Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty
Naleśniki z serem

piątek, czerwca 14, 2019

Naleśniki z serem



Jak zrobić naleśniki?



Naleśniki to przepyszny deser, jak również śniadanie, które smakuje zwłaszcza dzieciom, choć u nas każdy się z nich cieszy. Podczas sezonu owocowego możecie dorzucić do naleśników świeże owoce, ja chciałam pokazać Wam klasyczne naleśniki z serem w nieco ciekawszej formie. Te naleśniki z farszem z pysznego twarogu rzucają na kolana!


naleśniki z serem


Nalesniki z:



Ciasto na naleśniki musi być elastyczne i nie może się łamać, ani rwać. Mam swój wypróbowany przepis na naleśniki, który zawsze się sprawdza. Stosowałam go zarówno do naleśników na słodko, jak i na słono do krokietów. Na słono nie dodajemy cukru, w zamian dodajemy 1/2 łyżeczki soli i gotowe!

Najlepsze naleśniki, to naleśniki mamy. Już dałam sobie spokój z próbami ich przygotowania. Nigdy nie wyjdą mi tak doskonałe w smaku, cóż, to magia kuchni mamy :) Moje naleśniki różnią się od tych, które robi moja mama. Jej naleśniki są grubsze i puszyste, moje cienkie i płaskie. 

Jedyny słuszny twaróg do naleśników to ser biały, zmielony, albo już gotowy drobny, cukier, wanilia i żółtko. Lepszego nie będzie :)


naleśniki przepisprzepis na naleśniki


Naleśniki z serem - składniki:


Ciasto na naleśniki:
  • 500 ml mleka, u mnie mleko kozie ME!
  • 250 g mąki pszennej 
  • 3 jaja
  • 3 łyżki oleju 
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka kakao
  • szczypta soli
Twaróg do naleśników - składniki:


naleśniki z farszem


Naleśniki przepis:


Mleko miksujemy z mąką, cukrem, jajami, olejem i solą. 1/4 ciasta na naleśniki odlewamy i dosypujemy do niego kakao. Dokładnie mieszamy.

Składniki na twaróg do naleśników mieszamy dokładnie widelcem i odstawiamy na czas przygotowania naleśników.

Na rozgrzaną patelnię wlewamy kleksy kakaowego ciasta na naleśniki. Czekamy aż się zetną i wtedy dopiero wlewamy jasne ciasto. Pamiętajcie, żeby nie wlać go zbyt dużo, bo naleśniki wyjdą grube, a tego nie chcemy.

Naleśniki smażymy z obydwu stron. Jeszcze ciepłe smarujemy twarogiem i zwijamy.

Smacznego!


najlepsze naleśniki

Twarogowe gofry

niedziela, sierpnia 19, 2018

Twarogowe gofry

gofry-przepis

Przepis na gofry

Gofry - danie dla małych i dużych

Gofry robię bardzo często, bo dzieciaki uwielbiają ten wspaniały deser. Tak naprawdę, jeżeli nie wiem co mam im przyrządzić, zarządzamy gofry! Gotowanie to często niezła zagwozdka dla pani domu. Choć deserki, jakie by nie były - zawsze będą smakować. Żeby jednak nie było nudy, co jakiś czas przygotowuję różne wersje tych chrupiących łakoci. Tym razem padło na twarogowe gofry z pysznego wiejskiego twarogu z dodatkiem waniliowego serka homogenizowanego i (tutaj Was zaskoczę) Perełkami truskawkowymi! Perełki truskawkowe (które doskonale zastępują truskawki) są wspaniałym dodatkiem do deserów, ale nie tylko, bo przecież dania wytrawne z lekkim owocowym akcentem są również niesamowite w smaku. Perełki o smaku truskawkowym są przepyszne. Truskawka, to taki owoc, obok którego nikt nie może przejść obojętnie. Z pozoru kruche, ale potrafią wiele przetrzymać, aby wywołać w naszych ustach cudowne uczucie orzeźwienia. Dzieciaki mają niesamowitą frajdę na taki deser z truskawkami w formie kuleczek (choć my również poczuliśmy się, jakbyśmy mieli znów po 6 lat!) A wszystko za sprawą przemiłej Pani Marty z Nature And Me, której chciałabym podziękować za tak wspaniały asortyment sklepu internetowego! :) Znajdziecie w nim również inne smaki perełek, jak i herbaty (które niebawem pokażę na swoim IG) oraz naturalne kosmetyki.
Przejdźmy może do przepisu, który Was zachwyci, jak i nas zachwycił! :)

Gofry te nie są tak bardzo chrupiące, jak gofry chrupiące wykonane na bazie wody, ale są od nich dużo lżejsze, bardziej napowietrzone.

*Piszecie, że wychodzą wam chrupiące gofry! :) Te proste desery kocham za smak i chrupkość.

Gofry przepis:


Potrzebujemy:
  • 125 g twarogu
  • 2 jaja
  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 łyżki oleju
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżka proszku od pieczenia
  • szczypta soli

gofry-chrupiace


Gofry ciasto:


Ciasto na gofry przygotowujemy w następujący sposób: twaróg mieszamy z żółtkami. Dodajemy do nich cukier, cukier waniliowy, mleko, olej i traktujemy całość blenderem. Blender doskonale miksuje ciasto na gofry.

W misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dodajemy do zmiksowanego twarogu z mlekiem, cukrem, olejem i żółtkami.

Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli i delikatnie mieszamy z masą na gofry.

Smażymy na rozgrzanej gofrownicy. Wychodzą gofry jak z budki, a to moi Państwo po prostu gofry domowe, przygotowywane w domowym zaciszu. Czy to nie jest piękne?

Na gotowe gofry nakładamy serek waniliowy i perełki truskawkowe. Czyż to nie wspaniały deser na walentynki?

Gofry thermomix
Jak zrobić gofry w thermomixie?

Najpierw ubijamy białka, przekładamy do miseczki. Do naczynia wkładamy resztę składników i mieszamy zupełnie jak ciasto na naleśniki. Następnie łączymy z ubitymi białkami. Znakomity deser na szybko już prawie gotowy. Wystarczy upiec gofry w gofrownicy.

Co zrobić z nadmiarem truskawek?


Podczas gdy zdarzy się sytuacja, kiedy masz nadmiar truskawek w domu, a wszystkim się zupełnie przejadły, masz kilka opcji. Możesz zrobić na przykład:





Ciasteczkowo - truskawkowy milkshake

piątek, sierpnia 17, 2018

Ciasteczkowo - truskawkowy milkshake

Upalne lato zdaje się nie mieć końca - fajnie, w zasadzie tak powinno być, choć czasem chwila wytchnienia byłaby nieocenionym dobrem! :)

Skoro o chwilach wytchnienia mówimy to ja mam dla Was coś extra! Słodycz, która chłodzi i zapewnia ulgę. Oprócz tego jest przepyszna i warto ją sobie przyrządzić.

Wystarczy kilka truskawek, ciasteczka, jogurt naturalny, mleko skondensowane i zwykłe i macie cudo - ciasteczkowo - truskawkowy milkshake!

Kruche ciasteczka idealnie nadają się do szejków, sprawią że zyska on na gęstości, bardziej nasyci. Truskawki to owoce sezonowe, ale truskawki można zamrozić i cieszyć się ich wspaniałym smakiem przez cały rok! Pamiętajcie, aby część swojej zamrażarki przeznaczyć na owoce, wierzcie mi - podczas sezonu mają najwięcej witamin i najwięcej smaku! 

koktajl owocowy

Potrzebujemy:


koktajl z truskawkami

Truskawki blendujemy z 3 łyżkami słodzonego mleka skondensowanego. W razie konieczności można dodać kostkę lodu, aby trochę rozrzedzić masę (wszystko zleży od możliwości Waszego blendera). 

Ciasteczka blendujemy z 200 ml jogurtu naturalnego. 

Mleko ubijamy z 1 łyżką mleka skondensowanego.

Do dużej szklanki wkładamy masę truskawkową, następnie ciasteczkową i na koniec spienione na zimno mleko. Mleko trochę nam namiesza, ponieważ ma zupełnie inną konsystencję, ale ja uważam że w tym właśnie kwi cały urok tego pysznego deseru! :)
Jeżynowo - orzechowy milkshake

piątek, czerwca 08, 2018

Jeżynowo - orzechowy milkshake

Odnalazłam jeszcze niewielki woreczek mrożonych jeżyn i postanowiłam go dobrze wykorzystać.
Pomyślałam o dwuwarstwowym koktajlu, w którym warstwy będą ze sobą mocno kontrastować. Połączenie jeżyn i masła orzechowego wydało się smacznym kąskiem, dlatego nie myśląc zbyt długo poczyniłam jeżynowo - orzechowy milkshake.

koktajl jeżynowy

Potrzebujemy:
Milkshake jeżynowy / koktajl jeżynowy:
  • 1 szklanka mrożonych jeżyn
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka mleka skondensowanego
Milkshake orzechowy / koktajl orzechowy:
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 łyżki mleka skondensowanego
milkshake jeżynowy

Milkshake'a przygotowałam przy użyciu mojego niezawodnego małego pomocnika. Były mi pomocne dwa ostrza jakie posiada mini blender Ronic Zyle w swoim zestawie. Pierwsze z nich do kruszenia lodu posłużyło mi do przygotowania dolnej - jeżynowej - warstwy. Do kubeczka z zestawu nałożyłam jeżyny, dolałam mleko i mleko skondensowane, całość zmiksowałam przez minutę i wlałam do docelowego naczynia.

Drugie ostrze do koktajli posłużyło mi do przygotowania górnej warstwy - orzechowej.

Do kubeczka włożyłam jogurt, masło orzechowe, wlałam mleko i mleko skondensowane. Całość miksowałam przez około 20 sekund. Shake orzechowy przelałam na warstwę jeżynową, która konsystencją i smakiem przypominała najlepsze jeżynowe lody! 

orzeźwiający koktajl


Truskawkowa mrożona kawa

czwartek, maja 31, 2018

Truskawkowa mrożona kawa

Nadchodzi fala upałów, a podczas takich ciepłych dni chciałoby się wypić coś schłodzonego, orzeźwiającego i absolutnie pysznego! :) Na taką okazję zawsze mam w zamrażarce owoce, które pakuję w małe woreczki (zwykle to po prostu nadmiar owoców, których nie jesteśmy w stanie zjeść na świeżo, a szkoda, żeby następnego dnia miały się zepsuć).

Jak zrobić najprostsze domowe lody z owoców?

Wystarczy je zamrozić kilka godzin wcześniej.
Mrożone owoce po zblendowaniu są jak najpyszniejsze lody. Naturalne, o doskonałym smaku i bardzo, bardzo kremowe.

Nie każdy blender jest w stanie poradzić sobie z zamrożonymi kawałkami owoców. Ja znalazłam swojego faworyta w dobrej cenie. Mini blender Ronic Zyle radzi sobie z takimi wyzwaniami jak kruszenie lodu, mielenie ziaren na kawę, czy mielenie ziaren na mąkę. Blender robi także pyszne koktajle oraz smoothie. 

lody truskawkowe

Do przygotowania mrożonej kawy potrzebujemy:
  • schłodzone espresso
  • 6-8 mrożonych truskawek
  • 2 łyżki mleka skondensowanego
  • 1/3 szklanki mleka + 1/3 szklanki mleka do ubicia pianki
Jak już wcześniej wspominałam w blenderze o jakim piszę możemy zmielić ziarna kawy. Ja to uczyniłam w bardzo szybki sposób wsypując ziarna do małego pojemniczka do połowy i zakładając ostrze do kruszenia lodu i mielenia ziaren. 

Truskawki wkładamy do kubka dołączonego do zestawu w blenderze, dodajemy mleko skondensowane i 1/3 szklanki zwykłego mleka. Całość blendujemy ostrzem do kruszenia lodu. Powstaną nam pyszne truskawkowe lody.

Lody te nakładamy do pucharka i zalewamy je espresso. Espresso powinno spłynąć w dół.

Mleko ubijamy na zimno. Piana będzie mniej trwała niż przy ubijaniu na gorąco, ale przy mrożonej kawie nie ma opcji na gorącą piankę :)

Dopełniamy pucharek pianką z mleka i wkładamy uroczą słomkę.


mrożona kawa z truskawkami

Koktajl malinowo - szpinakowy i mini blender

wtorek, maja 08, 2018

Koktajl malinowo - szpinakowy i mini blender

Koktajle to idealna propozycja na śniadanie, czy deser. Szczególnie teraz, kiedy robi się ciepło i często nie mamy specjalnej ochoty na szybkie kanapki, bo koktajle nie dość, że gaszą pragnienie to robi się je jeszcze szybciej niż najzwyklejsze tosty! :)

mrożone owoce koktajl


warzywa i owoce koktajl kubek na spacer

Przyznaję bez bicia, ze w dużym blenderze kielichowym nie robiłam ich dość często, bo ilu nas w domu jest, tyle różnych smaków każdy by chciał - dosłownie! Mini blender okazał się strzałem w 10! Każdy wkłada do swojego kielicha co zechce i jest zadowolony z szybkich efektów. Nawet nasz 4-latek, który domaga się warzywno - owocowych koktajli. Sam wrzuca do kielicha ogórki, szpinak, jarmuż i owoce, pije i mówi, że są pyszne. Mnie to bardzo cieszy, myślę, że każdą mamę cieszyłby taki widok. :)

blender osobistyblender z kubkiem

Długo szukałam tego jedynego i padło na Mini blender RONIC Zyle.
Dlaczego akurat ten?

  • Jest kompaktowy. Nie zajmuje wiele miejsca, z łatwością mieści się do szafki.
  • Posiada dwa różne ostrza, którymi mogę zrobić koktajl/smoothie, albo zmielić kawę/skruszyć lód/zmielić dowolne ziarna na mąkę.
  • Bardzo podoba mi się również to, że posiada kilka pojemników, dzięki czemu każdy z nas pije z kielicha, w jakim przygotował sobie swój koktajl i nie musimy dodatkowo przelewać ich do szklanek - mniej czyszczenia.
  • Koktajl przygotowuje w 30 sekund, wszystko dzięki silnikowi o mocy 380 W.
  • Ma estetyczny wygląd, cieszy oko. 
Do stworzenia koktajlu możecie użyć owoców zarówno świeżych, jak i mrożonych. My zazwyczaj je łączymy, otrzymujemy wtedy bardzo orzeźwiające koktajle.

Potrzebujemy:
  • garść szpinaku (całe listki)
  • około 20 sztuk malin (u mnie mrożone)
  • 1/2 banana
  • mleko
  • opcjonalnie łyżeczka miodu
Przygotowując koktajl malinowo - szpinakowy zaczynamy od włożenia wszystkich produktów do kielicha, następnie zalewamy je mlekiem (pamiętając, by nie przekroczyć pozycji max na kielichu), nakładamy noże, później kielich z nożami na blender  i blendujemy na pozycji 2 przez 30 s. 

Prawda, że kosmicznie szybko? :)

koktajl owocowy ze szpinakiem'koktajl malinowy
Piknikowy deser z tapioki

sobota, kwietnia 28, 2018

Piknikowy deser z tapioki

Deser w słoiczku to doskonała forma podania, jeżeli chodzi o wyjścia w teren, pikniki, grille itp. Choć ja bardzo lubię się także zajadać deserami w słoiczkach po prostu w domu, bo słoiczki mają w sobie wiele uroku. Uroku wiele mają także butelki Pravdy i oczywiście ich zawartość. Nie umiem przejść obok nich obojętnie. Kamień na butelce jest zawsze innego koloru, w zależności od smaku bardzo prestiżowej wódki, jaką jest Pravda. Wytwarzana jest z najlepszych składników, z największą dbałością o produkt finalny. Wódka Pravda Citron wytwarzana jest ze specjalnej odmiany malutkich cytryn. Ma subtelny, lekko cytrynowy smak i zapach. Postanowiłam zestawić ją z mlecznym deserem z konfiturą cytrynową, która jest doskonałą podkładką do wieczornego świętowania z Pravdą! :) Piknikowy deser z tapioki często zabieramy na przejażdżki rowerowe.

deser z tapioki

Potrzebujemy:
  • 400 ml mleka
  • 1/3 szklanki drobnej tapioki
  • 2 łyżki miodu
  • szczypta soli
Ponadto:
  • konfitura cytrynowa 
  • kiwi 
tapioka z czym to się je

Mleko wlewamy do rondelka, dodajemy do niego kulki tapioki, miód i sól. Deser z tapioki gotujemy na wolnym ogniu do momentu, aż tapioka stanie się całkowicie przezroczysta. Uważajcie, bo mleko lubi wykipieć. Najważniejsze jest mieszanie na początku, aby tapioka nie zbiła nam się w grudy.

Ugotowany pudding z tapioki, lekko przestudzony, przelewamy do słoiczków. Deser z tapioki musi całkowicie wystygnąć. Deser z kuleczkami tapioki w temperaturze pokojowej przekładamy jeszcze do lodówki, aby schłodził się jeszcze bardziej. Przed wyjściem dodajemy do deseru konfiturę i  ulubione owoce.

tapioka przepis

Pudding z chia z mango i malinami

wtorek, kwietnia 24, 2018

Pudding z chia z mango i malinami

Doskonały i zdrowy pudding z chia z mango i malinami. Konsystencja puddingu z nasion chia pozwoliła mi na stworzenie fantazyjnego wzorku z nektaru z mango. Uwielbiam ten nektar i zawsze zaglądając do sklepu Kuchnie Świata sięgam po dużą puszkę pełną tego przepysznego przecieru. Ze świeżym mango mam zawsze problem, dookoła mnie jest pełno soku, a z pestką ciężko sobie poradzić. Dlatego zazwyczaj wybieram jednak puszkę! :)

pudding przepis

Potrzebujemy:
Nasiona chia namaczamy w mleku co jakiś czas mieszając przez około 20 minut. Następnie  ręczną trzepaczką ubijamy namoczone chia, aby powstała pianka.

Piankę chia pakujemy do słoiczka, odstawiamy na godzinę do lodówki, aby jeszcze bardziej całość stężała. 

Do schłodzonego deseru dolewamy na środek 3-4 łyżki przecieru z mango i drugą stroną łyżeczki zaciągamy skośne wzorki od środka do ścianek słoiczka. Na górę nakładamy maliny i zajadamy ze smakiem! :)

pudding z chia z malinami

Chciałam Wam jeszcze przedstawić mój wspaniały i prześliczny pień. Czyż nie jest fantastyczny? 

Krokiety z kurczakiem i kukurydzą

piątek, lutego 23, 2018

Krokiety z kurczakiem i kukurydzą

Zapętliłam się trochę ostatnio w naleśniki, z resztą, mam na nie na blogu najlepszy sposób ale to jest taka moja polska tortilla i dobrze mi z tym! :)
Naleśniki można zrobić na słodko, ale również na słono. Naleśniki na słono często przerabiane są u nas na krokiety, bo lubimy chrupiące potrawy.

Panierowane krokiety to nie tylko bułka tarta, do panierowania krokietów, ale także kotletów, warzyw i co tylko przyjdzie Wam do głowy możecie użyć różnorodnych panierek. 

naleśniki przepis

Mam tak świetny przepis na ciasto naleśnikowe, które daje się zwijać bez pęknięć, że nie macie innego wyjścia jak tylko spisać na nie recepturę lub zaglądać do mnie częściej - będę Wam o niej przypominała. :)

Krokiety z kurczakiem i kukurydzą panierowałam w nowej dla mnie panierce, która mi osobiście bardzo smakuje. To zdrowszy odpowiednik klasycznej bułki tartej. Występuje w 3 wariantach: panierka orzechowa, panierka sezamowa i panierka razowa do kurczaka. Ich składy są świetne, polecam je najbardziej właśnie z tego względu. Danie przyrządzone w piekarniku z wybraną panierką będzie dużo zdrowsze, bo wzbogacone o cenne dla naszego zdrowia składniki odżywcze. 

krokiety z mięsnym farszem

Na naleśniki potrzebujemy:
  • 500 ml mleka
  • 250 g maki pszennej
  • 2 jaja
  • szczypta soli
  • 20 g oliwy
Wszystkie składniki na najlepsze naleśniki do krokietów dokładnie ze sobą mieszamy i po niewielkiej porcji wylewamy na dobrze rozgrzaną patelnię. Liczba naleśników jest orientacyjna, ponieważ zależy od wielkości patelni.

Farsz do krokietów:
  • gotowana podwójna pierś kurczaka 
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oliwy
Kurczaka dzielimy na włókna.
Na patelni podsmażamy drobno pokrojoną cebulkę z czosnkiem. Dodajemy do niej kurczaka podzielonego na włókna mięsa, do nich dorzucamy kukurydzę i koncentrat. Doprawiamy solą i pieprzem. Całość podgrzewamy około 5 minut, do połączenia się smaków.

Na każdego naleśnika nakładamy po sporej łyżce farszu i go równomiernie rozkładamy. Boki lekko zwijamy do środka i zawijamy jak standardowy  naleśnik.

Do panierowania:
Panierkę orzechową wysypujemy sobie na duży talerz. Jajka rozmącamy widelcem i doprawiamy.

Krokiety z kurczakiem i kukurydzą w razie konieczności możecie od razu przekroić na dwie części pod lekkim skosem, ja smażyłam krokiety na niewielkiej patelni w całości, dopiero później kroiłam je na 2 części.

Krokiety z kurczakiem i kukurydzą obtaczamy w jajku, następnie panierce orzechowej i smażymy z każdej strony na rumiano.

Są przepyszne! Smacznego! :)
Naleśniki śniadaniowe

czwartek, lutego 22, 2018

Naleśniki śniadaniowe

Jestem zdania, że znakomite śniadanie doda nam pozytywnej energii na cały dzień.

W szczególności naleśniki śniadaniowe są moim faworytem, jeżeli mam wybierać między naleśnikami na słono, a naleśnikami na słodko. 

naleśniki śniadaniowe

Dziś obudziłam się o godzinę wcześniej niż zwykle, podejrzewam, że te pieczarki z lodówki przemawiały do mnie, bo miały już dosyć zimna.. ;) Zakasałam rękawy od piżamki i zabrałam się za naleśniki. Mam taki swój niezawodny przepis na naleśniki, że hej:

Na 8 naleśników potrzebujemy:
  • 500 ml mleka
  • 250 g maki pszennej
  • 2 jaja
  • szczypta soli
  • 20 g oliwy
Wszystkie składniki na naleśniki dokładnie ze sobą mieszamy i po niewielkiej porcji wylewamy na dobrze rozgrzaną patelnię. Liczba naleśników jest orientacyjna, ponieważ zależy od wielkości patelni. Naleśniki jakie mi zostaną zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki, na drugi dzień można ponownie cieszyć się świetnym naleśnikowym śniadaniem lub kolacją, czy obiadem, jak kto woli ;)

naleśniki z jajkiem sadzonym

Może 8 naleśników z farszem i jajkiem to przesada, więc podam Wam przepis na farsz do 2 naleśników:
  • 1/2 cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 4 pieczarki
  • 2 łyżki kukurydzy z puszki
  • 3 wędzone frankfurterki Henryk Kania
  • 3 łyżki śmietanki 30%
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 jaja
  • 3 łodyżki szczypiorku
  • 2 pomidorki koktajlowe
Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy na nim cebulkę i czosnek pokrojone w bardzo drobną kosteczkę. Następnie dodajemy pieczarki pokrojone w cienkie plasterki. Wszystko razem dusimy z odrobiną soli. Do pieczarek z cebulką dodajemy kremówkę oraz kukurydzę i smażymy do zgęstnienia śmietanki. Musi ona otulać pieczarki. 

Nasz farsz do naleśników śniadaniowych zdejmujemy na talerz i podsmażamy frankfurterki pokrojone w niewielkie kawałki. Te po podsmażeniu mieszamy z pieczarkami.

Na tę samą patelnię kładziemy naleśnik, na niego połowę przygotowanego farszu, na środek wbijamy jajko, boki naleśnika zakładamy lekko do środka, tak by było widoczne żółtko i zapiekamy na patelni kilka minut pod przykryciem. Kiedy białko zrobi się białe, czyli ścięte, potrawa jest gotowa. Żółtko pozostanie płynne, ja takie uwielbiam.

Gorące naleśniki śniadaniowe oprószamy świeżo zmielonym pieprzem, posiekanym koperkiem i nakładamy pomidorka koktajlowego przekrojonego na połówki.

Smacznego! :)

naleśniki z pieczarkami
Tarta z botwinką

poniedziałek, lipca 17, 2017

Tarta z botwinką

Wiosenne tarty zawsze są pełne warzyw i kolorów. Natomiast czym byłoby połączenie tarty i warzyw, gdybyśmy nie dodali do tego odrobiny przepysznego sera? Moim zdaniem czegoś by brakowało. To zupełnie tak jakby zrobić pesto z suszonych ziół - pomyłka :) Dlatego ja do mojej pysznej tarty dodałam mozzarellę, która wspaniale się ciągnie. Powiem Wam w sekrecie, że możecie ją kupić nie wychodząc z domu ;) Kliknijcie po prostu na składnik.


Potrzebujemy:
Ciasto:

  • 300 g mąki chlebowej
  • 3 łyżki roztopionego masła, u mnie Rotr
  • 3 g suchych drożdży
  • 2/3 szklanki wody 
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki soli
Nadzienie:
  • 250 g botwinki
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki masła, u mnie Rotr
Sos:
Ponadto:
  • jaja
Na początku przygotowujemy nadzienie.

Botwinkę dokładnie myjemy i obieramy małe buraczki. Kroimy drobno i dusimy na maśle razem z cebulką pokrojoną w kosteczkę i rozgniecionym ząbkiem czosnku. Dusimy do momentu, aż buraczki zmiękną, nie potrzeba na to wiele czasu, ponieważ młode buraczki miękną bardzo szybko, w porównaniu do swoich starszych braci ;) Ważne jest też to, aby takie nadzienie odparować, dlatego kiedy tylko buraczki zaczną mięknąć odkrywamy patelnię i czekamy aż cała woda wyparuje.

Teraz zajmijmy się sosem beszamelowym.

W rondelku rozgrzewamy nasze pyszne masło, dodajemy do niego mąkę i chwilę przesmażamy.
Do mąki i masła wlewamy mleko i energicznie mieszamy. Całość powinna być bez grudek, a konsystencja ma przypominać budyń.
Na koniec dodajemy przyprawy i ser, ale to już po wyłączeniu źródła ciepła. Dokładnie mieszamy i odstawiamy.

Przyszła pora na ciasto. 

Suche składniki mieszamy w misce, po czym dolewamy do nich składniki mokre.
Wyrabiamy ciasto i zaraz po wyrobieniu wykładamy nim dno klasycznej foremki do tarty lub tortownicy o średnicy około 25 cm. Jeżeli wiecie, że ciasto nie będzie chciało odejść od blaszki, wyłóżcie ją papierem do pieczenia.

Na dno wyłożone ciastem wysypujemy nasze nadzienie i równomiernie rozkładamy po całości.

Nadzienie zalewamy sosem beszamelowym i wkładamy do piekarnika na około 30 minut i pieczemy ją w 180 stopniach C.

Pod koniec wybijamy na tartę jajka i pieczemy już tylko do momentu, aż zetnie się białko w jajkach.

Możemy posypać ją świeżym tymiankiem.



Łaciaty  sernik gotowany

poniedziałek, lipca 03, 2017

Łaciaty sernik gotowany

Bardzo ciekawe i rozpływające się w ustach ciasto. Przygotowuje się je w podobnym czasie, co tradycyjny sernik, jednak uważam, że ten wychodzi lepszy. Jest bardziej kremowy, delikatniejszy i bardziej miękki. Warto się pochylić nad tym przepisem i go wypróbować. Wielkie znaczenie ma tutaj oczywiście Twaróg sernikowy Delik od Rotr. Ma zwartą konsystencję, świetny śmietankowy smak co ma ogromne znaczenie przy serniku gotowanym, ponieważ sera nie pieczemy i to jakiego użyjemy sera ma wpływ na konsystencję masy.


Potrzebujemy:
Ciasto jasne:

  • 1 szklanka cukru
  • szczypta soli 
  • 6 białek
  • 1 łyżka octu 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g mąki pszennej
Ciasto ciemne:
  • 6 jaj
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 płaskie łyżki gorzkiego kakao
Masa twarogowa:
  • 1 kg sera z wiaderka, u mnie Twaróg sernikowy Delik od Rotr
  • 200 g miękkiego masła, u mnie Rotr
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 6 żółtek
  • 1 opakowanie proszku budyniowego waniliowego
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki mleka 3,2 %, u mnie Rotr

Ciasto jasne:
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec dodajemy powoli cukier i ubijamy dalej, aż cukier się rozpuści, a piana stanie się błyszcząca.
Mąki mieszamy z proszkiem do pieczenia i powoli mieszamy je razem z białkami. Na koniec dodajemy łyżkę octu i delikatnie mieszamy.

Ciasto ciemne:
Jajka ubijamy z cukrem na puszystą jasną pianę.
Mąkę mieszamy z kakaem i proszkiem do pieczenia. 
Do ubitych jajek dodajemy mąkę i delikatnie mieszamy.

Na blachę o wymiarach 25x35 cm (wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia) wykładamy po łyżce ciasta jasnego i białego, naprzemiennie. Następnie patyczkiem do szaszłyków mieszamy obydwie masy, jednak robimy to delikatnie, aby masy były wciąż widocznie różnokolorowe.

Pieczemy 35 minut z termoobiegiem w 160 stopniach C do suchego patyczka.

Ciasto studzimy i kroimy na 3 blaty.

Masa twarogowa:
Masło ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą pianę. Następnie dodajemy do masła po 1 żółtku  ciągle miksując. Finalnie mamy otrzymać puszystą, jasną masę.
W rondelku podgrzewamy twaróg razem z masłem, żółtkami i cukrem. Całość musimy zagotować.
W zimnym mleku rozprowadzamy proszek budyniowy i łyżeczkę mąki. Do gotującego się sera dodajemy jednym ruchem mleko z proszkiem budyniowym i mąką, energicznie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Wyłączamy źródło ciepła.

Składanie:
Na dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (możemy użyć tego, na którym piekliśmy ciasto) wykładamy dolny blat ciasta i wylewamy na niego 1/2 lekko przestudzonej masy twarogowej.
Na masę wykładamy drugą część masy i zamykamy ostatnią częścią ciasta.

Ciasto po ostudzeniu możemy polać polewą czekoladową i posypać wiórkami kokosowymi.


Pudding ryżowy z brownie

poniedziałek, czerwca 12, 2017

Pudding ryżowy z brownie

Nie podam Wam przepisu na brownie, bo nie o tym chcę napisać, ale podam Wam przepis na pyszny i banalnie prosty deser, jego zwolennicy bardzo często kupują go w sklepie za niemałe pieniądze, a wystarczy kilka składników i możecie na prawdę dużo zaoszczędzić. W dodatku oszczędzacie także środowisko. Dlaczego? Kupując małe deserki w plastikowych opakowaniach środowisku nie pomagacie, natomiast kupując mleko w szklanej butelce, którą łatwo jest przerobić pomagacie środowisku, a w dodatku pijecie najlepsze mleko na rynku. 


Potrzebujemy:
  • 1 litr mleka 3,2 % u mnie Robico
  • 100 g ryżu krótkoziarnistego 
  • 3 łyżki cukru lub innego słodziwa
  • pokruszone brownie 
Mleko zagotowujemy z ryżem i cukrem. gotujemy na wolnym ogniu, tak aby nic nie wykipiało około 30 minut. Ryż musi się ładnie zacząć rozklejać, a także wchłonąć prawie cały płyn. Ryż spowoduje, że nawet nadmiar mleka jaki nie wchłonie się do ryżu będzie kremowy i pyszny.
Pudding podajemy schłodzony, przełożony pokruszonym brownie. Wierzch także posypujemy obficie pysznym, ciągnącym się brownie.


Deser jaglano kokosowy.

piątek, lipca 22, 2016

Deser jaglano kokosowy.

Kaszę jaglaną uważam za najbardziej "wdzięczną" z kasz. Nadaje się zarówno na słodko jak i na słono, jest ogromnie neutralna i można zrobić z nią niemalże wszystko. Na przykład taki deser, bardzo prosty i szybki w przygotowaniu. Można go podawać z dowolnym musem owocowym, dżemem, sosem, czekoladą. Wszystko zależy od Was. Przepis na podstawę deseru zaczerpnęłam od Blondynki.


Potrzebujemy:

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2 szklanki wody
  • 3 szklanki mleka
  • 3 łyżki ksylitolu, bądź 5 łyżek zwykłego cukru
  • 200 g wiórków kokosowych
Kaszę jaglaną przelewam na sicie wrzątkiem, następnie przepłukuję obficie zimną wodą, aż przestaną z niej wypływać saponiny. Pozbawiam jej tym samym goryczki.
Do garnka wsypuję przepłukaną kaszą, dwie szklanki wody i dwie szklanki mleka. Moja szklanka jest o pojemności 250 ml.
Gotuję na wolnym ogniu dopóki kasza nie wsiąknie całego płynu. Następnie wyłączam źródło ciepła i dolewam ostatnia szklankę mleka, wsypuje ksylitol/cukier i wiórki kokosowe. Mieszam i na niewielkim ogniu zagotowuję całość. Gorącą kaszę blenduję do uzyskania mniej więcej gładkiego kremu. Krem ten przekładam do pucharków i odstawiam do ostudzenia. Przed podaniem nakładamy dowolnie wybrany przez nas dodatek, Ja użyłam przetworu z żurawiny błotnej.
Smacznego!

niedziela, maja 25, 2014

Kawa mrożona dla kobiet w ciąży


Kofeina w ciąży - jaka dawka kofeiny w ciąży jest bezpieczna?


Czy można pić kawę w ciąży? Kobieta w ciąży może pić kawę. 

Kawa w ciąży to nie jest jakiś zakazany owoc. Owszem, należy ją ograniczać ze względu na dobro dziecka, bo przecież każda matka chce dla swojego dziecka najlepiej, ale nie trzeba z niej zupełnie rezygnować. Jest też druga kwestia - kawa w ciąży nie smakuje każdej kobiecie. Wstręt do kawy w ciąży, czy może po prostu niechęć do kawy w ciąży dopadła i mnie, więc odstawiłam ją w każdej z ciąż. Odrzucenie od kawy w ciąży nie jest niczym nadzwyczajnym. Węch podczas ciąży jest na tyle wyczulony, że każdy zapach staje się kilka razy silniejszy, tym samym możecie po prostu przestać go tolerować, bo kawa oprócz smaku ma też intensywny zapach, który w okresie ciąży intensyfikuje się jeszcze bardziej.

Należy pamiętać, że kofeina nie znajduje się jedynie w kawie. Kofeinę zawiera także czekolada, herbata, yerba mate, napoje z guaraną, czy coca - cola. 

Bezpieczna dawka kofeiny w ciąży, a zarazem maksymalna dawka kofeiny to 200 - 300 mg, czyli około 3 filiżanki kawy, albo 4 kubki czarnej herbaty. Pamiętajcie, że źródła kofeiny są różne i należy je sumować. Czyli będąc w ciąży nie możesz wypić 3 filiżanek kawy i 4 kubków herbaty.

Kawa mrożona - składniki:



  • 2 łyżeczki kawy instant, u mnie to kawa zbożowa Inka
  • 100 g kostek lodu
  • 1 łyżeczka cukru
  • 250 ml mleka, może być mleko roślinne


Kawa mrożona - przygotowanie:


Wsypujemy do blendera łyżeczkę cukru, 2 łyżeczki kawy inki i około 100 gram kostek lodu. Miksujemy. Następnie ściągamy ze ścianek poruszony lód. Dolewamy mleko, około 250 ml, dodatkowo do smaku można dodać odrobinę ulubionego syropu smakowego, wtedy najlepiej zrezygnować już z dodawania cukru. Całość miksujemy pół minuty do uzyskania pianki, która świetnie prezentuje się w wysokiej szklance. Smacznego i nie dajmy się upałom!
Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger