowy, później sos pomidorowy i beszamel, na to kolejne 3 płaty makaronu i tak dalej. Na wierzchu powinien znaleźć się sos beszamelowy.

Foremkę zakrywamy pokrywką lub folią aluminiową i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C przez 45 minut. Po 45 minutach ściągamy pokrywkę/folię, posypujemy całość serem i pieczemy do lekkiego zrumienienia.

#lubelloveinspiracje #lubella
Kotlety z patisona, jak mielone

niedziela, września 10, 2017

Kotlety z patisona, jak mielone



Patison przepisy:


Patison - co z niego przyrządzić?


Doskonała imitacja mięsnych mielonych. Z zewnątrz nie różnią się praktycznie niczym. Wewnątrz odkryjecie przepyszne kremowe i mięciutkie wnętrze, które skrywa w sobie kaszę i warzywa, tak pokrótce. Jeżeli jest dla was ważne, co jecie na co dzień, warto pokusić się o zredukowanie ilości mięsa zużywanego w przeciągu tygodnia. Gotować bezmięsne potrawy można też smacznie i sycąco. Twoja kuchnia może być lekka, smaczna i bogata w witaminy i minerały!

Kotlety z patisona - składniki:


  • 2 średniej wielkości patisony
  • 1 marchewka
  • 1/3 szklanki suchej kaszy jaglanej
  • 1 cebula 
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 łyżki płatków gryczanych
  • 1 jajko
  • 1 łyżka nasion chia
  • 2 łyżki nasion słonecznika
  • sól, pieprz
  • płatki gryczane do panierowania
  • 2 jajka do panierowania
  • olej do smażenia

Mielone z patisona - przygotowanie:


Patisony obieramy ze skórki, ponieważ o tej porze potrafi się już zrobić nieco twarda, wydrążamy również gniazda nasienne i tak przygotowane ścieramy na tarce na małych oczkach. Utarty miąższ zasypujemy 1 łyżeczką soli, mieszamy i czekamy aż puści sok.

Marchew również ścieramy na tarce na malutkich oczkach.
Kaszę jaglaną dokładnie płuczemy i przelewamy wrzątkiem, następnie gotujemy razem z marchewką z 1 szklanką wody. Kiedy kasza wchłonie cały płyn odstawiamy ją do przestygnięcia.

Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na 2 łyżkach oleju rzepakowego, pod koniec dodajemy do cebuli również drobno posiekany czosnek.

Patisona dokładnie odciskamy z soku. Łączymy go z ugotowaną kaszą z marchewką, podsmażoną cebulą z czosnkiem, zmielonymi 3 łyżkami płatków gryczanych, 1 jajkiem, nasionami chia i słonecznika. Doprawiamy solą i pieprzem. Całość mieszamy do połączenia się składników.

W 1 talerzu przygotowujemy sobie 2 jaja do panierowania kotletów, w drugim mielone płatki gryczane.

Formujemy spore kotlety, które najpierw panierujemy w płatkach, później w jajku i ponownie w płatkach.
Z masy wyszło mi 12 dużych kotletów.

Smażymy na oleju rzepakowym z obydwu stron.
Letni barszcz ukraiński

poniedziałek, września 04, 2017

Letni barszcz ukraiński

Trochę przewrotną nazwą próbuję jeszcze podtrzymać letnie klimaty. Nie jest łatwo, kiedy za oknem aura typowo jesienna. Barszcz ukraiński to w uproszczeniu połączenie barszczu z fasolką. W tym przepisie postanowiłam wykorzystać jeszcze to, czego zimą nie spotkacie, a jeżeli już to zawekowane lub zamrożone. Zupa jest przepyszna, rozgrzewająca, a także dobrze doprawiona, co bardzo w zupach lubię.


Potrzebujemy:
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 korzeń pietruszki
  • 3 marchewki
  • 4-5 ziemniaków
  • 300 g fasolki szparagowej
  • pęczek botwinki
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 3 litry wody 
  • 3 łyżeczki mąki ryżowej
  • 2 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych
  • 3 łyżki octu jabłkowego
  • sól, pieprz
  • pęczek koperku
  • niepalona kasza gryczana, u mnie Pięć Przemian
  • tłoczony na zimno olej z pestek dyni
W garnku rozgrzewamy olej.
Cebulę kroimy w kosteczkę i wrzucamy do rozgrzanego garnka i lekko solimy. W międzyczasie drobno siekamy czosnek i również dorzucamy go do środka. Cebulę dość często mieszamy.
Korzeń pietruszki troimy w cienkie słupki i dodajemy do cebuli i czosnku. Dalej smażymy. Zupa będzie dzięki temu miała więcej smaku i aromatu.
Marchewkę kroimy w talarki, ona również ląduje w garnku. Ja tak sobie smażę i kroję na bieżąco, sprawia to, że warzywa będące już garnku mają czas na to, żeby się lekko podsmażyć. Oczywiście nie zależy mi na tym, żeby każdy kawałek warzywa był zarumieniony. :) Pamiętajcie, że warzywa należy za każdym razem przemieszać, żeby się nie przypaliły.
Ziemniaki kroimy w kostkę i dodajemy do garnka. Fasolkę szparagową kroimy w 2-3 centymetrowe kawałeczki. Również dodajemy ją do garnka. 
Z botwinki odcinamy buraczki i kroimy je w talarki, dodajemy do garnka. Całość jeszcze chwilę przesmażamy, a w międzyczasie kroimy łodyżki i liście botwinki i odkładamy je na bok.
Do warzyw w garnku dolewamy wodę. Warzywa muszą być nią zakryte. Całość gotujemy do momentu aż warzywa zmiękną. Teraz dodajemy łodyżki i liście botwiny, które potrzebują na prawdę niewiele czasu, żeby się ugotować.
W szklance rozrabiamy mąkę ryżową z odrobiną wody i dodajemy ją do upy, w której wszystkie warzywa są już miękkie. Zagotowujemy.
Zupę również doprawiamy solą, pieprzem i płatkami drożdżowymi oraz octem jabłkowym.
Na sam koniec do zupy dodajemy posiekany koperek, którego już nie gotujemy.

W międzyczasie gotujemy kaszę gryczaną niepaloną w proporcji 1 część kaszy na dwie części wody plus odrobina soli.

Zupę podajemy z kaszą gryczaną i olejem z pestek dyni.
Ryż z warzywami i wędzonym serem

niedziela, sierpnia 06, 2017

Ryż z warzywami i wędzonym serem

Lekkie i szybkie danie, które sprawdzi się podczas letnich dni, kiedy to stanie przy garnkach nie służy nikomu! :) Ryż jest pożywny, a podany z warzywami i serem zyskuje wspaniały smak i aromat.


Potrzebujemy:

Ryże gotujemy wg wskazówek producenta.
Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na patelni z oliwą, pod koniec dodajemy czosnek i jeszcze chwilę podsmażamy.
Marchew i cukinię ścieramy na tarce na małych oczkach i dodajemy do cebuli i czosnku. Wszystko razem przesmażamy do momentu aż woda z cukinii nie odparuje.
Na koniec do warzyw dodajemy ryż paraboiled i czerwony. Dokładnie ze sobą mieszamy i posypujemy serem.
Ryżowe kotleciki

sobota, czerwca 24, 2017

Ryżowe kotleciki

Wegetariańskie kotleciki, których smak jest na prawdę niebiański. Zwróćcie uwagę jak mało potrzeba, aby stworzyć danie obiadowe bez użycia grama mięsa. :) Do tego są bardzo proste i szybkie w wykonaniu i niezbyt pracochłonne :) Polecam.


Potrzebujemy:

  • 100 g suchego ryżu amerykańskiego, u mnie Sonko
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 100 g wędzonej bryndzy
  • olej roślinny
Ryż gotujemy wg wskazówek producenta. Po ugotowaniu studzimy go, aby przejść do następnych kroków.
Surową marchew ścieramy na tarce.
Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju kokosowego, a cebulę kroimy w drobną kosteczkę. Następnie smażymy ją na rozgrzanym oleju. Musi się zeszklić i lekko zarumienić. Pod koniec na patelnię wrzucamy drobno posiekany ząbek czosnku.
W misce mieszamy ze sobą ugotowany i wystudzony ryż z surową marchewką, usmażoną cebulką z czosnkiem, mąką i pokruszoną bryndzą. 
Formujemy małe kotleciki, które układamy na foremce wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w piekarniku w 180 stopniach przez 15-20 minut.
Podajemy na przykład z hummusem.

Steki sojowe w płatkach kukurydzianych

wtorek, czerwca 06, 2017

Steki sojowe w płatkach kukurydzianych

Kotlety sojowe są świetnym zamiennikiem mięsa dla wegetarian. Właściwie są jak kasza jaglana - można z nimi zrobić na prawdę wszystko. Od zwykłych smażonych kotletów, po flaczki i rybę po grecku, a nawet udawane śledzie. Jeżeli chcecie się przekonać, piszcie w komentarzach, co chcielibyście, abym z nimi przygotowała. Wachlarz możliwości jest na prawdę ogromny!


Potrzebujemy:

Bulion warzywny zagotowujemy wraz z liściem laurowym i zielem angielskim.
Do gotującego się płynu dodajemy kotlety sojowe i gotujemy przez 10 minut, muszą być miękkie. Następnie odsączamy je na ręczniku papierowym. Oprószamy lekko solą i pieprzem.
Płatki kukurydziane lekko rozgniatamy, aby część z nich stanowiła mączkę.
W głębokim talerzu rozkłócamy jajka i doprawiamy solą i pieprzem.
Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy.
Każdy ze steków najpierw maczamy w jajku, później w płatkach, kolejny raz w jajku i jeszcze raz w płatkach. Tak postępujemy z każdym z nich. 
Wykładamy na rozgrzany olek kokosowy i smażymy z obydwu stron na rumiano.
Kotlety z sera

środa, kwietnia 12, 2017

Kotlety z sera

Pysznie ciągnące się kotlety wegetariańskie z Sera Korycińskiego "Swojskiego" Agnieszki i Marcina Bielec to propozycja na pyszny obiad. Każde inne kotlety będą wymagały od Was włożenia w nie więcej pracy niż w te serowe, które robi się błyskawicznie, a efekt jest niesamowicie powalający. Oczywiście dużą zasługę ma tutaj ser, który rozpływa się w ustach jeszcze przed obróbką i nie ma sobie równych. :) Pani Agnieszko, Panie Marcinie, chapeau bas. Jesteście w tym najlepsi!

Kiedyś takie kotlety robiłyśmy z siostrą, ale z zupełnie innego typu sera i muszę przyznać, że moje obecne odbiegają od nich na kilometr. Ser koryciński, to ser, który sprawia, że każda potrawa, do którego został on dodany nabiera niebywałego wyrazu, lekkości, kremowości, puszystości. Jestem nim oczarowana.  

Potrzebujemy:


Płatki kukurydziane rozdrabniamy na malutkie kawałki, najlepiej wrzucić je do woreczka i tłuc wałkiem :)
Rozkłócamy widelcem 2-3 jajka.
Plastry sera moczymy w jajku, później w panierce, jeszcze raz w jajku i ponownie w panierce. Ser musi być dokładnie obtoczony w panierce.
Smażymy na patelni z rozgrzanym olejem z obydwu stron na złoty kolor.
Kotlety świetnie smakują z pieczonymi, czy nawet odgrzewanymi ziemniakami, do tego ulubiona surówka i ja osobiście jestem ukontentowana.
Zupa z zielonej soczewicy

niedziela, lutego 19, 2017

Zupa z zielonej soczewicy

Niedawno poczyniłam małe zakupy w sklepie http://bioindygo.pl i między innymi w moim koszyku znalazła się zielona soczewica. To właśnie z niej postanowiłam przygotować dla Was przepis na zupę, którą często przygotowywałyśmy razem z moją siostrą. Zupa jest wegetariańska, a właściwie nawet wegańska, bardzo prosta i sycąca. Tak jak już wcześniej wspomniałam, nabyłam ją w sklepie http://bioindygo.pl i co mi się w niej najbardziej podoba, to to, że jej ziarenka są malutkie i urocze :) W sklepie tym znajdziecie szereg innych produktów ze zdrową ekologiczną żywnością, myślę że każdy znajdzie dla siebie coś dobrego :)


Potrzebujemy:

  • 300 g zielonej soczewicy, u mnie ze sklepu Bioindygo
  • 2 litry wody
  • 2 marchewki
  • 3 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 3 liście laurowe
  • 5 kulek ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki
  • sól, pieprz
Soczewicę zalewamy wodą i odstawiamy na 2 godziny, aby szybciej nam się ugotowała.
Po tym czasie odcedzamy ją na sicie i przesypujemy do garnka. Zalewamy 2 litrami wody, dodajemy wszystkie przyprawy i zagotowujemy.
Marchewki kroimy w talarki, cebulę w pióra, a czosnek drobno siekamy. Dodajemy do soczewicy. Gotujemy około 40 minut, aż soczewica będzie miękka. Doprawiamy solą i pieprzem.


Duszony szpinak po indyjsku

sobota, czerwca 20, 2015

Duszony szpinak po indyjsku


Składniki:
ok 100g szpinaku
1 średnia cebula
4 ząbki czosnku
ok 4cm świeżego korzenia imbiru
1 średni pomidor
1/2 łyżeczki kurkumy
1/4 szklanki wody
olej kokosowy to smażenia


Metoda:
Szpinak obmyć zimną wodą, zalać w garnku gorącą wodą i zblanszować. Przełożyć do blendera i zmiażdżyć wg uznania (ja osobiście lubię większe kawałki). Pomidora oskórować, pokroić w drobną kostkę. Czosnek i imbir zetrzeć na najmniejszych oczkach tarki. Powinna wyjść ok 1 łyżeczka pasty czosnkowej i jedna łyżeczka imbirowej. Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju kokosowego, wrzuć cebulę i smażyć, aż się zeszkli. Dodać pastę czosnkową i imbirową. Smażyć około 1 minuty. Następnie dodać pomidora i przesmażyć około 2 minuty, dosypać kurkumy i przesmażyć wszystko przez minutę. Wrzucić szpinak, dobrze wymieszać i poddusić około 5 minut.



Można podawać jako samodzielne jarskie danie, z rybą lub z mięsem.
Zielony koktail owocowo-warzywny II

czwartek, czerwca 11, 2015

Zielony koktail owocowo-warzywny II

My nadal walczymy z anemią, tak więc w naszym jadłospisie króluje pietruszka, szpinak i witamina C. Ale nie powiem - nie narzekamy jest smacznie. Jako, że pogoda w domu jest śliczna i ciepła, chętnie pijemy soki i koktajle. Owocowo-warzywne, żeby ograniczyć spożycie cukru. Ten z awokado ściągnęłam z małej knajpki na starówce w Olsztynie.

Składniki:
1/2 awokado
1 kiwi
2 garście szpinaku
1 garść natki pietruszki
1/2 gruszki (opcjonalnie)
200 ml wody źródlanej

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucić na blendera i zmiksować na gładko. Pić krótko po przygotowaniu, bo inaczej traci składniki odżywcze.

Smacznego :) Mniam


Zielony koktajl owocowo-warzywny I

piątek, maja 29, 2015

Zielony koktajl owocowo-warzywny I

Soki owocowe, świeżo wyciskane są bardzo smaczne, ale ja najbardziej lubię soki owocowo-warzywne. Są smaczne, pożywne, a jednocześnie mają znacznie mniej cukru (kalorii) niż inne. Dlatego pijemy je chętnie zarówno ja, jak i moja mała :)

Składniki:
2 pomarańcze
1/4 ananasa
1 kiwi
garść liści pietruszki
garść liści szpinaku
2 kawałki selera naciowego

Metoda:
Wycisnąć sok z pomarańczy. Do blendera wrzucić pozostałe składniki, zalać sokiem z pomarańczy i zblendować na gładko. Pić krótko po przygotowaniu inaczej traci wartości odżywcze.

Smacznego :)








Gulasz warzywny

sobota, maja 23, 2015

Gulasz warzywny

Zaczął się czas ciepłych słonecznych popołudni. W takie dni często mam ochotę na coś lekkiego, aczkolwiek niekoniecznie na zimno. Dziś polecam Wam gulasz warzywny. Kompozycję przypraw każdy może wybrać według własnego uznania. Ja ostatnio zostawiłam swój na noc do przegryzienia i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Naturalny smak warzyw, świeże intensywne kolory - składają się na świetne wakacyjne danie.

Składniki:
1 cukinia
1 oberżyna
2 małe cebule
2 czerwone papryki
200 gr białych pieczarek
puszka czerwonej fasoli
puszka słodkiej kukurydzy
2 łyżki oleju 
1/3 filiżanki gorącej wody

Metoda:
Warzywa pokroić w kawałki. Oberżynę posolić i odstawić aż puści sok. Potem ją przemyć pod bieżącą wodą i osuszyć. W garnku rozgrzać olej, wrzucić cebulę i poczekać, aż się zeszkli. Dorzucić pokrojoną paprykę i smażyć razem 3 minutki. Podlać gorącą wodą i poddusić. Dorzucić cukinię, oberżynę, pieczarki i czerwoną fasolę. Dusić pod przykryciem, aż warzywa będą miękkie od czasu do czasu mieszając. Pięć minut przed końcem dodać kukurydzę. Odstawić do ostygnięcia i schować na noc do lodówki, żeby się przegryzło. Podawać po podgrzaniu następnego dnia.
Smakuje wybornie ze świeżym chrupiącym chlebem.

Smacznego!



Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger