Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radix-bis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radix-bis. Pokaż wszystkie posty
Kurczak curry z ryżem

niedziela, stycznia 21, 2018

Kurczak curry z ryżem

Kuchnia indyjska to jedna z moich ulubionych kuchni świata. Przyprawy, których Hindusi używają są bardzo charakterystyczne i aromatyczne. Moje curry z kurczaka zapewne posmakuje smakoszom tej kuchni. Dla niezorientowanych - mówiąc "curry", nie mam na myśli przyprawy curry. :)

Kurczak curry z ryżem to bardzo aromatyczne danie z mleczkiem kokosowym, które w indyjskiej kuchni sprawdza się znakomicie.

Kawałki kurczaka doprawione szerokim walcharzem przypraw kuchni indyjskiej, gotowane w mleczku kokosowym to szybki i przepyszny obiad. 

kuchnia indyjska


Potrzebujemy:
Marynata do kurczaka:
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1 i 1/2 łyżki mielonej kolendry
  • 1 łyżka mielonej słodkiej papryki
  • 1 łyżka mielonego kuminu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki wody
Do podania: ryż, surówka z kapusty.

Marynata do kurczaka curry:
Kurczaka dzielimy na części i nacieramy marynatą. W marynacie kurczak powinien spędzić przynajmniej 2 godziny.

Rozgrzewamy patelnię, wsypujemy na nią ziarna gorczycy i lekko podprażamy. Następnie dodajemy olej kokosowy i posiekaną cebulkę z czosnkiem. Dodajemy również kurczaka razem z marynatą. Chwilę całość podsmażamy, następnie zalewamy mlekiem kokosowym i dusimy do momentu, aż kurczak będzie gotowy - czyli po wbiciu widelca nie będzie wyciekała z niego krew. :)

Kurczaka w sosie curry podajemy z ugotowanym na sypko ryżem i surówką z kapusty, ta kapusta to taka trochę spolszczona wersja, ale nam bardzo smakowało. :)
Rogaliki drożdżowe

niedziela, listopada 26, 2017

Rogaliki drożdżowe

Przepyszne lekko słodkie rogaliki, które będą wspaniałym pomysłem na śniadanie zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Można podać je z dżemem, czy konfiturą, ale same również smakują doskonale :)


Potrzebujemy:


Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku z dodatkiem brązowego cukru. Drożdże te następnie odstawiamy na około 10 minut, aby zaczęły pracować. Ja mimo, że drożdże te można od razu wymieszać z mąką, postępuję dokładnie jak w przypadku świeżych drożdży, ponieważ znacznie skraca to czas wyrastania.

W misce mieszamy mąkę z solą, dodajemy jajka w temperaturze pokojowej oraz rozpuszczone drożdże. Całość dokładnie wyrabiamy. Ciasto będzie się nieco kleiło, ale nie dosypujcie zbyt dużo mąki, ponieważ im będzie jej więcej - tym rogaliki będą finalnie mniej puszyste.

Wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia. Ciasto musi podwoić objętość. Zajmie to około 1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat i rozwałkowujemy na grubość około 0,5 cm. Z ciasta wycinamy trójkąty równoramienne i zwijamy tworząc rogalik.

Rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Kiedy już uporaliśmy się z całym ciastem odstawiamy je do napuszenia na około 30 minut. Po tym czasie 1 jajko rozkłócamy z 1 łyżką mleka i smarujemy nim nasze rogaliki, po czym obsypujemy je dekoracyjnym cukrem trzcinowym. 

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około 20 minut.

Bułeczki z żółtym serem

poniedziałek, listopada 20, 2017

Bułeczki z żółtym serem

Bułeczki oblane roztopionym serem zawsze przemawiały do mnie zza szyby piekarni. Postanowiłam upiec je samodzielnie w domu. Zniknęły bardzo szybko, bo ich smak był wyborny. Polecam!


Potrzebujemy:


*Water roux:


Najpierw przygotowujemy water roux.
W rondelku mieszamy zimną wodę z mąką pszenną chlebową i całość podgrzewamy do momentu aż zacznie gęstnieć jak budyń.
Odstawiamy do ostygnięcia.

Kiedy nasze water roux osiągnie temperaturę pokojową zabieramy się za wyrabianie ciasta.

W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże i cukier. Odstawiamy na 10 minut.

W misce łączymy obydwie mąki z solą. Dodajemy roztopiony olej kokosowy, 75 g water roux, jajko, oraz rozpuszczone w mleku drożdże.

Wyrabiamy ciasto, potrwa to około 10 minut.

Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1,5 godziny w ciepłe miejsce. 

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8 części, z każdej z nich formujemy podłużną bułeczkę. Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub matą. Odległości między bułeczkami powinny być znaczne, ponieważ te jeszcze urosną i mogą sobie nawzajem przeszkadzać. 

Bułeczki zakrywamy ściereczką i odstawiamy ponownie do wyrośnięcia, tym razem na 1 h.

W międzyczasie ścieramy żółty ser na tarce oraz przygotowujemy sobie płyn do posmarowania bułeczek. 1 jajko mieszamy z 1 łyżką mleka. Pomocny będzie Wam pędzel, ja używam silikonowego.

Po czasie wyrastania bułeczki smarujemy jajkiem z mlekiem, posypujemy słodką papryką i obficie żółtym serem.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 20 minut. Studzimy na kratce.
Simit - tureckie bajgle

wtorek, listopada 07, 2017

Simit - tureckie bajgle

Z miłości do sezamu postanowiłam upiec tureckie bajgle, które są nim oblepione doszczętnie! :)
Bajgle znakomicie odnajdują się jako samodzielna przekąska, ale wyśmienicie smakują również przełożone ulubionymi dodatkami, popijane gorącą latte. Pyszności!


Potrzebujemy:
  • 15 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • 100 ml mleka w temperaturze pokojowej
  • 220 g ciepłej wody
  • 650 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej Radix - Bis
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
Dodatkowo:
Drożdże rozcieramy z cukrem, dolewamy ciepłego mleka i mieszamy. Odstawiamy na 10 minut w ciepłe miejsce.

Do miski wsypujemy mąkę i mieszamy ją z solą. Robimy dołek i wlewamy drożdże, wodę, jajko, oliwę i całość zagniatamy. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Wyrabianie powinno trwać około 10 minut, a ciasto powinno się jedynie lekko lepić do rąk. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy do potrojenia swojej objętości. Zajmie mu to około 1 godzinę w ciepłym miejscu.

W międzyczasie mieszamy melasę z wodą i umieszczamy ją w szerokim naczyniu. W takiej miksturze będziemy maczać nasze bajgle, aby sezam dobrze się do nich przykleił.

Z wyrośniętego ciasta powstanie 10 bajgli. Ciasto wykładamy na blat, dzielimy na 10 równych części. Możecie pomóc sobie wagą, aby mniej więcej każdy kawałek ciasta był taki sam.

Z każdego kawałka ciasta formujemy długi, cienki wałeczek (50-60 cm), który zginamy w pół i oplatamy nawzajem jak sznur. Dwa końce zlepiamy ze sobą i tak uformowanego bajgla wkładamy do melasy z wodą, a następnie do talerza z ziarnami sezamu. Obtoczonego dokładnie bajgla przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Tak postępujemy z każdym następnym kawałkiem ciasta.

Bajgle odstawiamy na 20 minut do napuszenia się. 

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 25 minut.

Po upieczeniu bajgle przekładamy na kratkę.




Pudding z tapioki i mleczka kokosowego

poniedziałek, października 30, 2017

Pudding z tapioki i mleczka kokosowego

Nie ciężko zauważyć, że aby wykonać ten deser praktycznie możecie zaopatrzyć się w jednym sklepie. Takie potrawy lubię! :)
To niesamowite jak tapioka jest w stanie zagęścić płyn. Już niewielka jej ilość potrafi zdziałać cuda. Mnie ona fascynuje i przygotowuję ją coraz częściej, choć muszę przyznać, że nasze pierwsze spotkanie nie zapowiadało długiej przyjaźni. Wniosek z tego taki, że pierwszy raz wcale nie musi być udany! Nie warto się zniechęcać :D


Potrzebujemy:

Tapiokę namaczamy w mleczku kokosowym przez około pół godziny.

Następnie do mleczka i tapioki dodajemy wanilię, cukier oraz sól i gotujemy całość często mieszając przez 10 minut od momentu zagotowania, na bardzo małym ogniu. Tapioka lubi przywierać do dna garnka, także nie wolno przeoczyć częstego mieszania. Po gotowaniu przykrywamy całość pokrywką i dajemy jeszcze tapioce około 5 minut. Kuleczki tapioki są ugotowane, kiedy są po prostu przezroczyste.

Lekko ostudzoną masę wlewamy do pucharków i odstawiamy, aby lekko stężały w temperaturze pokojowej. Kiedy ostygną, na wierzch wykładamy dżem wiśniowy. i schładzamy dobrze w lodówce.

Kruche budyniowo jagodowe ciasto

środa, września 20, 2017

Kruche budyniowo jagodowe ciasto

Przy produkcji tego ciasta dzielnie uczestniczył mój 3 letni Synek :) Trochę ugniatał ciasto, ugotował prawie sam budyń. Uwierzcie mi, codziennie pomaga mi przy gotowaniu, inaczej bym sobie pewnie nie poradziła. Złoty chłopak z Niego! :)
Ciasto jest bardzo kruche, rozpływające się w ustach. Zapieczony budyń z dżemem jagodowym stanowią tak pyszne i kremowe wnętrze, że nie można mu się oprzeć. Zarumienione migdały to taka kropka nad "i". Musicie tego spróbować! :)


Potrzebujemy:
Ciasto:

  • 250 g zimnego masła
  • 450 g mąki pszennej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g cukru
  • 1 jajko

Nadzienie:

Ponadto:
Mąkę mieszamy z cukrem i proszkiem do pieczenia. Tworzymy dołek i wbijamy do niego jajko oraz dodajemy pokrojone w kostkę masło. Szybko wyrabiamy ciasto i wkładamy je do lodówki na min. 30 minut.
Następnie 1/2 ciasta kroimy na plastry rozkładamy na dnie blaszki (26x26 cm). Dociskamy, tak aby powstało jednolity spód. Wkładamy blaszkę do lodówki na czas przygotowywania budyniu.
Budyń gotujemy standardowo z 2 szklankami mleka i 2 łyżkami cukru.

Ciasto wyjmujemy z lodówki i smarujemy je dżemem jagodowym, na dżem wylewamy gorący budyń.

Z pozostałego ciasta odrywamy kawałeczki, spłaszczamy i równomiernie rozkładamy na budyniu.

Całość posypujemy płatkami migdałów.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 45 minut.

Kokosowa pianka bez pieczenia

środa, września 13, 2017

Kokosowa pianka bez pieczenia

Lekkie i przepyszne ciasto bez pieczenia, z którym poradzi sobie każdy, absolutnie każdy. 
Kilka prostych składników i mamy niebiańską kokosowo czekoladową rozkosz, która świetnie dzieli się na kostki, a przy okazyjnych ciastach jest to niezwykle ważne! :) Po wyjęciu z lodówki spód się lekko roztapia, ale nadal pozostaje w niezmienionej formie! :)


Potrzebujemy:
Spód:

Pianka:

Do ozdoby:

Mleczko kokosowe umieszczamy w lodówce przynajmniej 24 u przed przygotowaniem ciasta.
Puszkę otwieramy, do miseczki wybieramy ściętą śmietankę i łączymy ja z jogurtem greckim i cukrem.
Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na chwilę do napęcznienia, następnie rozpuszczamy w mikrofalówce. Można również taka żelatynę zalać tradycyjnie wrzątkiem i mieszać do rozpuszczenia. 
Lekko przestudzoną żelatynę łączymy ze śmietanką kokosową, jogurtem i cukrem. Wstawiamy całośćdo lodówki do lekkiego stężenia.
Teraz przygotowujemy spód ciasta.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Herbatniki wraz z płatkami kukurydzianymi umieszczamy w malakserze i mielimy na proszek. Do proszku dodajemy 50 ml mleka kokosowego (płynnej części), rozpuszczony olej kokosowy i rozpuszczoną czekoladę. Całość mieszamy do połączenia składników i umieszczamy w foremce wyłożonej folią spożywczą. Spód dociskamy i wyrównujemy. Wkładamy do lodówki, aby lekko stężało. Po około 15 minutach zalewamy tężejącą pianką kokosową i posypujemy uprażonymi na suchej patelni chipsami kokosowymi. 
Ciasto wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc.


Cukinia faszerowana mięsem mielonym i kaniwą

piątek, sierpnia 18, 2017

Cukinia faszerowana mięsem mielonym i kaniwą

Latem zapiekane cukinie pojawiają się co jakiś czas na naszym stole. W tym roku mamy na prawdę ogromny urodzaj i grzechem byłoby z tego nie korzystać. Farsze można komponować dowolnie, cukinia naprawdę jest w stanie znieść wszystko ;)
Tym razem poszłam w nieco urozmaiconą klasykę. Zwykle staram się mieszać mięso z jakąś kaszą, czy ryżem i uważam, że wtedy w jednej połówce cukinii mamy wszystko co chcielibyśmy zjeść na obiad. Kaszą, którą tym razem dodałam do farszu była kaniwa. Więcej na temat tych ziarenek przeczytacie tutaj.


Potrzebujemy:
Cukinie kroimy wzdłuż na pół i wyjmujemy gniazda nasienne. Bardzo dobrze jest to zrobić przy pomocy dużej łyżki.
Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju kokosowym. Pod koniec dodajemy drobno posiekany czosnek. 
Następnie na patelnię wrzucamy mięso mielone i smażymy około 30 minut. W międzyczasie doprawiamy solą i pieprzem.
Pod koniec dodajemy przecier pomidorowy i kaniwę. podgrzewany do momentu połączenia się składników.

Połówki cukinii wypełniamy farszem i posypujemy tartym oscypkiem. Może to być równie dobrze inny topliwy ser. Ten wędzony da więcej aromatu ;)

Cukinie zapiekamy 20 minut w temperaturze 180 stopni C.

Gotowe posypujemy świeżą natką pietruszki i świeżym oregano. 

Pudding kakaowy z kaniwą

piątek, sierpnia 11, 2017

Pudding kakaowy z kaniwą

Schłodzony pudding jako podwieczorek dzisiejszego dnia jest strzałem w 10!
A czy Wy wiecie, że możecie zjeść taki deser bez wyrzutów sumienia?
Zawiera same dobroczynne składniki, które zawierają wiele witamin i minerałów oraz sporą dawkę błonnika pokarmowego.


Potrzebujemy:

Kaniwę mieszamy razem z mleczkiem kokosowym, nasionami chia, melasą i kakaem. 
Odstawiamy do lodówki na około 20 minut.
Zajadamy! :)
Piegowaty omlet biszkoptowy

niedziela, lipca 23, 2017

Piegowaty omlet biszkoptowy

Lekki bezglutenowy i bezlaktozowy deser, którego przygotowanie nie zajmie Wam dłużej niż 10 minut. To wspaniała alternatywa do ciasta, które trzeba by było upiec w piekarniku, a w lecie wiadomo jak to z tym bywa. Ciężko jest, nie ma co ukrywać ;)


Potrzebujemy:


Mleko kokosowe mieszamy razem z mąką ryżową, proszkiem do pieczenia, żółtkami, kaniwą i cukrem waniliowym.
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Całość delikatnie łączymy.
W międzyczasie rozgrzewamy dużą patelnię wraz z 2 łyżkami oleju kokosowego.
Na rozgrzaną patelnię przelewamy nasze ciasto biszkoptowe i pieczemy na wolnym ogniu pod przykryciem, aż góra nam się nie zetnie.
Kiedy góra naszego biszkoptu jest już ścięta całość przewracamy na drugą stronę posiłkując się dużym talerzem obiadowym.

Biszkopt możecie podać z bitą śmietaną i owocami lub jak wolicie ;)
Cebularze z kaniwą

sobota, lipca 15, 2017

Cebularze z kaniwą

Kaniwa, inaczej canihua to ziarenka o wielkiej mocy. Wywodzą się one z Peru i Boliwii. Ziarenka te są bezglutenowe, mają wysoką zawartość białka, błonnika, przeciwutleniaczy, kwasu foliowego, wapnia, fosforu, cynku, witamin z grupy B, a także na prawdę bardzo dużo żelaza. W 100 g ziarenek canihua znajdziemy aż 60 % dziennego zapotrzebowania na żelazo. Stąd nasuwa się wniosek, że ziarenka te powinny być stosowane przez ludzi borykających się z anemią, a także po prostu dla utrzymania organizmu w zdrowiu, ponieważ płynie z nich samo dobro.

Z ich udziałem można przygotować zarówno dania wytrawne jak i desery. Śledźcie uważnie bloga, a przekonacie się ile można z nich wyczarować. :)


Potrzebujemy:
Ciasto:


Nadzienie:

Drożdże mieszamy z mąką, później dodajemy resztę składników i wyrabiamy elastyczne ciasto, które będzie chciało odchodzić od miski. Nie ma potrzeby dosypywania większej ilości mąki, jeżeli trzymaliście się przepisu. Wyrabianie ciasta drożdżowego zajmie około 10 minut. Po tym czasie wierzch smarujemy lekko olejem kokosowym i odstawiamy przykryte ściereczką na 1 h do 1,5 h, żeby podwoiło swoją objętość.

Nadzienie do tradycyjnych cebularzy przygotowuje się nieco inaczej niż ja Wam tutaj teraz pokażę. Po prostu moim zdaniem tak przygotowane nadzienie jest smaczniejsze i nie wymaga przygotowywania dzień wcześniej.

Cebulę kroimy w dużą kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy i wrzucamy na nią cebulę. Posypujemy solą i cukrem i smażymy, aż zacznie się lekko rumienić. Kiedy tylko to zauważymy, przełóżmy cebulę do miseczki i wymieszajmy z surowymi ziarenkami kaniwy.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 12 równych części. Każdą z nich formujemy w regularną kulkę i rozpłaszczamy na dłoni. Tak postępujemy z każdym kawałkiem ciasta. Rozpłaszczone kulki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odstępach (ciasto jeszcze urośnie). Na każdy z okręgów nakładamy farsz. Blaszkę z przygotowanymi cebularzami odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie pieczemy je w piekarniku w 180 stopniach C przez 25 minut. Studzimy na kratce.


Steki sojowe w płatkach kukurydzianych

wtorek, czerwca 06, 2017

Steki sojowe w płatkach kukurydzianych

Kotlety sojowe są świetnym zamiennikiem mięsa dla wegetarian. Właściwie są jak kasza jaglana - można z nimi zrobić na prawdę wszystko. Od zwykłych smażonych kotletów, po flaczki i rybę po grecku, a nawet udawane śledzie. Jeżeli chcecie się przekonać, piszcie w komentarzach, co chcielibyście, abym z nimi przygotowała. Wachlarz możliwości jest na prawdę ogromny!


Potrzebujemy:

Bulion warzywny zagotowujemy wraz z liściem laurowym i zielem angielskim.
Do gotującego się płynu dodajemy kotlety sojowe i gotujemy przez 10 minut, muszą być miękkie. Następnie odsączamy je na ręczniku papierowym. Oprószamy lekko solą i pieprzem.
Płatki kukurydziane lekko rozgniatamy, aby część z nich stanowiła mączkę.
W głębokim talerzu rozkłócamy jajka i doprawiamy solą i pieprzem.
Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy.
Każdy ze steków najpierw maczamy w jajku, później w płatkach, kolejny raz w jajku i jeszcze raz w płatkach. Tak postępujemy z każdym z nich. 
Wykładamy na rozgrzany olek kokosowy i smażymy z obydwu stron na rumiano.
Sałatka z kuskusem

piątek, maja 19, 2017

Sałatka z kuskusem

Pyszna i wartościowa sałatka z kuskusem, której przygotowanie, oprócz pomidorów, nie zajmie Wam dużo czasu, tym bardziej jeśli na przykład przed pracą przygotujecie sobie półprodukty do jej przygotowania. Wtedy wystarczy zamieszać i gotowe! Pożywne danie, które z pełnym przekonaniem możecie zjeść nawet w porze obiadowej.


Potrzebujemy:
Kilka dni wcześniej przygotowuję pomidory. Do wyparzonego słoika wrzucam suszone pomidory, zasypuję ulubionymi suszonymi ziołami i zalewam gorącym olejem. Zamykam słoik i odstawiam na kilka dni.

Pieczarki kroję w grube plastry i grilluję.
Różyczki brokuła kroję na mniejsze kawałki. 

W misce mieszam kaszę kuskus z grillowanymi pieczarkami, brokułami, posiekanymi drobno suszonymi pomidorami i odsączoną z zalewy kukurydzą.

Doprawiam solą, pieprzem i oliwą.
Chleby czystoziarniste od Radix - bis

środa, maja 10, 2017

Chleby czystoziarniste od Radix - bis

Ile ja się kiedyś musiałam nagłowić, żeby upiec taki chleb.. Co dodać, a czego nie i w jakich ilościach. A teraz sklep Radix - bis oferuje nam gotowe mieszanki, do których należy dodać 3 proste składniki. Cud nad Wisłą! Bym powiedziała :)


W ofercie znaleźć można 3 rodzaje chleba:

Chleb Rustykalny, to prosta mieszanka słonecznika, pestek dyni, siemienia lnianego, płatków owsianych, otrębów owsianych, sezamu łuskanego, płatków z komosy, ekspandowanej komosy, ekspandowanego orkiszu, ekspandowanego amarantusa, babki jajowatej.


Chleb Śródziemnomorski to prosta mieszanka słonecznika, pestek dyni, siemienia lnianego, płatków owsianych, otrębów owsianych, płatków z komosy, ekspandowanej komosy, ekspandowanego orkiszu, ekspandowanego amarantusa, pomidorów suszonych, cukinii suszonej, papryki suszonej, czarnuszki.
Chleb w smaku jest nieco gorzkawy, natomiast uważam, że fanom czarnuszki będzie bardzo smakował :)


Chleb Rustykalny ze śliwką to prosta mieszanka słonecznika, pestek dyni, siemienia lnianego, płatków owsianych, otrębów owsianych,  płatków z komosy, ekspandowanej komosy, ekspandowanego orkiszu, ekspandowanego amarantusa, babki jajowatej, śliwki suszonej.


W zestawie mamy osobno zapakowaną mieszankę, a także drewnianą, uroczą foremkę wyścieloną papierem do pieczenia. Przygotowanie takiego chlebka to minuta roboty. Jeżeli chcecie go wypróbować to nie zastanawiajcie się dwa razy. Każdy z nich jest wspaniały i sycący, zawierają ogromne pokłady błonnika i są dla ludzi, którzy chcą prowadzić zdrowy tryb życia. A Ty nie chcesz dołączyć do zdrowo odżywiających się? :)






Czekoladki z orzeszkiem

niedziela, maja 07, 2017

Czekoladki z orzeszkiem

Spójrzcie, jak niewiele potrzeba składników, żeby przygotować pyszną i zdrową czekoladę. Ja zrobiłam ją w formie czekoladek, ale z tej ilości, spokojnie wyjdzie wam spora tabliczka, którą możecie dowolnie nadziać orzechami, suszonymi owocami, solą, pieprzem Cayenne itd.


Potrzebujemy:
Ziarna kakao mielimy w młynku żarnowym kilka razy, aż masa stanie się półpłynna/plastelinowata. Jeżeli nie macie takiego młynka, możecie użyć blendera kielichowego, jednak jest to dość żmudna robota. Należy kilka razy ściągać wszystko ze ścianek i ponownie blenderować. Nie znaczy to jednak, że nie warto. Wręcz przeciwnie! :)
Po około trzecim mieleniu, ziarna mielimy razem z cukrem trzcinowym. To powinno znacznie ułatwić pracę.

Kakao lekko podgrzewamy razem z olejem kokosowym. Przelewamy do foremek, wciskamy orzeszki.

Naszą czekoladę chowamy do lodówki do momentu całkowitego stężenia.






Żurek wielkanocny

środa, kwietnia 12, 2017

Żurek wielkanocny

Nie wyobrażam sobie Wielkanocy bez tej zupy, bez białej kiełbasy. Tak na marginesie, uwielbiam tę zupę i  kiedy wcześniej przygotowałam zakwas, żeby Wam go pokazać, nie mogłam się oprzeć i żurek zjedliśmy już wczoraj, oczywiście w niedzielę będzie powtórka z rozrywki, na pewno :)
My żurek jemy z utłuczonymi ziemniakami i obowiązkowo, jak prawie każdy, z jajami na twardo.
Żurek na samodzielnie przygotowanym zakwasie jest najlepszy na świecie! W poście przypominam również przepis na jego przygotowanie :))


Potrzebujemy:

  • 500 g białej kiełbasy
  • 5 plasterków wędzonego boczku
  • 2 litry wody
  • 500 ml zakwasu z mąki żurkowej 
  • 1 łyżka chrzanu
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 5 kulek czarnego pieprzu
  • 2 liście laurowe
  • 1 łyżka majeranku
  • sól, pieprz
  • ugotowane na twardo jajka
  • ugotowane i utłuczone ziemniaki
Białą kiełbasę wraz z pokrojonym w kosteczkę boczkiem, czosnkiem solą, ziarenkami pieprzu i kulkami ziela angielskiego, a także liściem laurowym wstawiamy do gotowania. Kiełbasę parzymy tak na wolnym ogniu przez około 20 minut.
Z zakwasu wyjmujemy czosnek, ziele angielskie, liście laurowe, jak jakieś nam niechcący zostaną, to nic, wszystko jest do przeżycia :D
Do garnka dolewamy nasz zakwas i gotujemy 10 minut na wolnym ogniu.
Dodajemy chrzan i majeranek i gotujemy jeszcze 3 minuty.
Podajemy z tłuczonymi ziemniakami i jajkami na twardo.


Przypominam jeszcze przepis na zakwas, który możecie jeszcze dzisiaj wykonać i powinien się udać.

Potrzebujemy:
  • 5 łyżek mąki żurkowej Radix - bis
  • 600 ml przegotowanej, ciepłej wody
  • 4 ząbki czosnku 
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 3 liście laurowe
Ząbki czosnku kroimy na połówki.
Do szklanego słoika wsypujemy mąkę i zalewamy ją wodą. Dokładnie mieszamy.
Dodajemy pokrojony czosnek, ziele angielskie i liście laurowe. Ponownie mieszamy.
Słoika nie zakręcamy pokrywką, górę przykrywamy jedynie gazą.
Zakwas należy przemieszać codziennie. Po kilku dniach jest gotowy, oznajmi nam to swoim kwaśnym zapachem.


Babka czekoladowo kokosowa

sobota, kwietnia 08, 2017

Babka czekoladowo kokosowa

Super zdrowe fit ciasto, którego smak jest wprost niebiański. Wszystkie składniki użyte do tego ciasta są naturalne, zdrowe i pyszne, a ich połączenia genialne. Brakuje mi słów, aby opisać jak bardzo mi to ciasto smakuje. Pyszne kokosowo czekoladowe wilgotne ciasto i masa malinowo kokosowa, która jest muślinowa, lekko chrupiąca, idealna! Do tego babka ozdobiona jest naturalnymi składnikami, które chrupią i są taką kropką nad "i". Do przygotowania tego ciasta nie użyłam ani nabiału, ani glutenu, ani białego cukru! Składniki pochodzą od mojej ukochanej firmy Radix - bis, którą darzę ogromnym zaufaniem i sympatią.


Potrzebujemy:
Ciasto:

Krem:

Dodatkowo:
W osobnych naczyniach mieszamy:
1 naczynie: mąka kokosowa + kakao + karob + proszek do pieczenia + sól
2 naczynie: melasa trzcinowa + mleko kokosowe + rozpuszczony olej kokosowy + jaja

Łączymy zawartość 2 naczyń, mieszając jedynie do połączenia się składników.

Ciasto wylewamy do formy na babkę, u mnie malutka forma o średnicy około 20 cm. Pieczemy 50 minut w temperaturze 160 stopni C.

Ciasto studzimy w foremce i wyjmujemy z niej, kiedy jest już zimne. Kroimy wzdłuż na 2 części.

Otwieramy mleko kokosowe, wyjmujemy sztywną część, ona będzie nam potrzebna do przygotowania kremu. Do mleka kokosowego dodajemy resztę składników i ubijamy, aby napowietrzyć nieco śmietankę kokosową. 
Masę odstawiamy do lodówki na około 20 minut, aby stężała.

Przekrojone na pół ciasto smarujemy 2/3 kremu i przykrywamy drugą częścią ciasta. Wierzch lekko obsmarowujemy resztą kremu.
Górę posypujemy ziarnami kakaowca, a boki grubo siekanymi migdałami.








Zakwas na żurek

piątek, kwietnia 07, 2017

Zakwas na żurek

zurek-slaski

Polskie zupy


Rodzaje zup takie jak: krem z brokułów, zupa fasolowa, zupa rybna, zupa grochowa, zupa z dyni, zupa meksykańska, zupa tajska, zupa cebulowa, zupa z soczewicy, zupa kalafiorowa, zupa krem z cukinii, zupa buraczkowa, zupa cebulowa, zupa gulaszowa, zupa serowa, zupa jarzynowa, zupa pieczarkowa, krem z batatów, zupa z mięsem mielonym, zupa szparagowa krem, botwina, zupa z kurczakiem, zupa szpinakowa, krem z kukurydzy, zupa koperkowa, zupa neapolitańska, krem z pomidorów i wiele innych to doskonałe zupy na obiad. Zupy te jednak nie nadają się na na dania wielkanocne na ciepło.

Żurek Śląski


Żurek świąteczny to wielkanocny pewniak, to pyszna zupa, która zawsze króluje na naszym stole. Jak dla mnie święta wielkanocne bez żurku są jak rower bez kół. Tradycyjne zupy to świąteczne podstawy naszej kuchni.
Najlepszy żurek wielkanocny to żurek na zakwasie. Przygotujmy zatem zaczyn, czyli zakwas żytni, który będzie jego bazą. Ta prosta czynność sprawi, że podczas świąt będziecie wychwalane pod same chmury. Do przygotowania zakwasu posłużyła mi mąka do żurku , czyli mąka żytnia.
Zawsze możesz przygotować żurek winiary, ale po co, skoro przepis na zakwas do żurku jest tak prosty?

Jak zrobić zakwas na żurek?

Zakwas na żurek - składniki:

  • 5 łyżek mąki - mąka żytnia typ 720 
  • 600 ml przegotowanej, ciepłej wody
  • 4 ząbki czosnku 
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 3 liście laurowe

Żurek wielkanocny przepis:

Zakwas na żurek - wykonanie:


Jak zrobić zakwas? Zaczynamy od tego, że ząbki czosnku kroimy na połówki.
Do szklanego słoika wsypujemy mąkę żytnią i zalewamy ją przegotowaną odstaną wodą. Dokładnie mieszamy zakwas.
Do słoika dodajemy pokrojony czosnek, ziele angielskie i liście laurowe. Ponownie całość mieszamy.
Słoika nie zakręcamy pokrywką, górę przykrywamy jedynie gazą.
Zakwas na żurek należy przemieszać codziennie. Po kilku dniach zakwas jest gotowy, oznajmi nam to swoim kwaśnym zapachem.

Po 4 dniach, zakwas do żurku prezentuje się tak:

zurek wielkanocny


Jak pachnie gotowy zakwas na żurek. Zakwas do żurku ma cudowny zapach, lekko kwaśny i czosnkowy.

Jak ugotować żurek? Jak zrobić żurek?

Z czym podać żurek?


Żurek z ziemniakami i gotowanym jajkiem to moja ulubiona wersja na żurek staropolski. Żurek na kiełbasie oczywiście. Zupa z kiełbasą obowiązkowo. Czasami Jest to też u mnie zupa na wędzonych żeberkach, ale mimo wszystko zawsze pływa w niej biała kiełbasa.

Żurek w chlebie to też cudowna propozycja podania tej pysznej świątecznej zupy.

Inny pomysł na zupę na wielkanoc: zupa chrzanowa lub barszcz biały.

Rozmarynowa kaczka z pesto

piątek, marca 10, 2017

Rozmarynowa kaczka z pesto


Jakiś czas temu na Facebooku pokazywałam Wam listę produktów z jakich mam przygotować danie. Produkty te pochodzą od producenta produktów pochodzenia naturalnego Radix - bis.


Przygotowałam francuskie bagietki z sezamem, przepis na nie znajdziecie TUTAJ
a teraz podam Wam przepis na domowe pyszne pesto! W dalszej części, na przepyszną pierś z kaczki :)

Potrzebujemy:
Kilka dni wcześniej przygotujcie sobie pomidory, tak jak w przepisie, który podałam w spisie potrzebnych produktów.
Słonecznik i orzechy pinii podprażamy na suchej patelni.
Wszystkie składniki wkładamy do blendera i miksujemy na prawie gładką masę. Oh! Jakie to dobre. Jeżeli wydaje się Wam, że pesto wyszło za dużo schowajcie nadmiar do słoiczka i zalejcie wierzch oliwą, w ten sposób pesto postoi kilka dni w lodówce i ciągle będzie dobre.


Teraz nastał czas na kaczkę.

Potrzebujemy:
Olej kokosowy mieszamy z przyprawami i taką pastą nacieramy skórę kaczki.
Umieszczamy je w wolnowarze i będzie się nam ona gotowała  tak na drugim stopniu ciepła przez 6 h. Ja dla pewności dolałam 1 szklankę wody.
Po tym czasie mięso studzimy, oddzielamy od kości, będzie to niezwykle łatwa sprawa, ponieważ kości odchodzą niemalże same.
W dłoniach rozgniatamy mięso na włókna i mieszamy z powstałym sosem.

Bagietkę kroimy na kromeczki i grillujemy na patelni.

Zarumienione kromeczki bagietki smarujemy obficie pesto i układamy na nim mięso z kaczki.
Przepyszności! :)))



Farncuskie bagietki z sezamem

niedziela, marca 05, 2017

Farncuskie bagietki z sezamem

Bagietki są moim ulubionym rodzajem pieczywa, lubię chrupiącą skórkę z puszystym wnętrzem i nic to, nic.. że zawsze nakruszę nią jak dziecko, kto by się tym przejmował? :)
Bagietka przeze mnie wykonana jest z nasionami sezamu które ukryłam w środku, bo szczerze powiedziawszy co bym nie robiła, nasionka z góry i tak zawsze obsypują mi się z domowego pieczywa.. dlatego taki trik :)
Zdecydujcie się także na mąkę pszenną chlebową, o wyższym typie, ja użyłam mąki od Radix - bis, zobaczycie różnicę.


Potrzebujemy:
Wodę, mleko kokosowe, cukier i drożdże mieszamy ze sobą, aż połączą się w jedną całość.
Odstawiamy tę mieszankę na 10 minut w ciepłe miejsce.
Następnie mąkę mieszamy dokładnie z solą, na środek wlewamy nasze rozpuszczone drożdże i olej kokosowy. Wyrabiamy elastyczne ciasto, które będzie dość luźne, ale takie właśnie ma być.
Odstawiamy ciasto w misce przykrytej ściereczką do ciepłego miejsca, aby podwoiło swoją objętość. Może to trwać pół godziny, ale także 1,5 h, wszystko zależy od temperatury do jakiej włożycie miskę z ciastem.
Wyrośnięte ciasto wykładamy na blat oprószony mąką i dzielimy na 4 części. Każdą z nich rozwałkowujemy na grubość około 0,5 cm i oprószamy nasionami sezamu, po czym szczelnie zwijamy w rulon i odkładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. 
Bagietki odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 20 min do 30 min.
Przed włożeniem do piekarnika smarujemy ciepłą wodą i nacinamy ostrym nożem.
Piekarnik rozgrzewamy i zaraz przed pieczeniem spryskujemy wodą wewnątrz, aby zrobiło się bardziej wilgotno, to sprawi, że skórka będzie na prawdę chrupiąca.
Pieczemy 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni C, następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy kolejne 25 minut.



Copyright © Gotuj i Mieszkaj , Blogger