Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos. Pokaż wszystkie posty
Gołąbki wegetariańskie z papryką i sos pomidorowy do gołąbków

czwartek, grudnia 12, 2019

Gołąbki wegetariańskie z papryką i sos pomidorowy do gołąbków

Tradycja, czy nowoczesność?




Gołąbki w moim regionie wykonuje się najczęściej z mięsem mielonym i cebulą. Tradycyjne gołąbki uwielbiam, zwłaszcza, kiedy ich wnętrze jest kleiste, a nie suche. Żeby tak było najlepszym sposobem jest dodanie tłustego mięsa. Nie jest to może zbytnio danie fit, ale warto, bo smakują wtedy rewelacyjnie. Można do nich wykorzystać również tłuszczyk, który składuje się w zamrażarce, kiedy wyszedł Wam zbyt tłusty rosół, albo sos. Generalnie gołąbki to takie danie, do którego możecie dodać naprawdę to co macie w zanadrzu.


Gołąbki wege



Ale dziś miało być o gołąbkach wegetariańskich, a te robimy jak wiadomo bez mięsa i tłuszczu zwierzęcego. Gołąbki wegetariańskie jakie robię w domu to gołąbki z pieczarkami, albo takie jak dziś gołąbki z czerwoną papryką. Im więcej dodacie warzyw, tym farsz będzie bardziej wilgotny, więc dodanie o 1-2 więcej cebul jest jak najbardziej wskazane, choć niekoniecznie musicie to robić.

Gołąbki z papryką

Sprawdź inne propozycje z ryżem!



Jeżeli chodzi o wykorzystanie ryżu w kuchni, to mam dla Was kilka ciekawych i smacznych przepisów:



wege gołąbki

Gołąbki wegetariańskie z papryką - składniki:



  • 2 cebule
  • 2 czerwone papryki
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki oleju
  • 1 szklanka białego ryżu
  • 2 szklanki bulionu
  • sól, pieprz
  • 1/2 łyżeczki curry
  • sparzone liście kapusty
Na patelni rozpuszczamy masło z olejem, dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę, posypujemy solą i podsmażamy. Kiedy cebula się zeszkli, dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę. Całość dusimy, aż papryka zacznie mięknąć. Do cebuli i papryki dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz curry. Wszystko jeszcze dusimy 5 minut, po czym zdejmujemy ze źródła ciepła.

Ryż gotujemy w proporcji 1 część ryżu do 2 części płynu, czyli do garnka wsypujemy szklankę ryżu i zalewamy go dwiema szklankami bulionu. Ryż gotujemy do momentu aż wchłonie cały płyn. 

Ugotowany ryż mieszamy z warzywami, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Jak wygląda parzenie kapusty na gołąbki?

Z główki kapusty wycinamy głąb. W dużym garnku (takim, żeby mieściła się nasza główka kapusty) zagotowujemy wodę. Do gotującej się wody wkładamy całą naszą główkę kapusty i po chwili, kiedy liście zaczynają lekko odchodzić, zdejmujemy je dużym widelcem, pamiętając żeby ich nie uszkodzić, bo posłużą nam do gołąbków. Z liści odcinamy nerw, który jest twardy, ja robię to nożykiem, ścinając "górkę" nerwu, nie wycinam go całkowicie.

Liście mogą być różnej wielkości, dlatego ilość farszu należy dostosować do wielkości liścia :) farsz zlepiamy w kulkę i kładziemy na środku, następnie zakładamy na farsz część z nerwem, teraz boki liścia i do końca zwijamy tworząc zgrabny gołąbek. Coś na wzór krokietów.

Garnek do gotowania gołąbków wykładamy liśćmi (dno i boki), na liściach układamy gołąbki jeden obok drugiego, ściśle. Tak przygotowany garnek z gołąbkami zalewamy osoloną wodą. Gołąbki gotujemy do momentu, aż kapusta stanie się mięciutka. Ugotowane gołąbki wyjmujemy, a z powstałego wywaru robimy sos. Ja swoje gołąbki gotuję w szybkowarze, są gotowe w mig.


sos do gołąbkówgołąbki na wigilie



Sos pomidorowy do gołąbków - składniki:





sos pomidorowy z wywaru

Wywar z gołąbków zagotowujemy i dodajemy do niego koncentrat pomidorowy. W zależności od tego ile pozostało nam wywaru należy wyważyć ilość koncentratu pomidorowego. Pamiętać należy, że dodać można zawsze, gorzej odjąć ;) Przygotowany sos pomidorowy zabielamy śmietanką i doprawiamy w razie konieczności. Taki sos pomidorowy będzie gęsty bez dodawania do niego mąki.

gołąbki w szybkowarze

Spaghetti z bobem

wtorek, grudnia 10, 2019

Spaghetti z bobem



Poczuj letnie smaki zimą!



Lato rządzi się swoimi prawami, a szybki obiad to zbawienie, głównie ze względu na upały, choć czas zdecydowanie warto wtedy wykorzystać na przebywanie na zewnątrz. Zimą stajemy się z kolei bardziej leniwi, spędzamy więcej czasu na leniuchowaniu, na mało angażujących zadaniach, więc i gotowanie musi być szybkie. Wychodzi na to, że długie gotowanie jest dla pasjonatów. :) Ja uwielbiam zamrażać dary lata, a nim jest zdecydowanie bób. Bób gotuję, obieram i zamrażam porcje w woreczkach, później mam jak znalazł. To jedno z pierwszych warzyw jakimi możemy się cieszyć w naszych ogrodach. To moje ulubione warzywo strączkowe, a zaraz po nim jest fasolka szparagowa. 

Szybkie spaghetti


Przepisy z wykorzystaniem bobu i fasolki szparagowej!


Korzystając z okazji podrzucam Wam kilka przepisów z wykorzystaniem bobu i fasolki szparagowej, jakie znajdują się u mnie na blogu:




makaron z bobemszybki sos do makaronu

Spaghetti z bobem - składniki:

  • 8 plastrów wędzonego surowego boczku
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 szklanki ugotowanego i obranego bobu
  • 250 ml śmietanki 36%, może być również 30%
  • 60 g twardego sera, u mnie oscypek
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • 1 opakowanie makaronu spaghetti, u mnie makaron spaghetti Makarony Babuni


sos carbonara


Spaghetti z bobem - przygotowanie:


Sos ten jest bardzo szybki w przygotowaniu o ile mamy wcześniej przygotowany bób. Latem zatem na świeżo gotujemy i obieramy, a zimą korzystamy z mrożonki.

Na patelnię wrzucamy pokrojone drobno plastry boczku i je zarumieniamy. Zrumieniony bekon zdejmujemy, a na wytopionym tłuszczu podsmażamy drobno posiekany czosnek, uważając żeby się nie spalił, bo wtedy będzie gorzki. Do czosnku dorzucamy obrany bób, wcześniej zarumieniony boczek i całość zalewamy śmietanką. Doprawiamy solą i pieprzem, doprowadzamy do wrzenia. Wyłączamy źródło ciepła, dodajemy starty ser oraz posiekaną natkę pietruszki w zależności od Waszych upodobań. Może być jej bardzo dużo, a nie musi być wcale - wedle gustu.

Podajemy z ugotowanym makaronem.
Rolady w sosie grzybowym

piątek, listopada 23, 2018

Rolady w sosie grzybowym

Pewnie sobie teraz siedzicie i myślicie: "Co ona znowu zrobiła? Przecież jak ja to zacznę robić to mnie wieczór zastanie!" Otóż - nie. Moi drodzy ten obiad przygotujecie w max godzinę! Rolady wieprzowe kojarzą się naprawdę z długim czasem oczekiwania, z pracochłonnymi czynnościami. A tymczasem.. My te rolady w sosie wykonaliśmy we trójkę.  Taką mocną trójką działaliśmy, ja i moje dzieci: 4 i 2 latka. Wyobrażacie sobie? :) To co? Wy nie dacie rady?

rolady wieprzowe w sosie grzybowym

Potrzebujemy:
Łopatkę wieprzową kroimy na kotlety o grubości około 1,5 cm i rozbijamy je tłuczkiem lub siekaczem do kotletów. Każdy kawałek mięsa oprószamy solą i pieprzem. Na środek każdego z nich kładziemy po 2-3 suszone pomidory (w zależności od wielkości kawałka mięsa). Kotlety wieprzowe wraz z suszonymi pomidorami zwijamy w rolady mięsne i spinamy wykałaczką.

Rolady wieprzowe obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanej oliwie z każdej strony.

grzyby w słoiku

Obsmażone rolady wieprzowe zalewamy bulionem wymieszanym z koncentratem grzybowym i dusimy 30 minut. Po tym czasie mięso doprawiamy sosem rybnym, sosem sojowym, solą i pieprzem i dusimy kolejne 15 minut.

zrazy w sosie grzybowym

Sos grzybowy finalnie jest dobrze zagęszczony. Do smaku dodajemy masło i podajemy z gorącymi ziemniaczkami i surówką. Smacznego :)

zrazy wieprzowe z surówką

Karkówka duszona w cebuli

poniedziałek, października 15, 2018

Karkówka duszona w cebuli


Co zrobić z karczku na obiad?


Jak przyrządzić karkówkę na obiad?


Przepis na pyszną karkówkę znajdziesz właśnie u mnie! Inne przepisy na przygotowanie karkówki znajdziesz tutaj!

Ugotowałam naprawdę pyszny obiad, którym zachwycali się moi domownicy. To miód na moje serce. Bardzo cieszy mnie to, kiedy coś co przygotuję jest odbierane z takim apetytem! :) Karkówka duszona z cebulą okazała się strzałem w przysłowiową 10!

Karkówka - to przepyszne mięso, które nie potrzebuje wiele uwagi, aby smakowało najbardziej wybrednym. Wystarczy dodać kilka przypraw, których pochodzenie jest niezwykle ważne oraz w moim przypadku cebulę nadającą świetnego smaku, słodyczy i wyrazistości.

Liść laurowy, tymianek oraz pieprz mają swoje rodzime pochodzenie. W przypadku liścia laurowego jest to Turcja, tymianek pochodzi z Polski, a pieprz z Wietnamu. Użyłam przypraw marki Knorr, które są starannie wybierane z miejsc, z których pochodzą.

karkówka z cebulą

Potrzebujemy:
  • 600 g karkówki wieprzowej w plastrach
  • 2 średnie białe cebule
  • 2 łyżki masła
  • 1 liść laurowy
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • sól, pieprz
co zrobić z karkówki na obiad

Rozgrzewamy patelnię i układamy na niej plastry karkówki, obsmażmy z obydwu stron, podlewamy odrobiną wody i dusimy do miękkości wraz z liściem laurowym i tymiankiem.

Cebule kroimy w półplasterki i dodajemy do karkówki, w momencie kiedy ta zrobi się miękka, a cała woda odparuje. Cebulkę chwilę przesmażamy z mięsem i ponownie dodajemy odrobinę wody, sól oraz pieprz. Dusimy pod przykryciem około 15 minut, aż cebula całkowicie zmięknie.

Na koniec dodajemy masło i takim oto sposobem powstaje nam pyszny i pełen smaku sos. 

Karkówkę podałam z ziemniakami i przepyszną surówką, którą robimy razem z moim 4 letnim synkiem :)

karczek przepis

Tagliatelle z ragu bolońskim

środa, lutego 28, 2018

Tagliatelle z ragu bolońskim

Tagliatelle z ragu bolońskim to fantastyczne danie, po raz kolejny zrecenzowane przez domowników na 6 z plusem. Cieszy mnie to ogromnie, nie powiem! :) A rekomendacja córki - niejadka jest zaszczytem, kiedy jest pozytywna. Przepełniona tym dzisiejszym zachwytem nad obiadem, piszę dla Was przepis.

Najlepszą bazą do tagliatelle jest ragu ze słoiczka, pozwala mi ono także zaoszczędzić mnóstwo czasu, co przy małych dzieciach jest ogromną zaletą. Szybkie obiady przy dzieciach, dla dzieci to nasza codzienność - nie ma się co łudzić, my mamy, mamy mało czasu na kręcenie się po kuchni.

Tagliatelle to długi szeroki makaron, który świetnie oblepia się mięsnym sosem. Szybki mięsno  -pomidorowy sos do makaronu pojawia się u nas bardzo często.

tagliatelle molto bene

Potrzebujemy:
makaron z sosem mięsno pomidorowym

Dużą patelnię z grubym dnem rozgrzewamy razem z oliwą i przesmażamy na niej warzywa: cebulę  i paprykę pokrojoną w kosteczkę, starty czosnek i marchewkę. 

Do podsmażonych warzyw dodajemy zmielone mięso. Te podsmażamy tak długo, aż cały sok wyparuje, a mięso się lekko zarumieni. Do zarumienionego mięsa dodajemy wino i je również odparowujemy. Ma po nim pozostać sam smak.

Do suchej podstawy sosu do makaronu dodajemy słoiczek ragu di verdure a cubetti, czyli sos pomidorowy z dużą ilością warzyw. Doprawiamy solą i pieprzem. 

Makaron tagliatelle gotujemy w osolonej wodzie wg wskazówek producenta. 1/2 szklanki wody z gotowania makaronu zostawiamy, resztę odcedzamy.

Do gorącego makaronu tagliatelle dodajemy sos mięsno pomidorowy i odstawioną wodę z gotowania makaronu. Tagliatelle z ragu bolońskim podgrzewamy do zgęstnienia, wystarczy 1 minutka. Podajemy z utartym twardym serem. 

makaron z sosem pomidorowym
Kurczak w sosie z suszonych pomidorów

poniedziałek, lutego 26, 2018

Kurczak w sosie z suszonych pomidorów

Wspaniały, pełen smaku kurczak w sosie z suszonych pomidorów to idealna propozycja na obiad. Moi testerzy wyrazili największe zadowolenie i zjedli ze smakiem calutkie talerze. Podsuszane pomidory dojrzewające w słońcu Toskanii są fantastyczne, a ich przygotowanie sprawia, że są przyjemnie miękkie i pełne smaku. Kapary są w tym zestawieniu genialne.

Kurczak z suszonymi pomidorami

Potrzebujemy:
Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią posiekaną drobno cebulkę i czosnek. Smażymy do momentu, aż cebulka się zeszkli. 

Na patelnię dodajemy również kawałki kurczaka i lekko podsmażamy. Pamiętajmy, żeby nie przypalić cebulki i czosnku, ponieważ będzie wtedy wyczuwalna niesmaczna gorycz.

Mięso zalewamy szklanką wody, dodajemy przyprawy i zioła. Dusimy na małym ogniu przez około 30 minut. 

Następnie pomidorki i kapary siekamy nożem i wrzucamy na patelnię. Całość dusimy jeszcze około 15 minut.

Mięso wyjmujemy z sosu, blendujemy go na gładko. Ponownie łączymy mięso ze zblendowanym sosem.

Taki sos z suszonych pomidorów idealnie smakuje z tłuczonymi ziemniaczkami i surówką z marchewki i jabłka. Będzie także świetny do kaszy gryczanej, czy pęczaku, a także makaronu.
Karkówka po karkonosku

środa, grudnia 13, 2017

Karkówka po karkonosku



Karkówka w sosie grzybowym



Uwielbiam mięso z karkówki, karkówka duszona jest niezwykła, wręcz rozpływa się w ustach. Może się wydawać, że takie przerośnięte tłuszczem mięso będzie mdłe, niedobre, jego włókna będą niekoniecznie smaczne, ale jest dokładnie odwrotnie! Tłuszcz jest nośnikiem smaku, a ten przy karkówce jest do-sko-na-ły! 

Karkówka w sosie grzybowym to tak zwana karkówka po karkonosku, właściwie nie mam bladego pojęcia dlaczego taki sposób jej przyrządzenia ktoś tak nazwał, ale ten smak jest fenomenalny (to wciąż zbyt małe słowo, żeby określić jej smak). To danie należy przygotować, nie można się przed tym wzbraniać. Spróbujcie!

Przepisy na karkówkę:




Bardzo lubię sosy mięsne zawierające warzywa, które po zblendowaniu go zagęszczają. Ten sos jest wtedy bardzo bogaty w smaku oraz kremowy. Świetnie łączy się z innymi dodatkami. Ja dzisiaj użyłam gotowych gnocchi marki Hilcona. Były przepyszne.

karkówka duszona

Potrzebujemy:

  • 600 g karkówki wieprzowej
  • 200 g cebuli (po obraniu)
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka plasterków suszonych grzybów
  • 2 łyżeczki przecieru pomidorowego
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki w proszku
  • sól, pieprz
  • woda

Do podania:

  • Gnocchi Hilcona

Mięso kroimy w plastry grubości około 1,5 cm.

Dużą patelnię rozgrzewamy i układamy na niej plastry mięsa, obsmażamy je z obydwu stron. Mięso zdejmujemy na talerz.

Na tej samej patelni podsmażamy cebulę pokrojoną w plasterki. Dodajemy również czosnek, suszone grzyby, przecier, sól oraz wędzoną paprykę. Na lekko przesmażone składniki układamy nasze mięso i całość zalewamy wodą (około 400 ml).

Dusimy mięso do miękkości, po czym ponownie je wyjmujemy. Cebulę wraz z innymi dodatkami blendujemy na gładki sos, w którym zanurzamy nasze soczyste kawałki mięsa. W razie konieczności doprawiamy do smaku.

Gnocchi podsmażamy na rumiano na patelni z niewielkim dodatkiem oliwy z oliwek.

Danie podajemy od razu. To najsmaczniejsza karkówka jaką do tej pory jadłam. Niebo w gębie!
Najprostszy sos z karkówki

poniedziałek, listopada 20, 2017

Najprostszy sos z karkówki

Rozgrzewające danie na jesienne chłody. Bardzo prosty i pyszny sos, który pasuje do wszystkiego: do makaronu, ryżu, ziemniaków, klusek. Ja podałam ze spaghetti, ponieważ jego klejąca struktura idealnie z nim współgrała.


Potrzebujemy:
  • 700 g karkówki wieprzowej
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • woda (W zależności od tego jakie macie mięso, będzie jej potrzeba mniej lub więcej. Na koniec ma być tyle sosu, żeby mięso lekko wystawało nad jego powierzchnię)
  • 2 łyżeczki mąki pszennej
  • sól, pieprz
  • 1 opakowanie spaghetti, u mnie Lubella
Karkówkę kroimy w małą kostkę i podsmażamy na suchej patelni. Z karkówki wytopi się dość sporo tłuszczu, dlatego nie dodajemy jeszcze dodatkowego.

Po obsmażeniu mięsa, dodajemy cebulę pokrojoną w pióra i posiekany czosnek. Wszystko razem smażymy, często mieszając, aby czosnek się nie przypalił.

Podlewamy nieco wodą, doprawiamy solą i pieprzem i dusimy całość pod przykryciem do miękkości. Zaglądajcie co jakiś czas, bo być może będzie trzeba ponownie podlać mięso odrobiną wody, żeby się nie przypaliło. 

Czas w jakim będziemy dusić karkówkę do miękkości spowoduje również, że cebula i czosnek się rozgotują, nie będzie po nich śladu. Pozostanie smak.

Kiedy mięso jest już miękkie, dolewamy nieco więcej wody, którą podbijamy mąką (2 łyżeczki mąki mieszamy z odrobiną wody i dolewamy do gotującego się płynu. W razie konieczności ponownie doprawiamy. 

Podajemy na przykład z makaronem spaghetti.
Mini burgery na pierwsze śniadanie

czwartek, sierpnia 24, 2017

Mini burgery na pierwsze śniadanie

Pyszne mleczne bułeczki, które nadają się wyśmienicie do przygotowania wszelakich burgerów, ale także do zapakowania na drugie śniadanie. 
Burgera możecie podać z ulubionymi składnikami, ja do swoich dodałam urocze, małe patisony, które dzieciom na pewno się spodobają, bo przypominają niezidentyfikowane obiekty latające, przynajmniej dla mnie, ja tak to widzę :P


Potrzebujemy:
Bułeczki:

  • 170 ml ciepłej wody
  • 100 g mleka w proszku
  • 1 szklanka mąki żytniej typ 720
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 8 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 1 i 1/2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka 
  • sezam

Sos:


Nadzienie:


Drożdże i mleko w proszku rozpuszczamy w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. Do tej mikstury dodajemy resztę składników i zagniatamy elastyczne ciasto.
Zagniecione ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości. Może to zając od 30 minut do 1 godziny, w zależności od tego jak macie ciepło w mieszaniu.

Po podwojeniu objętości uderzamy w ciasto pięścią, aby je odgazować. Następnie dzielimy ciasto na 8 równych części lub więcej, jeżeli chcecie uzyskać jeszcze mniejsze bułeczki.

Z każdego kawałka ciasta formujemy kulkę i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Kiedy utoczymy już wszystkie kulki, ponownie przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do napuszenia się. 

Wyrośnięte bułeczki smarujemy mlekiem i posypujemy sezamem.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut. Gotowe odstawiamy do ostygnięcia.

Sos przygotowujemy mieszając wszystkie składniki ze sobą.

Pomidora kroimy w plastry, a patisony wzdłuż na połówki. Ser ścieramy na tarce.

Bułki kroimy na połówki i na suchej patelni grillujemy je od wewnątrz.
Kiedy pojawią się w ich wnętrzu charakterystyczne paseczki, zdejmujemy ich dolne części i posypujemy serem żółtym, na nim układamy plaster pomidora, szynki i połówki patisona.
Górną część lekko smarujemy sosem i zakrywamy naszego burgera.

Gotowe!


Kanapka z pastrami i dressingiem rosyjskim

poniedziałek, lipca 31, 2017

Kanapka z pastrami i dressingiem rosyjskim

A teraz podam Wam przepis jak od podstaw zabrać się za przygotowanie kanapki z przepysznym wołowym pastrami, jakiego możecie szukać w sklepach tutaj
Otóż, wydało mi się profanacją kupowanie gotowego pieczywa do tak zacnego kawałka mięsa. Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie i sami również zabierzecie się za przygotowanie pieczywa, które jest godne przyjęcia na siebie kilku plasterków pastrami z masarni Urbanowscy w Zawidowicach.


Potrzebujemy:
Bułeczki:

  • 600 g mąki chlebowej
  • 160 ml mleka
  • 200 ml wody
  • 15 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 30 g oleju
  • sezam czarny i biały do posypania

Dressing:

  • 3 łyżki majonezu
  • 3 łyżeczki ketchupu
  • 2 łyżeczki sosu Worcester
  • 2 łyżeczki chrzanu
  • pieprz
Składanie kanapki:
  • cienkie plastry pastrami od Urbanowscy Tata i Syn
  • 1 cebula
  • 6 pieczarek portobello
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżka miodu
  • sól, pieprz
  • ogórek gruntowy
Na samym początku należy zabrać się za przygotowanie bułeczek.
W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże razem z cukrem. Nie musimy czekać aż zaczną pracować, ponieważ nastąpi to na pewno już w cieście.
W misce mieszamy mąkę razem z solą, dolewamy olej i ciepłą wodę, a także rozpuszczone w mleku drożdże. Wyrabiamy elastyczne ciasto, które będzie odchodziło od miski.
Na koniec wierzch smarujemy olejem i odstawiamy na około godzinę do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto wykładamy na blat wysmarowany olejem i dzielimy na 8-10 równych kawałków. Z każdego formujemy wałeczek, a następnie pętelkę. Jeden koniec zawijamy dookoła powstałej pętelki i obydwa końce zaginamy pod spód i tak formujemy bułeczkę. Wierzch każdej z nich smarujemy lekko mlekiem i posypujemy sezamem. Odstawiamy na około 20 minut do wyrośnięcia.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 25 minut.

Po upieczeniu odstawiamy na kratkę.

Przygotowanie dressingu jest niebywale proste. Wystarczy wszystkie składniki dressingu zmieszać ze sobą i odstawić do lodówki.

Będą nam jeszcze potrzebne duszone pieczarki z karmelizowaną cebulką. To na prawdę pyszny dodatek do wołowiny.

Cebulkę kroimy w pióra i podsmażamy na oliwie z miodem oraz odrobiną soli i pieprzu. 
Pieczarki kroimy w plasterki i dorzucamy do skarmelizowanej cebulki i podsmażamy tylko chwilę, do momentu aż pieczarki lekko zmiękną.

Zaczynamy składać naszą kanapkę/burgera.

Bułkę kroimy na pół i grillujemy na suchej patelni. Następnie każdą z części smarujemy dressingiem, na dolnej połówce układamy kilka cienkich plastrów pastrami, następnie ogórek pokrojony w cienkie plastry i około łyżka naszych pieczarek z cebulką. Zakrywamy drugą częścią bułki i gotowe. Zjadać póki ciepłe! :)




Ketchup z mirabelek

wtorek, lipca 18, 2017

Ketchup z mirabelek

Zawsze, kiedy dojrzewają owoce śliwki mirabelki, zastanawiamy się co tam właściwie z nimi zrobimy. Drzewko jest niewielkie, ale co roku daje bardzo dużo owoców, które samoistnie opadają i osobiście ciężko jest mi patrzeć na marnujące się owoce. Wpadłam więc na pomysł, aby przygotować ketchup. Jest on barwy żółtej, nie czerwonej jak klasyczny ketchup. Jego konsystencja jest gęsta, a smak dość kwaśny. Z resztą, co ja tutaj będę opowiadać. Sprawdźcie sami co Wam będzie potrzebne do jego przygotowania i w jaki sposób się z nim uporałam.

Ketchup w butelce typu weck
Ketchup w butelce. Zobacz tutaj

Potrzebujemy:
  • garnek (około 3 litrowy)
  • garnek z dziobkiem (około 2 litrowy)
  • łopatka silikonowa
  • przecierak
  • 5 butelek typu weck na przetwory (0,3 l) + gumki + spinki
przecierak
Przybory do produkcji ketchupu. Zobacz tutaj

Ponadto:
  • 3 litry mirabelek
  • 1 kg cebuli
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chilli
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki octu winnego
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • oliwa
A było to tak..

..wzięłam mój przepiękny garnek w grochy i nazbierałam do niego śliwek ;) W domu przesypałam je do miski z wodą, aby zażyły kąpieli.

Cebulę obrałam, posiekałam i podsmażyłam na oliwie w moim 3 litrowym garnku. Cebula nie może się zrumienić. Warto jest pomagać sobie od samego początku łopatką silikonową, aby nie rysować garnków, a także zbierać wszystko ze ścianek naczynia. Osobiście bardzo lubię łopatki w całości wykonane z silikonu, bądź takie wykonane z silikonu i drewna, czy metalu. W grę nie wchodzą łopatki wykonane z silikonu i plastiku, ponieważ używam ich na prawdę często podczas gotowania, co sprawia, że one mi się po prostu topią oparte o garnek. Bardzo tego nie lubię.

Do cebuli dodałam umyte śliwki. Nie ma potrzeby drylowania ich, ponieważ zrobi to za mnie przecierak. W momencie, gdy śliwki zaczną się rozpadać, przecierak umieszczamy w garnku z dziobkiem, nalewamy do przecieraka część naszych mirabelek z cebulą i przecieramy. Ja użyłam sitka o największych oczkach, co znacznie przyspieszyło pracę. 

Kiedy mamy już przetarty cały płyn, z powrotem przelewamy go do większego garnka, dodajemy do niego rozgnieciony czosnek i przyprawy. Gotujemy jeszcze około 15 - 20 minut, aż nam lekko zgęstnieje.

Garnek z dziobkiem
Przydatny garnek z dziobkiem. Do kupienia tutaj

Ketchupu nie studzimy, przelewamy go z powrotem do garnka z dziobkiem , który ułatwi nam przelewanie naszego sosu do butelek. Butelki z gorącym płynem zabezpieczamy gumką i spinkami, które również dostępne są w sklepie Garneczki - tutaj. Takie wecki z ketchupem wyglądają niesamowicie i uwierzcie mi, możecie je dać komuś po prostu na prezent. Obecnie bardzo popularne są prezenty kulinarne z zawartością "homemade".

Butelki weck
Rozlewanie ketchupu do butelek

Nie ma potrzeby zagotowywania słoików, jeżeli zamknęliście bardzo gorący płyn. W lodówce wytrzymać powinien kilka miesięcy. W razie gdybyście nie planowali go zużyć w przeciągu kilku miesięcy, możecie je pasteryzować. 

Przybory ze sklepu Garneczki
Dzieciom bardzo podobały się przybory potrzebne do przygotowania domowego ketchupu z mirabelek



Wędzony sos Barbecue.

wtorek, maja 19, 2015

Wędzony sos Barbecue.

Na blogu jest już przepis na standardowy sos Barbecue, o którym pisałam, że pasuje do żeberek i pikantnych skrzydełek, kanapek z mięsem oraz jako sos do pizzy (smarujemy nim ciasto przed wypieczeniem lub po, jak kto woli).
Tym razem przygotowałam go ze słodką papryką wędzoną, która dodała mu dodatkowego posmaku, co moim zdaniem idealnie do niego pasuje.
Do jego przyrządzenia użyłam produktów od Primavika z certyfikatem BIO, świetnych w smaku i przede wszystkim o doskonałym składzie. Czytajcie etykiety! :)

Potrzebujemy:
  • 1 czerwoną cebulę
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki ketchupu, u nas kwaskowy ketchup BIO od Primavika
  • 4 łyżki musztardy, u nas łagodna BIO od Primavika
  • 2 łyżki miodu
  • 6 łyżek octu balsamicznego
  • 3 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki w proszku
  • pół łyżeczki pieprzu cayenne (można dozować dowolnie, według Waszych kubków smakowych)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
Czerwoną cebulę i czosnek siekamy bardzo drobno. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na nią cebulę i czosnek, aby się przez chwilę zeszkliły. Nie mogą się całkowicie usmażyć.
Następnie dodajemy resztę składników i energicznie mieszamy. Sos szybko zgęstnieje.
Na niewielkim ogniu sos musi postać jeszcze około 15 minut, aby cebulka się jak najbardziej rozpadła, oczywiście w miarę możliwości często mieszamy.



Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger